Apple przyznaje się do błędu i naprawia nowe iPhone’y

Mariusz Nowak Artykuły 2018-10-08

Premiera nowych iPhone’ów wywołała jak zwykle sporo szumu. Na temat specyfikacji i możliwości nowych smartfonów Apple wiemy już wszystko. Kolejnym tematem były ceny, jeszcze wyższe niż zwykle. Według analityków nie przeszkodziło to jednak w sprzedażowym sukcesie. Niektórzy użytkownicy po rozpakowaniu swoich nowych urządzeń przeżyli niezbyt miłe zaskoczenie. iPhone Xs oraz Xs Max, a przynajmniej pewna ich partia miały problem z reagowaniem na podłączenie do ładowarki. Apple do pewnego czasu milczało na temat afery nazwanej ChargeGate.

Zobacz także: Apple bije Samsunga. iPhone Xs Max ma najlepszy ekran na rynku

Czego dotyczyła afera z nowymi iPhone’ami?

Problem został wielokrotnie zgłoszony na oficjalnym forum Apple. Dotyczył przede wszystkim najnowszych smartfonów, czyli iPhone’ów Xs oraz Xs Max. Na początku wydawało się, że tylko ich. Jednak to niezbyt miłe wydarzenie dotyczyło też niektórych użytkowników iPadów. Winny wydaje się najnowszy system – iOS 12. Urządzenia nie chciały się ładować, kiedy podpinano kabel, a ekran był wygaszony. Dopiero odblokowanie wyświetlacza powodowało dostarczenie energii do akumulatora.

ios 12

Apple rozwiązuje problem w nowym iOS

Dziś wydano iOS 12.0.1 – pierwszą aktualizację najnowszego systemu. Oprogramowanie jest dostępne w sekcji Ustawienia, a następnie w Ogólnych i Uaktualnieniach – na wszystkich obsługiwanych iPhone’ach i iPadach. Apple przyznało się, że wie o problemie występującym w nowych smartfonach. iOS 12.0.1 rozwiązuje go zupełnie, jest o tym mowa w changelogu. Też uważam, że nie powinno to mieć miejsca, ale cieszy szybka reakcja Amerykanów. Jest też coś ciekawego dla użytkowników iPadów, szczególnie tych, dla których klawiatura ekranowa była wyjątkowo irytująca. Został wyeliminowany też błąd, który powodował łączenie się iPhone’ów Xs z siecią Wi-Fi na częstotliwości 2,4 GHz, a nie 5 GHz.

Co oficjalnie podało Apple?

Według firmy: „iOS 12.0.1 zawiera poprawki i ulepszenia dla iPhone’a lub iPada. Ta aktualizacja:

  • Naprawia błąd, przez który niektóre urządzenia iPhone Xs nie ładowały się natychmiast po podłączeniu do kabla Lightning.
  • Rozwiązuje problem, który może spowodować, że urządzenia iPhone Xs ponownie dołączą do sieci Wi-Fi z częstotliwością 2,4 GHz zamiast 5 GHz
  • Przywraca pierwotną pozycję klawisza „.? 123” na klawiaturze iPada.
  • Naprawiono problem z wyświetlaniem napisów w niektórych aplikacjach wideo.
  • Rozwiązuje problem z niedostępnością Bluetooth”.

Przypomnijmy, że iOS 12 jest dostępny od kilku tygodni dokładnie dla tych samych urządzeń co poprzednia wersja – iOS 11. System skupia się przede wszystkim na poprawie stabilności i wydajności, szczególnie na starszych urządzeniach. Wprowadza jednak kilka nowości takich jak funkcja Czas przed ekranem, służąca kontroli naszych urządzeń, Memoji dla smartfonów z kamerą TrueDepth, znacznie przebudowane powiadomienia czy skróty Siri – do tworzenia automatyzacji sterowanych głosem.

Źródło: Apple. MacRumors



  • Łukasz

    Ciekawi mnie jak niby te iPhone’y mają się zaktualizować do IOS 12.01 skoro już dawno padła w nich bateria i nie da się jej naładować. Wiem wiem, po włączeniu ekranu ładuje, ale nie wszystkie na to reagują, a niektóre po wygaszeniu ekranu przestają ładować, po za tym jak batka padła to nie włączysz ekranu, a wyłączonego telefonu nie zaktualizujesz z powodu tego, że jest wyłączony i ma za słabą baterię.

