Sprzedaż smartfonów spada, analitycy są zaniepokojeni

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-02-04

Rok 2018 nie skończył się najlepiej dla gigantów. Zarówno Apple, jak i Samsung odnotowali straty spowodowane słabnącym zainteresowaniem ich smartfonami. Chińczycy radzą sobie zauważalnie lepiej, jednak ogólna tendencja wciąż jest spadkowa. Analitycy z IDC twierdzą, że 2018 był najgorszym rokiem dla rynku smartfonów w całej jego historii.

Sprzedaż smartfonów spada

sprzedaż smartfonów spada

Spadek sprzedaży w ostatnim kwartale dla całego rynku smartfonów względem poprzedniego roku wyniósł 4,9%. Co gorsza, okazuje się, że tendencja spadkowa trwa już piąty kwartał z rzędu. Cały rok 2018 względem poprzedniego odznaczył się stratą 4,1%. Ryan Reith, wiceprezes IDC Worldwide Mobile Device Trackers stwierdził wręcz, że światowy rynek smartofnów jest w rozsypce, a jedyne rynki, które odnotowały wzrost to Korea, Indonezja, Indie i Wietnam. Co ciekawe, pomimo olbrzymich wzrostów wśród chińskich marek to właśnie w Państwie Środka odnotowano największe, bo sięgające aż 10% spadki. 

Zobacz też: Baterie w iPhone – czy akcja wymiany miała wpływ na sprzedaż iPhone’ów?

IDC dopatruje się wielu przyczyn zaistniałej sytuacji. Jednym z istotniejszych jest zbyt wysoka cena nowych urządzeń, zwłaszcza tych z najwyższej półki cenowej. Kolejną, bardzo istotną kwestią jest brak innowacyjności. Klienci nie widzą sensu wymiany poprzednich urządzeń na nowsze, ponieważ te oferują niewiele więcej niż poprzednicy. Efektem tego jest wydłużenie cyklu wymiany urządzeń. Ponadto analitycy uważają, że za część problemów odpowiada rosnąca niepewność gospodarcza i polityczna.

Czy jest na to jakaś rada?

Sprzedaż smartfonów spada, a według analityków odwrócenie tej tendencji będzie możliwe, tylko jeśli producenci zaczną oferować bardziej innowacyjne urządzenia niż dotychczas, oraz bardziej wyważone ceny. Szansy dla rynku dopatrują się także w sieci 5G oraz składanych smartfonach, chociaż wprowadzenie tych technologii odbije się negatywnie na cenach. Dobrym rozwiązaniem byłyby też oferty wymiany starego urządzenia na nowe.

Źródło: IDC, purepc



  • Krzysztofsf

    Jesli nie bedzie znaczacego skoku technologicznego to tendencja spadkowa sie utrzyma.

  • Krzysiek Krasuski

    Z tym brakiem innowacji to się zgodzę, nic ciekawego nie prezentują a w dodatku kopiują wygląd IPhone. Kiedyś to było lepiej pod tym względem a i kupując flagowca otrzymywało się dużo akcesoriów

  • Paweł

    3 lata temu topowy nexus 6p z amoledem 2k, stereo, super aparatem i wszystkimi ówczesnymi wodotryskami kosztował 2400 zł..
    Dzisiaj podobny telefon kosztuje +40-50% więcej i nie ma nic extra więcej.

  • Mlody

    Noi dobrze bo ceny telefonow nie sa adekwatne do ich mozliwosci

    • Sławek

      Ja bym się tak nie cieszył. Zobacz co się stało na rynku lustrzanek cyfrowych. Sprzedaż szła do góry a sprzęt ciągle taniał. Teraz kiedy rynek się załamał, bo ludzie przerzucili się na fotografowanie komórką – ceny sprzętu poszły do góry, bo to już nie jest tak masowe.

      Myślę że na rynku telefonów – może się stać podobnie. „Bida telefon” do dzwonienia kupisz tanio bo będzie tego pełno, ale topowe modele, z dobrymi podzespołami mogą stać się segmentem premium i staną się naprawdę bardzo drogie.

      Oczywiście, życzyłbym sobie się mylić 🙂

      • Krzysztof Krzystyniak

        Topowe modele już w tej chwili są segmentem premium i są chorrendalnie drogie. Także sprzedaż będzie ciągle mniejsza. Rynek po tylu latach wzrostów już się nasycił. Prawie każdy ma smartfona. A większość ludzi używa urządzeń po kilka lat lub do momentu aż się zepsują. A psuć za bardzo się nie chcą.

        • Sławek

          To jest celna obserwacja – jest coraz mniejsza presja na wymianę telefonu, z drugiej strony – jest to narzędzie codziennego użytku. Tu komuś spadnie, dziecko zaleje, tu padnie bateria, to się ułamie gniazdo USB, trochę producent pomoże planowanym zużyciem – jeśli nawet przyjmiesz wymianę telefonu raz na 3 lata, to jest popyt na grubo ponad miliard urządzeń rocznie – jest rynek na lowend, a highend można windować – niestety.

          Pewnie będzie jak z telewizorami. Dziś badzewną jakość już za 1000-1500zł kupisz stosunkowo duży odbiornik i jak się nie będziesz czepiał detali to będziesz zadowolony, ale za te najlepsze wciąż producenci sobie słono liczą.

  • Pt3k

    – Dziś fony są takie, że spokojnie na 4 lata starczą
    – 5g jak widać wkładane jest do flagowców, zanim to będzie standard jak teraz 4g w budżetowcach to jeszcze bardzo długo
    – jakie innowacje ? jak sobie wyobrażacie fony za 2, 5, 10 lat ? Uważam że jest to na takim etapie, że producenci powinni przestać wypuszczać nowe flagowce co rok, zwłaszcza że ludzie oczekują innowacji. Tak szybko są wypuszczane że za 5 lat będziecie oczekiwać jakiś hologramów jak z filmów sci-fi.

  • Marek Markowski

    Ciekawi mnie czy te firmy zaobserwowały taką prawidłowość, że im więcej zarabiają , tym mniej płacą swoim pracownikom? Naprawdę oni myślą, ze ludzie zamiast jedzenia kupią telefon?

  • Tomasz

    Jestem zaniepokojony tym, ze eksperci spodziewali sie nieustajacego wzrostu rynku.
    Moze ci specjalisci zajma sie prognozowaniem produkcji konskiego lajna. Tu sie nigdy nie pomyla.

    • Bart

      Myślisz, że eksperci nie wiedzieli, że rynek się stabilizuje ? Przecież właśnie mówi się o tym od 2 lat. Samsunga, Apple i inniinie bez przyczyny podniosło ceny. Mniejsza sprzedaż to zawsze wyższe ceny, by utrzymać dochód. To wie uczeń gimnazjum o profilu ekonomicznym, więc sobie nie dodajcie.

  • Kris

    Bardzo dobrze, niech produkują jeszcze wincyj i drożej

  • pimpim

    Nie da się cały czas sprzedawać więcej i więcej. To musi w końcu zdechnąć. I to w każdej gałęzi, nie tylko telefonów ale w ogóle wszystkiego.

  • maxprzemo83

    Jak najbardziej prawidłowo. Sprzedaż jeszcze powinna spaść, to może producenci w końcu przejrzą na oczy i przestaną nam co roku serwować „odgrzewane kotlety”.



x