BlackBerry KEY2 LE oficjalnie – brak konkurencji to nie jedyna zaleta

Łukasz Pająk Newsy 2018-08-30

Targi IFA ruszyły pełną parą. Poznaliśmy już nowości w postaci takich smartfonów, jak Sony Xperia XZ3, Honor Magic 2 czy też ZTE Axon 9. Teraz do tego dołóżmy propozycję od BlackBerry. Kanadyjczycy w końcu postanowili przedstawić model, na który się zanosiło od wielu tygodni. Z racji, że Jeżyna nie stara się równać z innymi, to szuka swojej niszy. Niewątpliwie to się udało, choć grupa docelowa nie jest zbyt ogromna. Niemniej fizyczna klawiatura QWERTY to teraz też główna zaleta BlackBerry KEY2 LE.

BlackBerry KEY2 LE dla mniej wymagających

Oczywiście LE odnosi się do tego, że jest to słabsza wersja BlackBerry KEY2. Jednak to nie oznacza, że jest słaby. Poznajcie specyfikację tego smartfona:

  • 4,5-calowy wyświetlacz IPS LCD (3:2, 1620:1080)
  • układ Snapdragon 636
  • 4 GB RAM
  • 32/64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx
    • tył: 13 (f/2.2) + 5 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 3000 mAh
  • czytnik linii papilarnych, USB-C, Dual SIM
  • Android 8.1 Oreo
  • wymiary: 150,3 x 71,8 x 8,4 mm
  • waga: 156 g

W stosunku do pierwowzoru, BlackBerry KEY2, mamy do czynienia ze słabszym układem, mniej pamięci operacyjnej, jak i tej dla użytkownika oraz potencjalnie gorszymi aparatami. Cała reszta jest niemalże identyczna. Jednak czy jest to słaby smartfon? To na pewno nie i do prac „biurowych” zdaje się być wystarczający. Szkoda, że nie pojawił się Android 9 Pie, a znając zapędy firmy do aktualizacji, to będzie trzeba jeszcze trochę poczekać.

Zobacz też: Dlaczego zmieniamy Androida na iOS i iOS na Androida?

Od razu poznaliśmy ceny BlackBerry KEY2 LE, za którego w Europie przyjdzie nam zapłacić 399 euro (1700 złotych) lub 429 euro (1850 złotych) odpowiednio za wersję 32 lub 64 GB. Dostępne wersje kolorystyczne to Slate, Champagne i Atomic. Zainteresowani?

 

źródło: Android Police






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x