Microsoft przygotował wyjątkowy dodatek dla konsoli Xbox następnej generacji. Jest nim kamera oferująca rejestrowanie obrazu w 4K przy niskim opóźnieniu. Nie będzie ona jednak kolejnym urządzeniem śledzącym ruch z rodziny Kinect. Warto przypomnieć, że te są odbierane dość negatywnie przez graczy obawiających się o swoją prywatność. To właśnie one były jedną ze składowych porażki Xbox One. Firma nie chce popełnić znowu tego samego błędu.

Xbox Scarlett konsolą dla streamerów

Xbox Scarlett konsolą dla streamerów

 

Rola kamery 4K będzie zgoła inna. Ma ona być urządzeniem skupiającym się na przesyłaniu strumieniowym rozgrywki. To ma zapewnić przypływ wielu nowych graczy, którzy chcą rozpocząć przygodę ze streamingiem gier. Wydaje się to być świetnym ruchem. Obecnie do tego celu jest wymagany osobny komputer z dedykowaną kartą do przechwytywania obrazu oraz przyzwoita kamera. Oczywiście można to teoretycznie robić z poziomu Xboxa One, jednak efekt nie jest najlepszy. Dodanie takiej kamery jako akcesorium do konsoli eliminuje potrzebę wykorzystywania osobnego komputera i wyżej wspomnianej karty. To natomiast pozwala na znaczne zaoszczędzenie miejsca oraz pieniędzy, które streamerzy muszą wydawać na sprzęt. Oznacza to także, że najnowsza konsola Microsoftu będzie na tyle wydajna, że bez problemu będzie w stanie zagwarantować płynną rozgrywkę i strumieniowanie obrazu w wysokiej jakości.

Zobacz też: Samoniszczące się wiadomości nadchodzą do WhatsAppa

To się zgadza z tym, co już wiemy na temat konsoli Microsoft Xbox Scarlett. Już wcześniej firma sugerowała, że jej wydajność jest czterokrotnie wyższa niż obecnego lidera wydajności konsol, czyli Xbox One X. Pozostaje tylko kwestia tego, czy Microsoft skupi się na współpracy z popularnymi serwisami zajmującymi się streamingiem, czy też na własnych usługach. Jeśli firma wybierze drugą opcję to niestety, już teraz można zacząć wieszczyć porażkę tego projektu.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.