Rewolucja Microsoftu – nowy Windows, urządzenia Surface i Andromeda

mm Adam Lulek Artykuły 2019-01-16

Microsoft pracuje nad dostosowaniem systemu Windows do pracy na nowych składanych urządzeniach z serii Surface. Źródła zaznajomione z planami Microsoftu mówią The Verge, że producent oprogramowania tworzy urządzenia składane. Przyjrzyjmy się szczegółom.

Nowe urządzenia z serii Microsoft Surface

Sprzęt ze składanym lub podwójnym ekranem to duży obszar inwestycyjny dla Microsoftu. Dotyczy to dostosowania samego systemu Windows i wielu wbudowanych aplikacji do pracy na składanych wyświetlaczach i urządzeniach z podwójnymi ekranami.

Podczas gdy Microsoft eksperymentował z własnym sprzętem z podwójnymi ekranami, firma współpracuje również z Intelem i innymi producentami, aby być w pełni gotowości na następne lata. Twórcy komputerów opracowali serie urządzeń 2 w 1 dla systemu Windows 8 ponad pięć lat temu i można spodziewać się podobnego wysiłku dla urządzeń z podwójnym lub składanym ekranem dla systemu Windows w nadchodzących latach.

Zobacz także: Najciekawsze trendy na rynku smartfonów w 2019 roku

Surface z Windows Core OS?

Większość tych prac jest związana z powłoką Composable Shell firmy Microsoft (C-Shell) i systemem Windows Core OS, bardziej modułową wersją istniejącej powłoki Windowsa. Pierwsza kompilacja systemu (rs_shell_devices_foldables) zaprojektowana dla urządzeń składanych została zauważona na początku tego tygodnia, ujawniając, że Microsoft ma dedykowany zespół pracujący nad dostosowaniem powłoki systemu Windows do nowego sprzętu. Nie powinno to dziwić, ponieważ Microsoft stopniowo integrował większość swoich prac do wczesnych buildów w ostatnich miesiącach.

Póki co, widzieliśmy tylko ukryty system operacyjny Windows Core OS na takich urządzeniach, jak Surface Hub 2. Sprzęt taki jak HoloLens 2 również powinien zacząć ujawniać więcej informacji na temat tego, jak będzie wyglądać nowa odsłona Windowsa. Warto zaznaczyć, że urządzenia z podwójnymi lub składanymi wyświetlaczami nie będą ograniczone do Intela. Spodziewać się można także sprzętu od producentów komputerów PC, które zawierają czipy zasilane ARM.

Co wiemy o Microsoft Andromeda?

Microsoft nie miał szczęścia na rynku urządzeń mobilnych. Było to związane przede wszystkim z niedopracowanym systemem. Dopiero po kilku latach od jego debiutu stał się on używalny. Niestety było już za późno, żaden z producentów nie chciał produkować już urządzeń z Windows Phone, a nawet Microsoft wycofał się ostatecznie z rynku mobilnego. Od kilku lat jednak pojawią się plotki na temat Surface Phone lub Microsoft Andromeda. Niektóre informacje wskazywały na to, że projekt został anulowany, jednak prawdopodobnie gigant nadal pracuje nad urządzeniem mobilnym ze składanym ekranem. Co o nim wiemy? Niestety niewiele.

Po pierwsze, ma mieć on zginany ekran. Po drugie, w jego wnętrzu znajdzie się najbardziej wydajny procesor na rynku, co chyba nie powinno nikogo dziwić. Według wcześniejszych plotek, miał być to chipset od Intela. Jednak najnowsze informacje wskazują na procesor Qualcomma, który znajdzie się w wielu tegorocznych flagowcach. Po trzecie – Windows 10 Core – czyli nowa odsłona mobilnego Windowsa. To, co widzieliśmy w smartfonach Lumia okazało się wielkim niewypałem. W Andromedzie zobaczymy pewne elementy znane z pecetowej wersji Windowsa 10 oraz aplikacje, które będą zunifikowane na tablecie, smartfonie i komputerze. Microsoft chce zrobić z uniwersalną platformę, która będzie wyglądała podobnie bez względu na urządzenie mobilne, na jakim zostanie „odpalona”. Po czwarte, wiemy że urządzenie ze składanym ekranem ma zadebiutować dopiero w pierwszej połowie 2020 roku.

