#poGGadajmy – Gadu Gadu po raz kolejny chce się stać potęgą

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-02-15

GG, dawniej Gadu Gadu śmiało można było nazwać naszym komunikatorem narodowym. Niestety, od wersji 8 aplikacji coś się zepsuło. Zamiast lekkiego i szybkiego komunikatora dostaliśmy ociężały kombajn, który robił wszystko, ale niczego nie robił dobrze. Dodatkowo w tym samym czasie popularność zaczęły zyskiwać media społecznościowe. W efekcie tego GG zostało niemal zapomniane. Sam nadal korzystam z aplikacji, ale po usunięciu wszystkich kontaktów z wiecznie czerwonym słoneczkiem została mi tylko garstka znajomych na liście. Przyznam jednak, że z tą garstką komunikuję się właśnie za pomocą GG i są to najbliższe mi osoby. Nie wiem tylko na ile to kwestia wygody a na ile sentymentu.

#poGGadajmy, czyli GG chce wrócić do dawnej chwały

#poggadajmy

Komunikator zmienia ostatnio właścicieli częściej niż przeciętny konsument smartfona. Mimo to każdy kolejny widzi wielki potencjał w komunikatorze. Firma England.pl, obecny właściciel komunikatora, również ma wobec niego wielkie plany. Według niej potencjał GG leży w dużym poziomie bezpieczeństwa i poufności danych, a jedyne co wymaga ulepszenia to parametry techniczne i dodanie nowej funkcjonalności. Zmianie ma ulec także szata graficzna strony jak i samej aplikacji oraz większą integrację komunikatora z blogiem lifestylowym. Żeby zachęcić starych użytkowników o powrotu oraz zachęcić nowych wystartowała kampania w serwisach społecznościowych prowadzona pod hasłem #poGGadajmy.

Zobacz też: Gadu-Gadu znowu z polskim właścicielem, komunikator doczeka się dużych zmian

Promowana jest także stara już funkcja losowania rozmówcy, dzięki której można nawiązać kontakty z nowymi ludźmi. Niestety, zwykle raczej toksycznymi i bardzo monotematyczni. Ambicją firmy jest nie tylko reaktywacja komunikatora, ale także zamienienie go na istotne narzędzie w komunikacji biznesowej. Krążą także plotki, że jedną z dodatkowych funkcji ma być możliwość dokonywania przelewów pieniężnych za pomocą GG, tak jak ma to miejsce między innymi w PayPalu.

Źródło: gg



  • Marek

    Używamy tego komunikatora w firmie już 17 lat. Mimo różnych prób przejścia na inne komunikatory nie udało się. GG ma wszystko czego trzeba. Prosty interfejs, szybka możliwość przesyłania obrazków (screen shot), przejrzyste archiwum ale najfajniejsze to jest okno samej rozmowy. Można je skalować a tekst jest zwarty i nie rozwleczony na pół ekranu. Rozmowa z kilkoma osobami czyli rozmowa grupowa, a pojedyncze rozmowy zaczepione w zakładach jednego okna. Wiele razy próbowaliśmy czegoś innego i po prostu w firmie 50 osobowej do GG inny komunikator nie ma startu.

    • Teletorium Renoma

      Spróbuj innego klienta – WTW.im 😉 polecam, my uzywamy gg od wlasciwie samego poczatku w firmie ale od kilku lat poprzez WTW – najlepszy klient 🙂

      • Marek

        A to owszem, różni ludzie używają różnych klientów, ale wszystko jednak na protokoje Jabbera na kontach GG. Swojego czasu królowała u nas Miranda.

        • Teletorium Renoma

          Zgadza sie, natomiast jest duzo przydatnych wtyczek ktore poprawiaja komfort zycia 🙂 no i wyglad… jest na prawde minimalistyczny. nie zajmuje ekranu, okienka rozmów ze mega spasowane 😉 na prawde polecam chociaz zerknac 🙂

  • Szamajama_Okutasi

    Sporadycznie się logowałem do Web GG przez stronę internetową żeby zobaczyć na starej liście kontaktów, czy jeszcze ktoś tam siedzi. Nikogo nigdy już tam nie było. Jakiś czas temu się zalogowałem i okazało się, że zniknęła cała moja lista kontaktów, po prostu ją usunęli. Cała historia rozmów też zniknęła, mój profil też był czysty, zniknęły z niego wszystkie informacje i avatar, po prostu zniknęły wszelkie ślady mojej aktywności na GG, tak jakbym był świeżym użytkownikiem, który dopiero co założył konto, a ten sam nr na GG mam od 2005 roku. Po tym olałem to całkowicie i już nie mam zamiaru do tego wracać.

    • Teletorium Renoma

      gg informowało o kasowaniu 🙂

  • Chris

    Podstawowy komunikator w firmie, nie ma szybszego i łatwiejszego kontaktu. Najważniejsza jest prostota i o ile zostanie tylko komunikacja bez super fiuczerów to będzie jeszcze długo służył.

    • fckUeve

      slack?

  • Marucins

    „Promowana jest także stara już funkcja losowania rozmówcy, dzięki której można nawiązać kontakty z nowymi ludźmi. Niestety, zwykle raczej toksycznymi i bardzo monotematyczni.”

    Dziwisz się?
    Na GG pozostali ludzie mający na liczniku kilka lat. I nie siedzą tam dalej aby poznawać nowych ludzi a utrzymać obecny kontakt.

    • Paweł Maretycz

      Chodziło mi o erotomanów, ale nie chciałem tego pisać wprost w tekście.

      • Marucins

        Przyznam się że siedzę na Pidgi. Swego czasu Miranda i na niej byłem najdłużej ale był okres że siedziałem na OSX wiec musiałem zmienić i tak zostało.
        Sam wykorzystuję GG do rozmowy tylko z 1 kumplem. Z tego co zauważyłem ostatnio, zaczął smarować mi częściej na Messengerze.

  • p1t3r

    Ostatnio zalogowałem się na GG jakoś w 2011. Chciałem sprawdzić jak wygląda aplikacja i tu mile zdziwienie 😉 numer dalej JEST, co prawda usunęli archiwum i kontakty ale numer został. Udało się zalogować, potestuje trochę z ciekawości. Z sentymentu 😎

  • kamil79123

    „Zamiast lekkiego i szybkiego komunikatora dostaliśmy ociężały kombajn” jaki kombajn? Nie przypominam sobie, aby GG było kiedykolwiek ociężałym kombajnem.

    • Paweł Maretycz

      To chyba o Gadu Gadu 8 zapomniałeś. Nie dziwię się, też bym chciał zapomnieć.

      • Daniel Andrysiak

        pamietam tą wersje, wówczas śmigałem jeszcze na xp. Tak narąbnego okna i reklam mój komp nie ogarniał do tego stopnia że zaczął się wieszać. Dalej mam wersję 12 tego programu niestety numerów już brak. Szkoda, bo to akurat było fajne to okno. Nawet jak się siedziało na necie, to alt+tab i już miałem rozmówcę

        • Paweł Maretycz

          U mnie na szczęście jeszcze jest kilka osób, w tym moja dziewczyna.



x