WWDC przyniosło nam wiele kolejnych pytań. Ogłoszenie przez Apple informacji o zmianie procesorów dla komputerów było wielkim wydarzeniem, ale to dopiero początek. Firma ogłosiła także nową wersję macOS, która jest pełna nowych funkcji i elementów, które przedstawiają obraz tego, jak Apple zabiera Maca w przyszłość. To nie przypadek, że spółka z Cupertino wybrała ten moment, by po dwudziestu latach pozostawić wersję 10, zastępując ją macOS 11.0. 2020 rok to początek następnej epoki komputerów Mac, nie wiem czy nie ostatniej.

Zobacz także: Kupowanie komputera Mac to szaleństwo. Jak nie musisz, to poczekaj

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Komputery Mac kontra iPad – kolizja na horyzoncie

Chociaż Apple dołożyło wszelkich starań, aby sugerować, że Mac i iPad nie są w żaden sposób połączone w jedno urządzenie, dowody są jasne. Obydwa stają się coraz bardziej podobne z każdym rokiem. Tej wiosny iPad zyskał odpowiednie wsparcie dla urządzeń wskazujących. Teraz pojawia się iPadOS 14, który dodaje paski boczne do wielu domyślnych aplikacji – to elementy interfejsu bardzo zainspirowane macOS.

Z kolei główna zmiana projektu systemu w macOS Big Sur jest wyraźnie zainspirowana przez iPadOS. Elementy paska narzędzi podświetlają się, gdy wskaźnik przesuwa się nad nimi. Nowy domyślny wygląd okna zrzuca tradycyjny pasek tytułu Maca na pasek narzędzi, przy czym ten boczny rozciąga się aż do górnej części okna, wyglądając bardzo podobnie do aplikacji na iPada. Wszędzie mamy zaokrąglone prostokąty w stylu iPada, od nowych ikon aplikacji po przeprojektowane okna dialogowe. Big Sur zmienia również interfejs Mac na wiele sposobów. Wszystko jest nieco odważniejsze i bardziej oddalone od innych elementów interfejsu. Bardzo trudno jest nie spojrzeć na Big Sur i zgadywać, że Apple stara się uczynić system bardziej sprzyjającym interfejsowi dotykowemu, zanim po raz pierwszy zostaną wprowadzone ekrany dotykowe na Macu.

Apple Mac iPad

Komputery Mac kontra iPad – macOS z aplikacjami iOS

Dodawanie ekranu dotykowego do komputerów Mac wydaje się mało prawdopodobne? W macOS Big Sur mamy podejrzanie rozmieszczone elementy interfejsu. Apple ogłosiło także, że komputery Mac z procesorami zaprojektowanymi przez firmę będą mogły uruchamiać aplikacje z iPhone’a i iPada – niezmodyfikowane, prosto z App Store. To ogromny ruch z wieloma poważnymi konsekwencjami. Z pewnością dodanie ekranu dotykowego do komputera ma sens, ponieważ te aplikacje są zaprojektowane (i skalowane) do interfejsu dotykowego. Ale podważa to również całą przyszłość tworzenia tradycyjnego oprogramowania dla komputerów Mac.

Od dwóch lat Apple stosuje technologię Catalyst, która pozwala twórcom aplikacji na iPada przenosić swoje programy na komputery Mac. Zachęca to także twórców aplikacji na iPada do dodawania lepszej obsługi klawiatur i urządzeń wskazujących, co również okazało się ważną funkcją. Czy te aplikacje będą przypominały „prawdziwe” aplikacje na Maca? Ani trochę. Ale będą działać na komputerach Mac bez dodatkowych prac programistycznych. Jest to zmiana, która pokazuje, że Apple zdaje sobie sprawę, że niektóre programy nigdy nie trafią na komputer Mac.

Komputery Mac kontra iPad – dwa stają się jednym

Oczywiste jest teraz, że długoterminową wizją Apple dla platform jest to, że wszyscy będą korzystać z tego samego środowiska programistycznego. Podczas gdy Mac nadal będzie mógł uruchamiać tradycyjnie opracowane aplikacje na Maca, w niedalekiej przyszłości będą to aplikacje sprowadzone z iOS za pomocą Catalyst oraz programy sprowadzone z iOS bez modyfikacji. Co więcej, Apple ma nadzieję, że SwiftUI pozwoli programistom na tworzenie natywnego oprogramowania dla dowolnej platformy, przekształcając się z Apple Watch na Apple TV, na iPhone, na iPad, na Mac.

Procesory Apple

iPad to przede wszystkim interfejs dotykowy, ale przez lata udowodniono, że jest niezwykle elastycznym komputerem, który będzie działać w różnych kontekstach. Działa z Apple Pencil, działa z zewnętrznymi klawiaturami, a teraz działa nawet z myszami i gładzikami. W niektórych konfiguracjach dzisiejszy iPad jest już niebezpiecznie blisko tradycyjnego komputera Mac.

Zmiany w sklepach dla macOS Big Sur i iPadOS 14 zbliżają interfejsy Maca i iPada. Za kilka lat na każdym sprzedawanym komputerze Mac będzie działała ta sama rodzina procesorów, co na iPad i iPhone. Aplikacje na iPada mogą już stać się aplikacjami na Maca z Catalyst i wkrótce będą mogły działać bez zmian na komputerach z tymi procesorami zaprojektowanymi przez Apple.

iPad podłączony do monitora, klawiatury i myszy, będzie działał mniej więcej tak jak Mac, czy więc to będzie Mac? Dzisiaj odpowiedź brzmi „nie” – iPad różni się od komputera Mac i oba mają swoje mocne i słabe strony. Ale czy będzie to prawdą po pięciu latach rozwoju sprzętu, oprogramowania i App Store? Pod koniec tej dekady komputer Mac może być tylko szczególnym trybem użytkowania, zdefiniowanym bardziej przez kształt urządzenia, na którym działa oraz rodzaje urządzeń wejściowych używanych do sterowania nim.

źródło: Macworld




Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)