Kupiłbyś smartfona z Androidem od Microsoftu? Taki może być w drodze

Łukasz Pająk Newsy 2017-10-28

Microsoft oficjalnie porzucił swój pomysł na mobilny system operacyjny. Windows Phone, a ostatecznie Mobile okazał się klęską giganta z Redmond. W głównej mierze przyczyną takiego finału okazał się brak wsparcia ze strony deweloperów. Dzisiaj nikt nie zainteresuje się danym oprogramowaniem, jeśli jego zaplecze aplikacji nie zawiera podstawowych tytułów. Microsoft wyraźnie zmienia swój profil działania – widać to chociażby po Xboxie i pełnowymiarowym Windowsie. Firma nie chce tworzyć i sprzedawać tak dużych produktów. Woli udostępniać usługi, co doskonale widać po zaangażowaniu jej w sklepy na Androidzie i iOS.

Z drugiej strony Microsoft nie ogłosił, że rezygnuje całkowicie z produkcji urządzeń mobilnych. W końcu tablety Surface mają swoje grono zwolenników. Plotki o Surface Phone również budziły wiele zainteresowania. W Sieci pojawił się plakat przedstawiający reklamę usług firmy z Redmond. Na niej pojawił się smartfon z logiem Microsoftu, który pracuje pod kontrolą Androida. Ostatecznie może okazać się, że była to wyłącznie pomyłka lub celowy zabieg grafików. Jednak pojawienie się takiego modelu mogłoby być ciekawe. W końcu firma Billa Gatesa ma swoją nakładkę, od groma aplikacji i wyrobioną markę. Niestety, tworzenie urządzeń wciąż gryzie się z chęcią skupienia się na usługach.

Zobacz też: Polak Polakowi rzuca kłody pod nogi – w wydaniu z pociągami.

Z jednej strony Microsoft nie polubiono za to, że zabił markę Nokia. Jednak druga strona medalu jest taka, że firmie udało się wyrobić swoją markę, której największym problemem był własny system operacyjny. Wybranie Androida znosi największy problem Lumii. Niewątpliwie to mogłyby być ciekawe urządzenia.

 

PS. Nie zapominajmy, że pojawiały się już smartfony „Microsoft Edition„, np.: Samsung Galaxy S8 i Xiaomi Mi5s.

PS2. Tym razem Microsoft nie może zaprezentować takich porażek jak Nokie X.

 

źródło: windowslatest






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x