Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 5 do 11 października 2010 roku.

Premiera Windows Phone 7

11 października 2010 roku, dokładnie dekadę temu Microsoft w Nowym Jorku zaprezentował finalną wersję systemu Windows Phone, wraz z pierwszymi smartfonami reprezentującymi ten system. Prezentację prowadził Steve Ballmer, ówczesny CEO Microsoftu.

Zgodnie z narracją Microsoftu, system Windows Phone 7 miał być absolutną nowością, która miała uwolnić użytkowników od tradycyjnych komórek i innych platform mobilnych. Gigant z Redmond stawiał nacisk na ekran główny, na którym poza skrótami do aplikacji miały znajdować się także aktualizowane w czasie rzeczywistym informacje prezentowane w postaci kafelków. Pewną nowością (przynajmniej w produktach Microsoftu) była integracja z usługami sieciowymi, takimi jak Windows Live i Bing. Jednocześnie zaprezentowano aż 9 nowych smartfonów, wszystkie wyposażone w układy Qualcomm Snapdragon. Tutaj mała uwaga techniczna – nigdy nie powstał telefon z WP wykorzystujący układ innej firmy, do samego końca Microsoft trzymał się wyłącznie Snapdragonów. W przypadku WP7 sprawa była bardziej skomplikowana, ponieważ system był oparty o przestarzałe już jądro Windows CE i nie obsługiwał procesorów wielordzeniowych. Wśród zaprezentowanych telefonów były produkty firm LG, Samsung, HTC i Dell, ale jeszcze ani jednego od Nokii. Powód był prosty – Nokia pracowała nad bardziej ambitnymi projektami i nie była jeszcze zainteresowana konkurencyjnymi platformami. Pierwsze smartfony z WP7 miały trafić do sprzedaży 10 dni później tj. 21 października. Ogółem takie telefony do swoich ofert zamierzało wprowadzić 60 operatorów z 30 państw.

Premiera HTC HD7

Nie sposób omówić wszystkich telefonów zaprezentowanych tego dnia, jest ich zbyt wiele. Warto jednak wspomnieć o HTC HD7, uważanym za bezpośredniego następcę legendarnego HD2. O tym smartfonie mówiło się na długo przed premierą, w swoim czasie był on roboczo nazywany „HD3”. Pewną ciekawostką może być fakt, że w rzeczywistości był to tylko lekko zmodyfikowany HD2, w dużej mierze był on zbudowany z tych samych podzespołów. Specyfikacja mówi sama za siebie:

  • Wyświetlacz: 4,3″, 480×800 px
  • CPU: Qualcomm Snapdragon S1 QSD8250 1 GHz
  • RAM: 576 MB
  • Flash: 8/16 GB
  • Aparat: 5 Mpx, 2x LED, AF, wideo 720p
  • Łączność: HSDPA max. 7.2 Mbps, WiFi b/g/n, Bluetooth 2.1, GPS, A-GPS
  • Akumulator: 1230 mAh
  • System: Windows Phone 7

Pewną ciekawostką może być pochodzenie widocznej na powyższym zdjęciu podnóżki z osłony aparatu. Podobne rozwiązanie znalazło się w klapce dla powiększonej baterii w HD2. Nie jest też tajemnicą, że słynny port WP7 na HD2 był w rzeczywistości zmodyfikowanym ROM-em z HD7. W ten sposób niepozorny smartfon zmienił historię innego urządzenia.

Zobacz też: HTC HD2 – historia niedoścignionej legendy

Pogrzeb iPhone’a i BlackBerry

Pozostajemy w temacie Microsoftu. Pracownicy korporacji z Redmond postanowili trochę się rozerwać i wyprawili konkurencji… pogrzeb. Byli żałobnicy, ksiądz i tekturowe modele urządzeń Apple oraz BlackBerry. Być może z założenia miało być śmiesznie, jednak częściej niż śmiech było słychać pytania pokroju „kto na to pozwolił?”. Wspomniane wydarzenia potwierdzają teorię, że Microsoft chciał zaatakować rynek premium oraz urządzeń dla biznesu, nie interesował się wtedy Androidem, który zdobywał dominację dzięki niskiej cenie telefonów. Jest to też pewna nauczka, aby szanować konkurencję i nie przechwalać zbytnio swoich produktów.

Zobacz też:

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.