[Sprzed dekady] Sukces HTC Dream, premiera Play Online na kartę

Adrian Celej Artykuły 2018-10-14

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 8 do 14 października 2008 roku.

Sukces HTC Dream

htc dream

HTC Dream zwany jeszcze jako T-mobile G1 już w przedsprzedaży okazał się ogromnym sukcesem. Do 12 października 2008 roku zamówiło go aż 1,5 miliona osób. Zainteresowanie było na tyle duże, że producent miał problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości egzemplarzy na rynek. W pierwszej kolejności miały zostać zrealizowane zamówienia dla osób, które zamówiły telefon do 3 października, ich egzemplarze miały zostać wysłane do 21 października. Zamówienia złożone do 22 października miały zostać z kolei zrealizowane do 10 listopada.

Premiera Play Online na kartę

Dokładnie 10 lat temu Play uruchomił swoją usługę internetu mobilnego na kartę. Razem ze starterem za 19 zł otrzymywaliśmy dokładnie… 1 GB internetu do wykorzystania na terenie kraju. W swoim czasie ta oferta była bardzo atrakcyjna. Po wykorzystaniu startowej paczki konto trzeba było doładować. Za każde 100 kB danych z konta pobierane były 3 grosze. Na tym etapie oferta Play Online na kartę już nie była taka atrakcyjna.

Istniał także zestaw startowy za 299 zł z modemem Huawei E220. Niestety, właśnie tak wyglądały początki internetu mobilnego w Polsce – było drogo, paczki danych były śmiesznie małe, a na 3G mogliśmy liczyć tylko w miastach, reszta musiała zadowolić się archaiczną technologią EDGE.

Premiera Sony Ericsson SO-01A

Urządzenia Sony Ericssona sprzedawane w europie były raczej klasycznymi, nieco innowacyjnymi komórkami. To jednak nic przy tym, jakie urządzenie producent ten tworzył na potrzeby japońskiego operatora NTT DoCoMo. Tam właśnie zadebiutował model SO-01A. Nie jestem w stanie podać zbyt wielu informacji, trudno znaleźć w internecie coś napisanego zrozumiałymi dla mnie literami. Urządzenie wyróżnia duży ekran dotykowy i fizyczna klawiatura, prawdopodobnie w postaci klapki. Telefon został stworzony do zastosowań multimedialnych, producent chwalił się przemyślanym interfejsem oferującym dostęp do najważniejszych funkcji z poziomu pulpitu. SO-01A nigdy nie opuścił Japonii, nie można było kupić go w europie.

Premiera Motoroli Q11

Jak mógł wyglądać smartfon Motoroli 10 lat temu? Dokładnie tak, jak na powyższym obrazku. Motorola Q11 była urządzeniem kierowanym do biznesu. Problem w tym, że motka nie wspierała łączności 3G, co tłumaczono niską ceną. Specyfikacja prezentowała się następująco:

  • Wyświetlacz: 2,4″, 320×240 px
  • CPU: Freescale ARM 7 LT
  • RAM: 64 MB
  • Flash: 128 MB + microSD max. 32 GB
  • Aparat: 3 Mpx, AF
  • Łączność: EDGE class 10, WiFi b/g, Bluetooth 2.1, GPS, USB 1.1
  • Bateria: 1170 mAh
  • Windows Mobile 6.1

Cóż, nie da się ukryć, że specyfikacja nie powala konkurencji. Chyba musiało to być urządzenie dla osób, których nie stać na smartfona. Sama skromna pojemność pamięci RAM skazywała motkę na problemy. Plusem bez wątpienia była fizyczna klawiatura QWERTY, w swoim czasie był to bardzo ważny element.

Zobacz też:






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x