Samsung wstydzi się Galaxy Note7 czy po prostu o nim zapomnieli?

Łukasz Pająk Newsy 2018-08-03

Niewątpliwie dla Samsunga temat Galaxy Note7 jest ciężki. Dobrze zapowiadający się smartfon okazał się potencjalnie bardzo niebezpiecznym urządzeniem przez wadę fabryczną. Zbyt ciasno montowany akumulator mógł zapłonąć podczas codziennego użytkowania, a w ekstremalnych sytuacjach eksplodować. Firma szybko zareagowała i rozpoczęła dwie akcje serwisowe, aby w tej ostatniej po prostu odzyskać wszystkie egzemplarze od konsumentów. Minęły już dwa lata i temat niewątpliwie ucichł, ale teraz powraca, a to za sprawą kolejnego filmu, który przedwcześnie trafił do Sieci.

Samsung Galaxy Note7 celowo pominięty?

Powyższy materiał zapewne posłuży na konferencji, jako wprowadzenie nowego modelu lub przedstawienia jednej z sekcji z nim związanych. Kluczowe nowości Galaxy Note9 już poznaliśmy za sprawą drugiego filmu, tym razem promocyjnego, który przedwcześnie został opublikowany. Jednak wróćmy do powyższego nagrania, na którym ewidentnie brakuje Galaxy Note7. Powód? Zapewne nie zostanie oficjalnie przedstawiony, ale po prostu lepiej nie wspominać o tym, co źle się kojarzy. To również może wiązać się z tym, że zrezygnowano ze wzmianki o Galaxy Note FE, który okazał się bardzo chwalonym modelem – na pocieszenie po fiasku Galaxy Note7.

Zobacz też: YouTube i ciemny motyw? Teraz na Androidzie!

Nie wykluczam też, że powyższe nagranie nie zostanie w ogóle wykorzystane – szczególnie teraz, po jego ujawnieniu. Na konferencji zapewne nikt nie zwróciłby na to uwagi. Inna wersja wydarzeń – ostatecznie pojawi się Galaxy Note7 lub Galaxy Note FE, choć jest jeszcze jedna możliwość. Otóż osoba, która opublikowała ten film mogła po prostu sprytnie wyciąć sekcję z modelem z felernym akumulatorem. Która wersja jest prawdziwa? Być może dowiemy się tego za niecały tydzień, 9 sierpnia, kiedy to oficjalnie poznamy Samsunga Galaxy Note9.

 

źródło: Phone Arena



x