Surface – podsumowanie i konkurencja

Warto pamiętać, że Microsoft stanie jednak w obliczu ostrej konkurencji na rynku urządzeń ze składanymi ekranami. Składane telefony już zaczynają się pojawiać na rynku (np. Flex Pai), a 2019 będzie początkiem nowej bitwy producentów. Już 20 lutego zobaczymy pierwszy smartfon ze zginanym ekranem od Samsunga. z W 2020 roku z pewnością zobaczymy kolejną odsłonę tego typu sprzętu od Koreańczyków i premiery od innych producentów. Warto przypomnieć, że Google obiecał wspierać „foldables”. Microsoft będzie musiał więc pokazać coś naprawdę zaskakującego i funkcjonalnego.

Źródło: theverge, własne



  • BlahFFF

    Klasyczny MS. Rozgrzebac kupe projektow, zadnego nie zrobic dobrze a potem wiekszosc ubic olewajac uzytkownikow ktorzy podjeli wysilek z nich korzystac. Zajeli by sie dopracowaniem 10-ki i wydaniem dzialajacej wersji aktualizacji z pazdziernika 2018.

    • Szamajama_Okutasi

      W punkt. Tak jak już podczas pierwszych wzmianek o Windows Phone pisałem, że to będzie klapa i nie wypali i się nie pomyliłem, tak samo mogę teraz napisać i o tych nowych projektach. To będzie klapa i nie wypali. I mogę się założyć o wszystko, że znów się nie pomylę.

  • Gdyby zrobili telefon trochę tańszy od iphone 8 (z 500-800zł), z dopracowanym softem który dobrze by działał z windowsem i byłby jakości surface laptopów to brałbym z miejsca.

  • Przemek

    przeciez Windows Core był już dawno. nawet na RaspberryPi3. toż to edycja dla IoT

  • k3rnel-pan1c

    „nowy Windows” wyborny clickbait, forma nie spada.

  • KLIN

    jasne za rok porzucą system jak to mają w zwyczaju

  • Flaqs

    Co do tego, że mobilny windows był nieudany, warto dodać iż można to powiedzieć o WM 10. Wersja 8.1 Denim była świetna i bardzo mnie osobiście bolało, że 10 była tak zła i pelna błędów… To ta wersja moim zdaniem byla gwoździem do trumny Lumii.

    Jeśli MS zrobi coś takiego jak pisze autor, to w końcu będzie alternatywa dla środowiska Apple. Poczekamy, zobaczymy…

    • Alakeks

      Po tym jak Microsoft potraktował użytkowników Lumi w życiu nie kupię ponownie telefonu z ich systemem.

      • Flaqs

        Co do tego jak MS załatwił tę kwestię, to nie mam wątpliwości, że był to strasznie parszywy ruch. Osobiście jednak WM 8.1 jako sam system na prawdę bardzo lubiłem.

    • thecraven

      Zgadzam się z tym co piszesz. To był bardzo obiecujący system.
      Dodam tylko, że moim zdaniem MS strzelili sobie w kolano tworząc system testerów pośród zwykłych użytkowników. Odniosłem wrażenie, iż uznali, że skoro testerzy korzystają z bardzo niedopracowanego WM10 jako daily driver, to już można wypuścić oficjalną wersję. To był BŁĄD.
      „Microsoon” zaprzepaścił niesamowity potencjał. Osobiście mam im to za złe, ale jeśli jeszcze raz wystartują z systemem na smartphony, który będzie pozbawiony bolączek WM 10, to z sentymentu, ale bez zbytnie zachłyśnięcia się, sprawdzę co zaoferują.



x