Polska ProteGO europejski

Polska na czele – w wakacje ProteGO zostanie zintegrowane z systemami europejskimi

Artykuły

ProteGO to polska aplikacja, która ma nas informować o kontakcie z osobami zakażonymi koronawirusem poprzez wykorzystanie Bluetooth naszych urządzeń. Dostępna w Sklepie Play i App Store aplikacja jest całkowicie darmowa. Chociaż pojawiały się zarzuty wobec transparentności czy intencji, narzędzie ma być całkowicie bezpieczne. ProteGO monitoruje otoczenie i informuje użytkowników o spotkaniu osoby zarażonej, o ile wspomniany zarażony posiada również aplikację i zmienił swój status. Komunikacja odbywa się na poziomie urządzeń i ma być całkowicie anonimowa. Mimo kontrowersji trzeba przyznać, że Ministerstwo Cyfryzacji stanęło na wysokości zadania i nasz kraj był jednym z pierwszych, które tego typu rozwiązanie wprowadziło w praktyce. Część krajów europejskich wciąż jest w fazie projektowania i wdrażania swoich narodowych narzędzi, gdy nasza aplikacja już od dawna śmiga na urządzeniach obywateli. Dokładniej to na ponad 150 tysiącach pobranych, co stanowi 0,5% populacji.

ProteGO pod przewodnictwem Komisji Europejskiej

Polska ProteGO europejski

Tymczasem KE stara się zintegrować poszczególne narodowe narzędzia do przeciwdziałania rozpowszechnianiu się koronawirusa w ramach europejskiej eHealth Network. Kraje członkowskie uzgodniły zestaw specyfikacji technicznych, który ma zapewnić płynną i bezpieczną wymianę informacji poszczególnych aplikacji w ramach Unii Europejskiej. Jakkolwiek większość jest zmęczona tematem COVID-19 i wolimy myśleć o grillu czy wakacjach, informacja o zintegrowaniu poszczególnych aplikacji może być ważna szczególnie dla tych, którzy podróżują po Europie, choćby zawodowo.

Nie przegap
Huawei Mobile Services – wszystko, co musisz wiedzieć o HMS w jednym miejscu
Huawei Mobile Services hms uslugi co to jest
Rosnąca popularność Huawei Mobile Services, w skrócie HMS, a w Polsce Mobilne Usługi Huawei to nic innego jak wypadkowa rozwoju jednego z największych graczy na mobilnym rynku. Perturbacje światowych mocarstw często zbierają żniwa tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali. Stany Zjednoczone i Chiny wciąż szukają porozumienia, choć najbardziej poszkodowanym wydaje się właśnie Huawei. Gigant […]

Zobacz też: Dlaczego warto przejść na Firefoxa?

Warto wspomnieć, że niemiecki odpowiednik ProteGO został zainstalowany na ponad 6 milionach urządzeń. Zatem, gdy wybierzemy się do Niemiec, a obawiamy się zakażenia koronawirusem – po ściągnięciu polskiego ProteGO będzie on wymieniał informację z niemieckim odpowiednikiem, jakkolwiek lepiej spełniając swoje zadanie – wobec większej powszechności stosowania. Porozumienie w ramach eHealth zakłada wspólny interfejs, który pozwoli każdemu z państw wymieniać się anonimowymi identyfikatorami urządzeń poszczególnych osób, które zgodziły się udostępniać innym użytkownikom informacje o zdrowiu.
Polska od początku bierze aktywny udział w pracach Komisji, a docelowa infrastruktura ma być udostępniona publicznie i poddana niezależnym audytom. Dlatego, o ile nie wierzymy w dobre intencje twórców ProteGO, możemy być pewni, że Unia to wszystko dokładnie sprawdzi. Jeśli nie ufamy również tym instytucjom, cóż… To już prywatna sprawa każdego z nas. Tymczasem sprawdźcie analizę programisty, który prześwietlił dla Was kod ProteGO Safe.

Zobacz też: Allegro Smart to okazja

Polski ProteGO szybko dołączy do programu europejskiego

Polska ProteGO europejski

Dzięki aktywnej postawie Ministerstwa Cyfryzacji w projekt, ProteGO zostanie wdrożone do europejskiego programu w pierwszej turze. Polska aplikacja jest oparta na zdecentralizowanej Exposure Notification ze stajni Google i Apple, dzięki czemu jest również kompatybilna z opracowywanym standardem europejskim i interoperacyjne z narzędziami innych krajów np. Niemiec i Włoch. Część państw korzystało z innych rozwiązań tzw. scentralizowanych i użytkownicy będą musieli poczekać dłużej na wdrożenie do programu. Tyczy się to na przykład Francuzów, którzy oparli się o krajową infrastrukturę cyfrową. Program ma ruszyć w okresie wakacyjnym i pozwolić zwiększyć bezpieczeństwo obywateli Unii Europejskiej. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że liczba zachorowań jest na podobnym poziomie… Jak dalece jest to słuszna koncepcja, to zależy od naszej percepcji i poglądów. Niemniej dla niektórych tego typu rozwiązanie okaże się o ile nie zbawienne, to na pewno zdecydowanie pomocne. Nawet jeśli bezpieczeństwo może być iluzoryczne, to zawsze nieznaczne zwiększenie swoich szans na zachowanie zdrowia w dobie kryzysu.

Źródło: gov.pl, cyberdefence24.pl






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x