Większość osób interesujących się rynkiem smartfonów niejednokrotnie spotkała się ze sformułowaniem #XiaomiLepsze. Przybrało ono wręcz formę hashtagu pojawiającego się często w internetowych dyskusjach. Jedni całkowicie się z tym zgadzają, inni wyśmiewają. Spróbujmy jednak przeanalizować, ile jest w tym prawdy.

#XiaomiLepsze? Pozycja firmy na polskim rynku może na to wskazywać

#XiaomiLepsze

Smartfony Xiaomi są oficjalnie dostępne na polskim rynku od 2016 roku. Wcześniej ich zakup wiązał się przeważnie z zamawianiem urządzeń z zagranicznych platform internetowych. Chiński producent w krótkim czasie zdołał zająć bardzo silną pozycję na polskim rynku. Według rankingu Canalys w trzecim kwartale 2020 roku Xiaomi było liderem w Polsce pod względem ilości dostarczanego sprzętu. W ostatnim czasie Samsung, Huawei czy Apple zyskały bardzo mocnego konkurenta.

Miałem styczność z kilkunastoma urządzeniami Xiaomi oraz wywodzących się z tej firmy marek – w dużej mierze były to smartfony. Także na co dzień używam telefonu tego producenta i nie jest to mój pierwszy smartfon z logo mi z tyłu obudowy. Przeanalizowałem więc, w czym rzeczywiście telefony Xiaomi i powiązanych z nią marek spisują się świetnie, a w czym niekoniecznie. Oczywiście nie zapominajmy, że poruszając taki temat, miejscami nie da się uniknąć uogólnień. Pamiętajmy, że każdy producent ma w swoim portfolio urządzenia lepsze i gorsze, lepiej i gorzej wycenione.

Zalety, które potwierdzają, że telefony Xiaomi są świetnym wyborem

Nie przedłużając, przejdźmy do zalet, którymi mogą pochwalić się telefony Xiaomi, Redmi, a także POCO. Ta ostatnia marka kilka tygodni temu ogłosiła swoją niezależność, ale w praktyce wciąż z Xiaomi ma wiele wspólnego. W tym tekście smartfony ukazujące się na rynku pod wspomnianymi trzema szyldami będę traktował jako jedną całość.

  • Relacja cena/jakość – to właśnie tym smartfony Xiaomi zdobyły uznanie użytkowników w Polsce, ale też w innych krajach. Telefony chińskiego producenta przeważnie mogą pochwalić się świetną wyceną. Jeszcze nie tak dawno śmiało można było powiedzieć, że kupując smartfona w przeróżnych przedziałach cenowych, zapewne właśnie modele Xiaomi będą oferowały lepsze podzespoły, niż konkurencja w tym samym budżecie. Dziś sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, bo świetną wyceną swoich urządzeń potrafią zaskoczyć też takie marki, jak realme czy Oppo. Telefony Xiaomi wciąż są jednak dostępne w bardzo rozsądnych cenach, a to dzięki temu, że firma stawia na niską marżę.
  • Jakość wykonania urządzeń – tak, dobrze czytacie. Ktoś wam mówi, że smartfony Xiaomi to chińska tandeta, w przeciwieństwie do urządzeń Samsunga, Huawei’a czy jakiejkolwiek innej marki? Z pewnością nigdy nie miał żadnego telefonu Xiaomi w ręce. Smartfony tej marki generalnie są dobrze wykonane, co najmniej adekwatnie do ceny, jaką trzeba za nie zapłacić. Xiaomi nie schodzi poniżej pewnego akceptowalnego poziomu nawet w przypadku najtańszych urządzeń. W przypadku tych nieco droższych jakość wykonania potrafi natomiast stanowić wręcz istotną zaletę telefonów.
  • Nakładka MIUI – w tym punkcie wiele osób się ze mną nie zgodzi, w czym nie ma nic dziwnego. Wybór nakładek systemowych to w dużej mierze kwestia gustu. Osobiście MIUI bardzo przypadło mi jednak do gustu, zarówno pod względem zastosowanych rozwiązań, jak i wyglądu nakładki. Z telefonów z innymi nakładkami lub z czystym Androidem nie korzysta mi się tak komfortowo. Nie przeszkadza mi też wzorowanie się chińskiego producenta na wyglądzie systemu iOS. Nawet osoby nieprzepadające za MIUI przyznają, że nakładka chińskiego producenta staje się coraz bardziej dopracowana.

