Jakie funkcje Androida pogorszyły się wraz z kolejnymi aktualizacjami?

mm Michał Derej Artykuły 2018-11-25

Android to system, który przeszedł bardzo długą drogę. To niepozorne na początku oprogramowanie wraz z kolejnymi aktualizacjami zmieniło się na najpopularniejszy mobilny system operacyjny na świecie – ma on około 75% udziału w rynku. Niestety zmiany nie zawsze wychodziły na dobre. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się kilku funkcjom Androida, które w przeszłości były lepsze.

Pasek szybkich ustawień

Jakiś czas temu twórcy Androida zaprezentowali nam naprawdę przydatną funkcję, która została bardzo szybko polubiona przez użytkowników. Mowa tu o rozwijalnych kafelkach na pasku szybkich ustawień – dzięki tej funkcji z łatwością można było połączyć się z wybraną siecią Wi-Fi lub z urządzeniem Bluetooth bez potrzeby przechodzenia do ustawień systemu. Niestety niedawno Google zdecydowało, że udogodnienie to nie jest najwidoczniej mile widziane i wraz z premierą Androida 9 Pie zostało usunięte z systemu. Nie jest to ogromny problem, lecz podstawowe operacje wymagają teraz znacznie większej ilości kliknięć, niż dotychczas. Na całe szczęście dla tej funkcji jest jeszcze nadzieja – jest ona wciąż dostępna w nakładce Samsunga. Jeżeli bardzo jej Wam brakuje, to być może pora zmienić swój telefon na dany produkt od koreańskiego giganta?

Statystyki na temat baterii

Czas pracy smartfona na jednym naładowaniu akumulatora to istotna kwestia dla wielu użytkowników. Niestety czasem urządzenie potrafi nas zawieść i rozładowywać się bardzo szybko. Co można zrobić w takim momencie? Wystarczy sprawdzić statystyki zużycia baterii, które znajdują się w ustawieniach. W Androidzie Nougat prezentowały się one tak:

W najnowszej wersji systemu wyglądają one natomiast następująco:

Problem widać już na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim statystyki stały się mniej czytelne, a wykres został schowany za kolejnymi opcjami. Co więcej, Android wiele aplikacji Google’a przypisuje teraz do jednej kategorii – w przypadku, gdy drenują one baterię, nie jesteśmy w stanie zorientować się, co dokładnie jest problemem. Muszę przyznać, że aktualna polityka Google’a mnie nie zachwyca.

Karty Google Now

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy karty Google Now były przydatne? W przeszłości prezentowały nam one ważne informacje, takie jak miejsce zaparkowania samochodu, czas, w którym musimy wyjść z domu, by zdążyć na spotkanie czy ciekawostki na temat miejsca, w którym się aktualnie znajdujemy. Dziś niestety, moim zdaniem, znaleźć w nich można głównie spam ze stron, które nawet mnie nie interesują. Według mnie jest to kolejna funkcja Androida, która z biegiem czasu stała się dużo gorsza.

Wsparcie dla tabletów

Ostatnim punktem w tym artykule będzie wersja systemu dostosowana do tabletów. Wydany w 2011 roku Android Honeycomb był odsłoną systemu dla urządzeń z dużymi ekranami. Wersja ta mogła pochwalić się m.in. zmodyfikowanym interfejsem oraz aplikacjami dostosowanymi do rozmiaru tabletów – dla przykładu, w przeglądarce pojawiły się karty znane z komputerów. Niestety Google postanowiło porzucić projekt, co spowodowało, że w tym momencie tablety zachowują się po prostu tak, jak duże telefony, co nie ma żadnego sensu. Szkoda, bo ogromne wyświetlacze można by wykorzystać na tyle różnych sposobów…

Zobacz też: Jak Huawei Mate 20 Pro poradził sobie z torturami?

A jakie funkcje Androida Wy dodalibyście do tej listy? Dajcie znać w komentarzach!






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x