Dlaczego aktualizacje mogą skrócić czas pracy na jednym ładowaniu?

Łukasz Pająk Newsy 2017-12-10

Aktualizacja to coraz częściej drażliwy temat. Google robi, co może, aby pozbyć się niesprzyjającej fragmentacji Androida, a producenci… czekają. Jedynie Sony można póki co pochwalić za tempo wydawania nowych wersji oprogramowania. Japończycy nigdy nie byli pod tym względem dobrzy, a tu taka miła niespodzianka. Póki co nikt się nie skarży na nowe wydania Androida na Xperiach, co również dobrze świadczy o Sony. Mimo wszystko zdarzają się przypadki, kiedy aktualizacja dodaje nowe funkcje, ale pogarsza ogólnie odczucie z użytkowania smartfona.

Niedawno okazało się, że listopadowa paczka zabezpieczeń może negatywnie wpływać na zużycie energii – usługi Play niepotrzebnie zmuszały układy do pracy na pełnych obrotach. Teraz pojawia się kolejny przykład, który został dokładnie wyjaśniony. Na pierwszy plan wychodzi HTC 10, zeszłoroczny model z najwyższej półki. Został przyjęty dobrze, aczkolwiek miał swoje wyraźne wady – wolna pamięć, problemy z aparatami. Smartfon ujrzał świat dzienny z Marshmallow, ale został zaktualizowany do Nougata i niedługo powinien otrzymać Oreo. Użytkownicy skarżą się, że czas działania smartfona na jednym ładowaniu po aktualizacji do nowej wersji Androida.

Smartfon, który nie wytrzymuje dnia na jednym ładowaniu nie można uznać za dobry. Wyjaśnienie tego problemu jest błahe. Otóż HTC postanowiło, że domyślnie 10 będzie wykorzystywać wyłącznie 2 rdzenie Snapdragona 820, które są przeznaczone do słabszych zadań. Początkowo to był 2-rdzeniowy smartfon. Aktualizacja do Nougata uaktywniła wyżej taktowane rdzenie i wyraźnie wzrosła wydajność. Przy okazji ucierpiała na tym bateria, która musi teraz do tych samych – również prostych – zadań napędzać cały układ, a nie jego słabszą połowę.

Zobacz też: Jak będzie wyglądał Samsung Galaxy S9?

To jeden z wielu przykładów kiepskiej aktualizacji. Producenci zawsze balansują pomiędzy wydajnością i wytrzymałością ogniwa. HTC to nie wyszło. Benchmarki pokazują o 45% więcej mocy, ale czy było warto?

źródło: Reddit



  • Grzegorz Podczarski

    Czy nie prościej jest wyłączyć lub usunac niepotrzebne aplikacje które tylko zaśmiecają system … Ja tak robię z każdym telefonem … oczywiście są aplikacje fabrycznie wgrane np Facebook itp tutaj wyłączam odinstalowuję aktualizacje a jeśli chce wejść to po prostu wchodzę przez przeglądarkę w HTC10 idzie zaoszczędzić przeszło 400 … Robię tak od samego początku o dziwo bez problemu

  • arturho

    Chwilę poszukałem i już znalazłem prawdziwą odpowiedź na to co autor tu nawymyślał. W benchmarkach dostępnych w czasie gry HTC 10 posiadało androida marshmallow uzyskiwało nawet większe wyniki niż na obecnym nugacie bo 143 tys kontra 134 tys obecnie. Oczywiście ma związek ze zmianą wersji benchmarków, tu akurat mówię o Antutu. Myk z HTC 10 polegał na tym że domyślnie miał aktywny tryb oszczędzania energii w którym nie wszystkie rdzenie były aktywne i ktoś kto o tym nie wiedział mógł się nabrać że smartfon jest słabszy. Wystarczyło w ustawieniach przełączyć na performance mod. Ale to żadna nowość, chyba każdy telefon ma takie tryby, więc nie rozumiem o co halo. Być może w Nugacie zmieniono tryb aktywny na performance, jeśli komuś mało baterii niech przełączy na oszczędzanie które wcześniej było domyślne. Ot i sedno zagadki całego mylnego artykułu…

  • arturho

    Większych bzdur w życiu nie słyszałem, brzmi to w stylu: znaleźli cudowny sposób na zwiększenie mocy o 45% zupełnie za darmo, inni producenci ich nienawidzą. Śmieszne. Ten model miał podobne wyniki w benchmarkach co reszta z tym prockiem, czyli albo wszystkie chodziły na pół gwizdka a teraz dorównały do wyników Snapa 835, albo pan nie zna się na tym co pisze.

  • May Czos

    To jakaś samonakręcająca się plotka. To jakie wyniki uzyskiwał wcześniej ten telefon a benchmarkach? Albo jakie uzyskuje teraz? Bo te dwa wydajne rdzenie nie są dla ozdoby tylko robią wyraźna różnice w funkcjonowaniu urządzenia.

  • Buka37

    Podobnie jak na Xiaomi Mi5, chyba że to benchmarki okłamują.

  • Szamajama_Okutasi

    W smartfonach, to nie ma za bardzo wyboru, ale np jeśli chodzi np o tablet, to zmieniłem ostatnio stary tablet z Androidem na taki z pełnowymiarowym Windows 10 i jestem mega zadowolony. Chodzi bardzo dobrze, a system Windows 10 jest zdecydowanie bardziej uniwersalny niż Android, nie trzeba nic w nim odblokowywać, czy rootować aby wprowadzić własne modyfikacje, do tego ma odłączaną klawiaturę z gładzikiem i pełnowymiarowymi portami USB, więc może posłużyć także jako mini laptop, a do tego pomimo, że też nie jest to najnowszy model, to i tak na bieżąco dostaje wszystkie aktualizacje systemu.

    • PasterzPPP

      a co ciekawego masz, zdradzisz model?

  • stark2991

    Eee, pierwsze słyszę o tych jajach z rdzeniami w HTC. Na pewno tak to było? Użyłem szukajki i na XDA owszem, niektórzy raportowali pracę na dwóch rdzeniach, ale PO aktualizacji do Nougata, i nie ma pewności czy nie jest to błędny odczyt aplikacji.

    • Łukasz Pająk

      Temat zauważyłem na Redditcie i efekt potwierdził Artem z Android Police na Twitterze lub G+.

  • Szymon L

    W moim S820 od początku działają wszystkie rdzenie a jakoś nie mam problemów z baterią.



x