Vader Immortal: A Star Wars Series VR w końcu doczekało się daty premiery na PlayStation. Przynajmniej przybliżonej, bo choć Sony zapowiedziało produkcję, to dalej tak nie do końca. Cała seria ma pojawić się latem tego roku i być dostępna w całym zestawie, czyli trzech produkcji jednocześnie. Widać Sony nie zamierza odpuszczać wirtualnej rzeczywistości, choć ostatnio nie starano się jakoś mocno w nią inwestować.

Vader Immortal na PlayStation

Vader Immortal
Fot. Vader Immortal

Czasem jest tak, że to główny przeciwnik w danej opowieści, staje się tym, komu kibicujemy najbardziej. Tak  można powiedzieć o Vaderze, czyli jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci z sagi Gwiezdnych Wojen. Minęło kilkadziesiąt lat od momentu, kiedy po raz pierwszy pojawił się na wielkim ekranie, a po dziś dzień jest rozpoznawany niemal przez każdego. Fani sagi już wkrótce będą mogli wcielić się w postać Vadera w Vader Immortal: A Star Wars Series VR. To seria trzech gier, która do tej pory dostępna była jedynie dla posiadaczy PC-tów.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Gra składa się z trzech epizodów, a na PlayStation pojawią się od razu wszystkie. Nie poinformowano jeszcze, jaka będzie cena, ale miejmy nadzieję, że Sony nie przesadzi tym razem. Tytuły, które do tej pory były ekskluzywne, z pewnością zainteresują posiadaczy gogli od Sony. Mówimy w końcu o postaci z Gwiezdnych Wojen, która ma prawdopodobnie jedną z najciekawszych historii. Do tego warto dodać jeszcze to, że granie „czarnymi charakterami”, to zawsze coś wyjątkowego. Nie inaczej powinno być i tym razem.

Zobacz też: Ekran OnePlus 8 Pro dalej z problemami?

Nie jest jednak tak różowo, bo produkcja stworzona przez ILMxLAB i Ninja Theory, jest wyjątkowo krótka. Wszystkie trzy epizody można bowiem przejść w około 2-3 godziny. O ile sam pomysł i wykonanie może się spodobać, to jeżeli Sony zażyczy sobie za produkcję za dużo, to niestety kupią ją tylko fani Gwiezdnych Wojen.

Źródło: Sony Blog




Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.