Snapdragon 850 oficjalnie zaprezentowany – Qualcomm rusza na podbój

Łukasz Pająk Newsy 2018-06-05

Jak zapewne doskonale wiecie, Qualcomm nie chce się ograniczać. Na rynku mobilnym próżno szukać mu konkurenta, który mógłby w takiej skali rywalizować. Nikogo nie powinien dziwić fakt, że firma chce się rozwijać, co już się zaczęło klarować w zeszłym roku. Wtedy to Microsoft sprawił, że Windows 10 może pracować według obliczeń układów opartych na architekturze ARM. Na to czekał właśnie Qualcomm i inni, aby przedstawić pierwsze laptopy ze Snapdragonem 835 na pokładzie.

Jednak poznaliśmy już nową generację układów od Amerykanów i od groma urządzeń mobilnych z nimi na pokładzie. Nie trudno było się domyślić, że pojawią się też laptopy ze Snapdragonem 845. Jednak Qualcomm poszedł inną drogą i właśnie zaprezentował Snapdragona 850. Najnowsze dziecko Amerykanów mogliście już poznać przy okazji innej jednostki, która jest w drodze i jest nią Snapdragon 1000. Jednak czym tak właściwie jest dzisiejsza premiera?

qualcomm snapdragon 850 specyfikacja premiera oficjalnie

To „podkręcony” Snapdragon 845 (z 2,8 GHz do 2,95 GHz), który w stosunku do swojego poprzednika (na rynku laptopów) cechuje się wyższą o 30% wydajnością, wydłużonym o 20% czasie pracy na jednym ładowaniu i szybszym o 20% modułem LTE (pobieranie do 1,2 Gbps).

Zobacz też: Apple szykuje duuuże smartfony.

Nie mogło też zabraknąć wzmianek o sztucznej inteligencji i szybkim czasie wybudzania. Ten drugi aspekt jest szczególnie istotny w przypadku laptopów. Kiedy zobaczymy pierwsze tego typu urządzenia ze Snapdragonem 850 na pokładzie? Zapewne w ciągu kolejnych tygodni.

źródło: GSMArena



  • Tomasz

    Jak 850 dalej potrafi zaadresowac tylko 8gb pamieci jak 845 to wybaczcie, ale do windowsa 10 nie nadaje sie.

    • Jacek

      bo co? u mnie 8gb chula jak burza z photoshopem i grami

    • Pietr

      To jest procesor mobilny. Po co Ci więcej jak 8GB RAM? Bo w wymagające gry i tka nie pograsz. A na chrome idealny. :3

    • OnDaReal

      Jeśli nie zajmujesz się niczym zaawansowanym (grafika 3D, Rendering filmów itp.) to zadbaj o kompa, bo coś z nim nie tak skoro potrzeba mu więcej niż 8 GB RAM. Przez długi czas miałem 8 GB i wszystko działało w pełni sprawnie i nie brakowało miejsca. Teraz, gdy mam cztery razy tyle w normalnym użytkowaniu nie widzę ŻADNEJ znaczącej różnicy, a potencjał takiej ilości ujawnia się dopiero, kiedy trzeba na przykład „wypiec” fizykę płynów w projekcie 3D.