Wady, o których także warto głośno powiedzieć

Trudno jednak o idealne smartfony na rynku – jakie problemy dotyczą telefonów Xiaomi, Redmi i POCO?

  • Optymalizacja systemu – kupujemy telefon, wyjmujemy go z pudełka i okazuje się, że działa on znacznie gorzej, niż wynikałoby to z jego specyfikacji. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich smartfonów Xiaomi i powiązanych z nią marek. Rozwiązanie większości problemów przynoszą aktualizacje, które udostępnia producent. Mimo to, u niektórych użytkowników może pozostać pewien niesmak. Jako przykłady problemów z optymalizacją można wskazać model Redmi Note 9 Pro. Po jego premierze pojawiały się nawet opinie, że działa on gorzej od swojego poprzednika. Nie zachwycał też ostatni hit cenowy, czyli POCO M3, o czym sam miałem okazję się przekonać. Klatkowanie animacji nawet przy prostych czynnościach było normą. Po aktualizacji smartfon zaczął działać bardzo przyzwoicie.
  • Aktualizacje – dopiero co wspominałem, że aktualizacje niekiedy bardzo poprawiają komfort korzystania ze smartfonów omawianego chińskiego producenta. Niestety, Xiaomi ma na tym polu też pewne wpadki. Kiedyś sam się o tym przekonałem, instalując jedną z aktualizacji na Redmi Note 5. Płynność działania telefonu bardzo się pogorszyła. Inny przykład – niedawno opisywaliśmy na łamach naszego portalu problemy z aktualizacją do Androida 11 na telefonie Mi A3. Posiadając telefon Xiaomi, warto uważać na aktualizacje i niekiedy wstrzymać się z ich instalacją.
  • Nazewnictwo i liczba poszczególnych modeli – nie tylko Xiaomi ma z tym problem, ale u chińskiego producenta ewidentnie rzuca się to w oczy. Niektóre smartfony reprezentujące serię Redmi na naszym rynku sprzedawane są pod nazwą Mi. Do tego w krótkim odstępie czasu ukazuje się wiele telefonów bardzo do siebie podobnych, powodując małe zamieszanie na rynku (np. seria Redmi Note 9). Użytkownicy mniej zainteresowani rynkiem smartfonów mogą się w tym pogubić.
  • Reklamy stosowane przez producenta – wiele osób zarzuca Xiaomi, że to dzięki nim udaje się zaoferować smartfony w tak dobrych cenach. U niektórych wzbudza to oburzenie: kupujemy pełnoprawny telefon i musimy oglądać reklamy umieszczone w różnych miejscach interfejsu. Cóż, na szczęście nie jest tak źle. Ogłoszenia te są mało inwazyjne (np. wyświetlają się na planszy informującej o zainstalowaniu aplikacji). Dopóki nie zrobiło się o nich głośno w sieci, w ogólne nie zwróciłem na nie uwagi. Poza tym wspomniane reklamy można wyłączyć w ustawieniach (zobacz nasz wideo poradnik Jak wyłączyć reklamy w smartfonie Xiaomi). Dla świadomego użytkownika większego problemu więc nie ma. Sam fakt umieszczania reklam w interfejsie urządzeń na wizerunek Xiaomi wpływa jednak negatywnie.

#XiaomiLepsze? Zależy, jak na to spojrzeć

Smartfony Xiaomi, Redmi oraz POCO pod kilkoma względami są naprawdę świetne. Chodzi tu głównie o świetną wycenę urządzeń, co dla wielu osób jest sprawą kluczową. Nie jest też tak, że na wspomniane chińskie telefony decydują się tylko osoby ze skromnym budżetem. Niektórzy kupują Xiaomi ze średniej lub wysokiej półki, wiedząc, że telefon tej firmy jest w stanie zaoferować im lepszą specyfikację, niż większość konkurencji.

Czytaj także: Plus poszerza zasięg 5G – oto pełna lista miejscowości w zasięgu tej sieci

Nie popadajmy jednak w przesadną ekscytację chińskim producentem telefonów – hasło #XiaomiLepsze nie zawsze trafnie opisuje sytuację. Podobnie jak inne firmy, ta także ma na swoim koncie pewne błędy czy wpadki, a nad niektórymi aspektami musi jeszcze popracować.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.