Andromeda w końcu ujrzy światło dzienne? Składany smartfon Microsoftu na horyzoncie

Łukasz Pająk Newsy 2018-12-02

Ile razy słyszeliście już, że Microsoft powróci do tworzenia smartfonów? 5, 10, 15? Na pewno niejednokrotnie. Jednak od ostatniej tego typu wzmianki minęło już trochę czasu, więc czas przypomnieć o projekcie Andromeda. Elastyczny model już jest tak do znudzenia przesuwany, że może tym razem składany Surface ujrzy światło dzienne? Tego Wam nie gwarantuję, ale zawsze warto Was poinformować o możliwościach. Dlatego tym razem zajrzyjmy do… książki. Tak, książki „Beneath a Surface”, która została napisana przez Brada Samsa — dziennikarza, który jest blisko związany z Microsoftem.

Microsoft Andromeda — składany smartfon, który uzupełni serię Surface

andromeda microsoft surface phone windows 10

Dlaczego w książce szukamy odpowiedzi na pytanie o premierę mitycznej Andromedy? Cóż, ponieważ jest tam wzmianka o niej. Według autora składany smartfon z Redmond zostanie przedstawiony w 2019 roku. Dodatkowo pojawiają się pierwsze wzmianki techniczne — jednostka obliczeniowa zostanie dostarczona przez AMD, a ramki wokół specjalnego wyświetlacza mają być nad wyraz cienkie. Oczywiście na pokładzie nie pojawi się Android, a specjalna wersja Windowsa 10. Jak można wyczytać w książce, omawiane urządzenie jest tworzone, aby pomóc z frustrującymi elementami użytkowania smartfonów.

Zobacz też: Nie wszystko, co nowe musi być lepsze — na przykładzie funkcji Androida.

Czy potrzebujemy takiego urządzenia? Na pewno. Czy Microsoft potrzebuje takiego urządzenia? Skoro powstaje, to zapewne tak, ale już doskonale widać, że gigant z Redmond zmienił swój profil. Firma teraz kładzie więcej uwagi na usługi, aniżeli sprzęt. Niemniej projekt Andromeda, składany Surface to coś nad wyraz wyjątkowego.

Źródło: Tom`s guide



  • Robert Czeranowski

    Po tym jak od początku byłem z systemami na telefonach od firmy Microshit, nigdy więcej ! Od windy 6 po W10M wiernie kibicowałem im w ich przedsięwzięciach ufając w ich fachowość jak ostatni idiota. Po tym jak zrobili ze mnie i z wielu innych ludzi durni zostawiając nas z niepełnosprawnymi urządzeniami pozbawionymi podstawowej funkcjonalności i aplikacji musiałbym zwariować żeby cokolwiek wyprodukowanego przez nich ponownie kupić. Dziś jestem szczęśliwym posiadaczem Note 8 i mam gdzieś Microshit i jego pomysły na wydrenowanie mojego portfela.

    • AdamPK

      Byłem z mobilnym Windowsem od 8.1. Podobał mi się bardzo. Był wygodny i miał świetne mapy Here. Kontakty się świetnie integrowały. Fajny interfejs. Działał płynnie. Moi rodzice nadal ich używają z przyzwyczajenia i małych wymagań. Niestety cały czas brakowało popularnych aplikacji i to na poziomie z Andka czy iOS. Ja już nie zainwestuję swojej forsy w kolejny telefon od MS. Będzie to produkt niszowy i umrze śmiercią naturalną.

      • Robert Czeranowski

        Co do naturalnej śmierci bym się nie zgodził. Stawiam na to, że sam MS wykończy to urządzenie tak jak W10M i tak jak zaczął wykańczać W10 na komputery z każdą kolejną aktualizacją. Zadziwiające jest to, że na Andku wszystkie aplikacje od nich są dopracowane i działają bardzo dobrze. Co do nawigacji polecam Magic Earth za darmo i bez reklam zamiast Here 😀.

      • Adam

        Chłopaki nie wiecie ale wczoraj zaktualizowałem mapy here na win 10 mobile

        czyli jeszcze walczy

        no i metro tube i youtube na wygaszonym ekranie to bajka
        reszta zgoda