Oto wygląd LG V50 ThinQ z 5G! Odbiór jest… specyficzny

Łukasz Pająk Newsy 2019-02-16

W ostatnim miesiącu dowiedzieliśmy się, że LG szykuje coś więcej, niż tylko G8 ThinQ na targi Mobile World Congress. Kolejną premierą ma być V50 ThinQ, który ma wyróżnić się tym, że będzie to pierwszy model firmy z 5G. Czy odpowiedni moduł pojawi się też dla wspomnianego wcześniej smartfona? Niewiele na to wskazuje — pamiętajmy, że obecność Snapdragona 855 nie musi oznaczać obsługi sieci nowej generacji. Dlatego skupmy się na V50 ThinQ, którego obecnie praktycznie w ogóle nie znaliśmy. Niemniej już możemy przedstawić Wam jego wygląd.

LG V50 ThinQ pierwszym smartfonem z 5G dla Sprint

Na pierwszy rzut oka widać, że Sprint ewidentnie chce się wyróżnić. Logo 5G w bazowym modelu najprawdopodobniej nie wystąpi. Niemniej pomijając tę kwestię, zauważymy, że mamy do czynienia z odświeżonym V40 ThinQ. Delikatnie zmieniona otoczka wokół aparatów to główna zmiana. Jakby nie patrzeć, w zeszłym roku też poznaliśmy na Mobile World Congress V30S ThinQ, stanowiący ulepszoną odmianę V30. Jednak zupełnie nowa nazwa zupełnie zmienia podejście. Niemniej zastosowanie V50 ThinQ ma charakter czysto marketingowy — w końcu to smartfon z 5G. Niektórzy nawet sugerują, że firma powinna nazwać ten model V5G, co miałoby swego rodzaju smaczek.

Zobacz też: Google wróci do modułowych smartfonów?

Oczywiście nazewnictwo nie powinno mieć dla nas żadnego znaczenia. V50 ThinQ w stosunku do V40 ThinQ zapewne otrzyma Snapdragona 855 i być może większe kości pamięci. Urośnie też cena, ale zważywszy na to, że wspomniany V40 ThinQ dopiero niedawno trafił do Polski, to na premierę bohatera tego wpisu w naszym kraju jeszcze długo poczekamy. Tylko w tym wypadku może mieć to sens, bo na modele z 5G jeszcze za wcześnie. Pod warunkiem, że w ogóle LG zdecyduje się wprowadzić V50 ThinQ do Polski.

Źródło: Twitter (Evan Blass)



  • pawel2887

    Jako posiadacz LG G5 muszę stwierdzić że LG jest ostatnimi latami zawsze krok w tył za konkurencją i ma słabą nakładkę która powinna być zmieniona już dawno, a z każdym nowym androidem jest tylko lekko odświeżana. Zobaczycie w następnym roku G9 I V60 będą mieć dziurę w ekranie i czytnik linii papilarnych w ekranie, ale za rok LG znów się spóźni ja ich nie rozumiem od paru lat popełniają te same błędy, nie wspominając o bardzo długim oczekiwaniu na aktualizacje.

  • KepleRPL

    Po pierwsze, jak to zwykle bywa, rendery nie oddają sytuacji rzeczywistej – w V40 ramki wokół ekranu teoretycznie były cieniutkie i śliczne a jak wyszło każdy widzi więc tu będzie pewnie podobnie a po drugie – czytnik linii papilarnych nadal na pleckach? Naprawdę, LG…?

    • Łukasz Pająk

      Tu będzie identycznie, bo budowa pod tym względem się nie zmieni.



x