MediaTek jeszcze na początku poprzedniego roku kojarzył się z najtańszymi smartfonami, od których nie można oczekiwać dobrego działania. Dzisiaj jest to wydawca układów, które zrywają z przeszłości i nawet ośmieszają teoretycznie mocniejsze procesory od Qualcomma. Tak wygląda porównanie Snapdragona 765G w Oppo Reno3 Pro i Dimensity 1000 w Reno3. Czy dzisiejsza premiera Dimensity 800 utwierdzi nas w przekonaniu, że na MediaTeka faktycznie warto zwracać uwagę? U podstaw jest to układ, który średniakom da nie tylko łączność 5G.

MediaTek Dimensity 800 – 5G dla średniaków

mediatek dimensity 800 5g premiera specyfikacja

Oczywiście 5G to podstawa Dimensity 800. MediaTek postawił na 7 nm proces technologiczny i wspiera podwójną agregację sieci (2CC), czyli zasięg nowej technologii łączności ma szansę być lepszy o 30%. Jednak skupmy się na samej mocy obliczeniowej. Ta jest generowana przez 4 rdzenie Cortex-A76 (2 GHz) wraz z 4 kolejnymi, mocniejszymi Cortex-A55 (2 GHz). Za to za grafikę ma odpowiadać dokładnie ta sama jednostka, co w Dimensity 1000. Oczywiście nieco gorzej jest w kontekście przetwarzania obrazu – Dimensity 800 obsługuje jedynie aparaty do 64 MPx lub w trybie dual 32 MPx z 16 MPx. Naturalnie w specyfikacji nie zabrakło wzmianek o sztucznej inteligencji i wielu innych specjalnych trybach, które mają podnosić jakość tego układu.

Zobacz też: Xiaomi chce przemodelować swoje laptopy.

Naturalnie teraz najważniejsze jest to, żeby Dimensity 800 trafił do pierwszych urządzeń, abyśmy mogli poznać prawdziwą moc obliczeniową. MediaTek zapowiada, że dzisiaj przedstawiony układ pojawi się w pierwszym smartfonie pod koniec pierwszej połowy 2020 roku. Konkurent od Qualcomma na tę chwilę nie istnieje, więc Tajwańczycy naprawdę ambitnie podchodzą do znajdowania swojego miejsca na rynku.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.