W I kwartale 2020 roku miała miejsce kontrola sprzętu elektrycznego przeprowadzona przez Inspekcję Handlową. Inspektorzy wzięli pod lupę listwy przepięciowe oraz przewody elektryczne. Ujawniona skala nieprawidłowości daje powody do niepokoju.

Kontrola sprzętu elektrycznego – listwy przepięciowe

Inspekcja Handlowa postanowiła sprawdzić, czy udostępniane na
rynku listwy zasilające i listwy z filtrem przeciwprzepięciowym spełniają niezbędne wymagania. Kontrolami objęto 17 przedsiębiorców, w tym 15 producentów i 2 importerów. Okazało się, że większość (52%) wyrobów pochodzi z Chin. Pozostałe listwy pochodziły z Polski.

Pod względem niezgodności formalnych inspektorzy zakwestionowali 7 z 10 listew. Problemem okazały się niepełne informacje warunkujące bezpieczeństwo użytkowania urządzenia, niepoprawnie sporządzona deklaracja zgodności, a także brak identyfikacji wyrobu (brak nazwy producenta lub importera, zarejestrowanej nazwy handlowej lub zarejestrowanego znaku towarowego i adresu).

Następnie do badań laboratoryjnych przekazano 9 listew z Polski i 6 z Chin. Okazało się, że w przypadku aż 11 z 15 urządzeń występują niezgodności pod kątem konstrukcyjnym. Stwierdzono takie problemy, jak zbyt małe odstępy izolacyjne (mogą one stwarzać ryzyko porażenia prądem użytkownika) oraz brak zabezpieczenia układowego warystora (element zabezpieczający przed zbyt wysokim napięciem), co w przypadku jego uszkodzenia może spowodować pożar.

W przypadku 2 produktów zakwestionowanych pod względem formalnym, a niezakwestionowanych pod względem konstrukcyjnym, inspektorzy wystąpili o podjęcie dobrowolnych działań naprawczych. W sprawie urządzeń z wadami konstrukcyjnymi wszczęto odpowiednie postępowanie.

Wyniki badań laboratoryjnych pokazują, że producenci stosują nieodpowiednie rozwiązania konstrukcyjne (np. nieodpowiednia izolacja), co stwarza zagrożenie porażenia użytkownika a w przypadku dłuższego użytkowania urządzenia, jego nadmierne nagrzanie, co może doprowadzić do pożaru – czytamy w podsumowaniu raportu z kontroli. Inspekcja Handlowa radzi konsumentom, by sprawdzali, czy na listwie są podane istotne informacje, takie jak napięcie wejściowe urządzenia, natężenie prądu, maksymalny prąd impulsu, maksymalne obciążenie dla listwy, typ listwy oraz, jeśli jest to listwa przepięciowa, klasa SPD. Warto też weryfikować oznaczenia na produkcie i informacje o producencie/dystrybutorze.

Co z przewodami elektrycznymi?

Wojewódzki inspektorat Inspekcji Handlowej w Lublinie zajął się tym, czy dostępne na polskim rynku przewody elektryczne spełniają niezbędne wymagania. Skontrolowano 10 producentów krajowych i 10 modeli przewodów typu YDYpżo 3×1,5 mm2 450/750V.

W jednym przypadku inspektorzy zauważyli, że znakowanie na zewnętrznej powłoce przewodu było nieczytelne. Do producenta skierowano więc wystąpienie o podjęcie dobrowolnych działań naprawczych.

Następnie przyszedł czas na badania laboratoryjne. Zweryfikowano podstawowe parametry wpływające na bezpieczeństwo przewodów. Są nimi: rezystancja żył, grubość powłoki, grubość izolacji. Okazało się, że 6 próbek nie spełnia wymagań, w tym w 5 z nich jest więcej niż jedna niezgodność. Rezystancja żył, grubość powłoki i izolacji, definiują czy mamy do czynienia z dobrze skonstruowanym przewodem elektrycznym. Jeżeli
w przewodzie użyto złej domieszki metali i nie jest to przewód miedziany albo powłoka jest niewłaściwa (zbyt gruba lub zbyt cienka), to przy dłuższej pracy może dojść do przegrzania, zwarcia, a nawet pożaru całej instalacji
– czytamy w raporcie z kontroli.

W sprawach wyrobów zakwestionowanych na etapie badań laboratoryjnych wszyscy kontrolowani zgodzili się z wynikami kontroli i wycofali z obrotu nieprawidłowo skonstruowane przewody. Na tym jednak nie koniec całej sprawy. Do UOKiK wpłynęło 6 akt kontroli dotyczących 6 modeli przewodów, które zostały zakwestionowane podczas badań laboratoryjnych. Po zapoznaniu się z aktami kontroli w 4 sprawach wszczęto postępowanie administracyjne.

Czytaj także: Play sprzeda maszty – trafią w ręce Hiszpanów, jak już Play trafi do Francuzów

Inspekcja handlowa zwraca uwagę na to, że odsetek przewodów z wadami konstrukcyjnymi jest bardzo niepokojący. Zapowiedziano, że organy nadzoru rynku będą nadal przyglądać się tej dziedzinie. W raporcie z kontroli zwrócono również uwagę na to, że konsumenci bez wiedzy technicznej nie są w stanie samodzielnie skontrolować konstrukcji wyrobu. Dlatego też ważne jest prawidłowe oznakowanie przewodów przez producenta.

źródło: „Kontrola sprzętu elektrycznego – listwy przepięciowe”, I kw. 2020, „Kontrola sprzętu elektrycznego – przewody elektryczne”, I kw. 2020, UOKiK

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.