Swego czasu wybór smartfona z innym układem, niż Snapdragon oznaczał brak jakichkolwiek modyfikacji. Brak udostępnianych źródeł po prostu zamykał wszystkie furtki dla nieoficjalnych wydań Androida. Jeśli telefon zaczynał zwalniać, to próżno było szukać pomocy. Oczywiście zdarzały się wyjątki, ale nie wszystko szło idealnie. Ten problem dotyczył też układów Kirin, ale Huawei ostatnimi czasy pokazuje, że zależy im na pozytywnym odbiorze na wielu płaszczyznach. Dlatego Chińczycy nie zignorowali ze wsparcia dla projektu Treble, jak większość konkurencji. Teraz wsparcie w postaci OpenKirin pokazuje, że się opłacało.

Nie da się ukryć, że EMUI nie wszystkim musi się podobać. Jest to bardzo specyficzne oprogramowanie, które niewiele ma wspólnego z czystym Androidem. Jeśli pragniecie pozbyć się wszystkich dodatków od Huawei, to nadarza się ku temu idealna okazja.

OpenKirin to projekt, który udowadnia, że Huawei i Honory też można modyfikować.

openkirin huawei honor emui

Zespół odpowiedzialny za OpenKirin przygotował różne wersje oprogramowania, możliwie najbardziej zbliżone do czystego Androida – marki takie, jak Lineage OS, CarbonROM oraz Resurrection Remix nie powinny Wam być obce. Oto lista wspieranych urządzeń:

Kirin 970

  • Honor View 10
  • Huawei Mate 10
  • Huawei Mate 10 Pro

Kirin 960

  • Huawei MediaPad M5 8,4
  • Huawei MediaPad M5 10,8
  • Huawei MediaPad M5 Pro
  • Honor 9
  • Honor 8 Pro
  • Huawei P10 Plus
  • Huawei P10
  • Huawei Mate 9 Pro
  • Huawei Mate 9

Kirin 659

  • Huawei P Smart
  • Honor 7X
  • Huawei Mate 10 Lite

Kirin 658

  • Huawei P10 Lite

Kirin 655

  • Honor 6X
  • Huawei P8 Lite (2017)

Zobacz też: Apple Pay jest już w Polsce!

Zainteresowani mogą już zajrzeć na stronę OpenKirin, aby pobrać stosowne oprogramowanie. Znajdziecie na niej również wszelkie instrukcje instalacji, jak i listę zmian.

 

źródło: XDA Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.