[Sprzed dekady] Kod Androida udostępniony, Era słusznie oskarżona o rasizm

Adrian Celej Artykuły 2018-10-20

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 15 do 21 października 2008 roku.

Kod Androida udostępniony

Twórcom Androida podczas prac nad tym systemem przyświecała idea Open Source – kod źródłowy miał zostać otwarty, dzięki czemu każdy mógł sprawdzić jak działają poszczególne komponenty systemu, wprowadzić poprawkę lub wydać zmodyfikowaną wersję. Tak się też stało. 10 lat temu, niedługo po premierze pierwszego telefonu z Androidem tj. HTC Dream, Google opublikowało pełny kod systemu. Paczka zajmowała około 2 GB, każdy mógł pobrać ją ze strony source.android.com. Google do prac nad źródłem Androida polecało Ubuntu lub Mac OS.

Z dzisiejszej perspektywy widać, jak wiele zmieniła ta decyzja. Dzięki otwartości Androida każdy producent mógł stworzyć własną modyfikację systemu, dostał możliwość wyróżnienia się na tle konkurencji. To całkowite zaprzeczenie idei, która przyświecała twórcom systemu Windows Phone, gdzie każde urządzenie wyglądało i działało tak samo. To właśnie Android otworzył drogę to wprowadzenia innych interfejsów (np. TouchWiz, HTC Sense, MIUI itp.), to dzięki Androidowi powstały tak zwariowane projekty, jak telefon z drugim wyświetlaczem E-ink, podczepianymi modułami czy wieloma obiektywami. Android dał producentom niemal nieograniczone możliwości, z których dziś wszyscy korzystają. Otwarcie kodu źródłowego umożliwiło także tworzenie custom ROMów, takich jak choćby CyanogenMod.

Era oskarżona o rasizm

Czasem drobny błąd może mieć fatalne skutki. Świetnie przekonała się o tym 10 lat temu sieć Era, która marketingowo strzeliła sobie nie tyle w stopę, co w głowę. Otóż sieć ta miała usługę „Dowcip dnia”, w ramach której abonenci otrzymywali na swoje telefony dowcipy. Wszystko było dobrze do czasu wysłania klientom takiego oto żartu:

Co powstanie po skrzyżowaniu murzyna z ośmiornicą?

– Nie wiem, ale to musi szybko zbierać bawełnę

Takie żarty są co najmniej nie na miejscu, szczególnie gdy mowa o poważnej sieci komórkowej. Oburzenie wywołane przez powyższą wiadomość było ogromne. Era próbowała się tłumaczyć, według oświadczenia tego typu treści były usuwane z bazy, jednak w tym wypadku coś nie zadziałało. Jaka była prawda? Tego się nie dowiemy.

Takie żarty tylko w Erze…

Nowa sieć – Lechia Mobile

Dekadę temu klub Lechia Gdańsk poinformował o planach uruchomienia własnej sieci komórkowej – Lechia Mobile. Sieć była kierowana do kibiców tego klubu, zarobione pieniądze miały trafiać na jego konto, co dla kibiców miało być dodatkową zachętą. Sieć miała działać na infrastrukturze Orange. Plany były ambitne – w razie pojawiania się zainteresowania do sprzedaży miały zostać wprowadzone telefony w biało-zielonych barwach lub z klubowymi dzwonkami. Sieć powinna zostać uruchomiona w marcu 2008 roku. Co z tego wyszło? Absolutnie nic – temat ucichł, operator nigdy nie wystartował.

Premiera LG Rhytm

Ten urządzenie to jedynie ciekawostka – LG Rhytm był prawdziwie muzycznym telefonem sprzedawanym jedynie w USA przez sieć Alltel. Poza nietypową budową telefon mógł pochwalić się też świetnym DSP i equalizerem projektowanym przez firmę Mark Levinson. Kosztował 120 $ przy kontrakcie na 2 lata.

Zobacz też:



  • Adam

    10 lat temu to jeszcze, co by było dzisiaj jak by taki żart wypłynął, jak by się ciepluszki, elgjebety, bejmy i inne lewaczki wzburzyły

  • SlvecK

    dobre to o tym murzynie 😀

  • Marek

    Na Windows Mobile też były custom ROMy

    • RafalR20

      Tylko, że w przypadku WM był nielegalne

    • Adrian Celej

      Tak, ponieważ Microsoft bardzo słabo zabezpieczył go przed modyfikacjami. No i wiadomo, że nie wszystko można było zrobić z tym systemem, producenci mieli ograniczone możliwości modyfikowania. Poza tym w odpowiedzi na Androida Microsoft wydał WP7, WM stał się historią. To właśnie te 2 systemy ze sobą konkurowały, iOS pomijam bo to zupełnie inne grono klientów.

  • mindla

    Era była dardzo dobrą siecią a podwajania drugiego doładowania nie zapomnę nigdy. Niemiecki t mobile przyszedł na gotowe i spieprzył wiele, naprawdę wiele.

    • Zdzisław Dyrman

      Przecież Era to w zasadzie był już tmobile ,a zmiana nazwy to był czysty rebranding. Ja tam mam złe wspomnienia z tą siecią. Była droga i przereklamowana.

      • mindla

        Mylisz się że to był czysty rebranding.
        Akurat długie lata miałem kartę taktak i sporo pamiętam.
        Była to wówczas sieć która miała najwięcej abonentów dziś ma najmniej z 4.
        Do tego wprowadzili opłatę 4 grosze za… sprawdzenie stanu konta.
        Dzisiaj najtansza taryfa na kartę w której jest rok ważności konta kosztuje 25 złotych miesięcznie.
        Drogo jak diabli nigdzie tego nie ma, wszędzie są tańsze.

    • Adrian Celej

      Też uważam, że Era nie była zła. No może poza sprzedawcą w jednym z salonów, który sprzedając internet blueconnect zapomniał powiedzieć, że w mojej lokalizacji nie ma 3G…