Już za kilka godzin w Epic Games Store będziecie mogli pobrać za darmo Torchlight II. To jedna z najciekawszych gier typu hack’n’slash ostatnich lat. Co prawda nie ma takiego rozmachu jak chociażby Diablo III, ale to bardzo ciekawy tytuł, który zadowoli graczy wolących skupić się na akcji a ekwipunek, broń i statystyki stawiają na drugim miejscu. Zanim skupimy się na Torchlight II, przypominam, że do godziny 17:00 możecie dodać do biblioteki 3 gry udostępnione bezpłatnie w zeszłym tygodniu.

Dostępny za darmo Torchlight II zapewni wiele godzin świetnej zabawy

W grze dostępne są cztery klasy postaci. Każdą gra się zupełnie inaczej i zachęcam do ukończenia gry każdą z nich. Mimo iż fabuła nie jest jakimś majstersztykiem, to gra się naprawdę przyjemnie. W końcu to hack’n’slash – tu zamiast świetnej historii ważniejszy jest fun, którego dostarcza walka ze sporą liczbą napotkanych przeciwników oraz bossami. Ukończenie głównego wątku trwa około 20 godzin, więc nie powinniście narzekać na to, że gra jest zbyt krótka. Średnia ocen w serwisie Metacritic wynosi 88/100. Jeżeli więc szukacie jakiegoś tytułu, który wciągnie was na dłużej niż kilka godzin, to Torchlight II jest idealnym kandydatem. Jeżeli gra wam się spodoba, to warto także nadrobić zaległości i zagrać w pierwszą część serii. Kosztuje niecałe 50 złotych. Dodatkowo przypominam, że na platformie Steam do „Wczesnego dostępu” trafił Torchlight III, który także zapowiada się wyśmienicie.

Zobacz także: Ubisoft Forward – konferencja, która przyniosła dużo dobrego

Torchlight II zostanie udostępniony za darmo w Epic Games Store tradycyjnie o godzinie 17:00. Na dodanie go do swojej biblioteki będziecie mieli 7 dni. Naprawdę warto wejść w posiadanie tej produkcji. Mamy wakacje a pogoda nie zawsze dopisuje. Będziecie więc mogli po niego sięgnąć w jakiś ponury dzień, który zamierzacie spędzić przed ekranem komputera.

Źródło: Epic Games Store, IGN, Polygon, PC Gamer

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.