Aktualizacja Mi A2 Lite powoduje problemy u niektórych użytkowników, którzy dostali już możliwość jej zainstalowania. Chodzi o „przeskok” na Androida 10, o którym pisaliśmy dla was dzisiaj. To już kolejna sytuacja, kiedy urządzenia od Xiaomi borykają się z podobnym problemem i to w ciągu ostatnich tygodni.

Aktualizacja Mi A2 Lite
Fot. Xiaomi Mi A2 Lite

Najpierw aktualizacje były opóźnione z powodu koronawirusa, a później użytkownicy smartfona Xiaomi Mi A3 mieli spore problemy z jej instalacją. Szerzej pisał dla was o tym Kacper w osobnym wpisie, a teraz przyszła pora na kolejne urządzenie, które widocznie boryka się z tym samym. Wprawdzie nie wszystkie przypadki aktualizacji do Androida 10 kończą się tak samo, ale lepiej uważać i lepiej chyba poczekać na kolejną wersję plików.

Aktualizacja Mi A2 Lite powoduje problemy

Na forum Reddit można znaleźć wpisy, które pokazują, że aktualizacja Mi A2 Lite powoduje problemy. Podobnego rodzaju komentarze można także przeczytać u XDA-Developers, więc coś musi być na rzeczy. Wprawdzie paczki z aktualizacją nie są wypuszczane jednocześnie, więc jest szansa, że spora część użytkowników smartfona jeszcze ich nawet nie dostała. Jeżeli jednak należycie już do tych „szczęśliwców”, to warto chwilę wstrzymać się z samą aktualizacją.

Zobacz też: Katoflix – VOD w zupełnie innej formie

Co się dzieje u części posiadaczy Xiaomi Mi A2 Lite, którzy jednak zdecydowali się na przeprowadzanie aktualizacji? Czasem telefon w ogóle nie chce się włączyć po restarcie, a czasem wpada w pętlę (bootloop). Trudno ocenić, dlaczego niektórzy przechodzą przez cały proces bezboleśnie, a u niektórych kończy się to sporymi problemami. Xiaomi jeszcze do całej sytuacji się nie odniosło, ale podejrzewamy, że paczka z aktualizacją zostanie poprawiona „na dniach”. Przynajmniej tak być powinno. Do tego czasu lepiej się powstrzymać. Jeżeli już to zrobiliście i są problemy, na forum XDA-Develpers podano, jak temu zaradzić.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.