Samsung postanowił zrobić kolejny krok w rozwoju mobilnej fotografii. Seria Galaxy S9 szczyci się tym, że pozwala na fizyczne zmienianie wartości przesłony matrycy, co pozwala lepiej dostosować jakość obrazu zależnie od warunków oświetleniowych. To oczywiście duży skrót możliwości, jakie niesie za sobą „zamykające się” oko aparatu Koreańczyków, ale niewątpliwie to większy brat z tego rodzeństwa pozwala na więcej. Wszystko za sprawą zastosowania dodatkowego obiektywu, który pozwala rozmazać tło czy też zbliżyć obraz bez utraty jakości.

Pojedynki pomiędzy Apple i Samsungiem są już czymś naturalnym, więc nie może zabraknąć zestawienia iPhone’a X oraz Galaxy S9+. Oba modele już mogliśmy zestawić, gdy przyglądaliśmy się ich mocy obliczeniowej. Jednak jak radzą sobie na polu fotograficznym?

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Początek zdecydowanie dla Samsunga. W nocy przesłona f/1.5 robi swoje. Kolejne podejścia też wskazują Galaxy S9+, jako zwycięzcę – ostrzejszy, dokładniejszy obraz, mniej rozmyć czy też poszarpanych krawędzi. Co ciekawe, gdy zaczniemy nagrywać filmy w 4K to Samsung zdaje się tracić pewność siebie – obraz bardziej się trzęsie w porównaniu do iPhone’a. Autor porównania dodał również, że to smartfon Apple’a lepiej oddaje naturalność kolorów. Jednak na rynku są inni producenci. Weźmy do tego zestawienia Huawei Mate 10 Pro i Galaxy S8, a sam test poprowadzi profesjonalny fotograf:

W tym porównaniu ewidentnie Huawei pokazuje swój pazur, a Galaxy S9+ momentami wydaje się być najgorszy.

Zobacz też: Czujesz, że producenci mają gdzieś nasze opinie?

Oczywiście profesjonaliści decydują się na dedykowany im sprzęt, a smartfony zostawmy do codziennych zdjęć, kiedy nie chcemy nosić ze sobą aparatu z prawdziwego zdarzenia. Jednak, który model według Was wygrywa w tej kategorii? Na koniec zainteresowanych rozwojem mobilnej fotografii odsyłam do bardzo ciekawej infografiki od Samsunga

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.