  • Darkness

    Gdyby to był Samsung pewnie skończyłoby się to lataniem po serwisach. To był tylko problem z oprogramowaniem, a rozdmuchali aferę jakby baterie wybuchały tak jak w Note 7.

    • Łukasz

      Note 7 miał problem z konstrukcją baterii (czyt. problem sprzętowy). Problemu sprzętowego nie da się rozwiązać aktualizacją.

  • Donald

    Za tak bardzo duże pieniądze nie powinno być takich niemiłych niespodzianek bo przecież określają się że oni są naj i tylko z ich sprzętem warto się pokazywać i jest się trendy a tu wcale (nagle) tak nie jest. Było tak może jeszcze z 10 lat temu.

  • tom15225

    Sprzęt niby ah oh i software ah oh a problemy mają jak jakieś niedoklepane nakładki androida za 250 pln. Szału nie ma.

    • Michał

      Masz racje. Nie powynny mieć miejsca. Aczkolwiek ten problem z ładowaniem jest trochę rozdmuchany. Trzeba naprawdę się postarać żeby smartfon nie chciał się ładować.

      • tom15225

        Pamiętam, że na kanale YT Unboxing Therapy czy jakoś tak, gość miał na stole 8 albo 10 sztuk i w sporej części ten problem wystąpił więc chyba nikt nie przesadza.

        • Michał

          Chodzi o to mało kto podpina ładowarkę nie podnosząc/unosząc smartfona. Zwykle wkładasz przewod od ładowania i kładziesz smartfon na stole. Ewentualnie wkładasz go do stacji dokującej. Tak zawsze będzie ładować.

          Problem ten nie wyszedł ponieważ nikt z testerów nie podpinal ładowarki w tak specyficzny sposób.

      • tom15225

        Pamiętam, że na kanale YT Unboxing Therapy czy jakoś tak, gość miał na stole 8 albo 10 sztuk i w sporej części ten problem wystąpił więc chyba nikt nie przesadza.

  • MarszNiepodległosci

    A ja na 17-stkę miałem dostać w prezencie od rodziców iphone. Na szczęście siostra gaduła wygadała się i zrobiłem raban w domu, że nie chcę tego paskudztwa nawet w formie prezentu.

    • Mariusz Nowak

      Gratulacje, przy okazji za nick. Pozazdrościć poglądów.

      • Michał

        Wolisz marsz równości? 😍

  • Trond Hends

    Jezus… ChargeGate. Skąd wy takie określenia bierzecie? Rozumiem, kilkanaście milionów urządzeń z felerem produkcyjnym, ale jakaś partia i softowy bug? ChargeGate?

    • Marucins

      To Apple – oni uwielbiają własne nazewnictwo. Zwykły określenie „spierdzielony soft” nie jest Think Different.

    • stark2991

      Bo sprzęt za grube pieniądze (7200 za najdroższy wariant, przypominam) i są z nim problemy, w dodatku dotyczące podstawowej funkcjonalności. No słabo. I problem nie dotyczył jakiejś partii, tylko wszystkich egzemplarzy.
      A tak poza tym, bo Apple 😀

      • Mariusz Nowak

        Bzdura, nie dotyczył wszystkich egzemplarzy ani większości.

        • Trond Hends

          Tym bardziej w treści artykułu jest napisane: „pewna partia”.

        • stark2991

          Jak nie wszystkich? Błąd software’owy, więc dotyczył wszystkich egzemplarzy z tym software. Natomiast nie na wszystkich się ujawniał, z niewiadomego powodu, no ale błędy tak mają.

      • gumis

        Przepraszam bardzo, ale pewna firma na S sprzedawała samozapalające się telefony, które po „naprawie” i wymianie baterii nadal były samozapalające się a kosztowały niewiele mniej. Apple przynajmniej nie kazało latać po serwisach , tylko szybciutko załatwiło sprawę. Pozostaje przyklasnąć… Nie wiem czego byś jeszcze chciał? Czekoladek z oficjalnymi przeprosinami od prezesa?
        I nie jestem żadnym fanboyem jabłuszka, nigdy nie maiłem i raczej nie będę miał (chociaż nigdy nie mów nigdy), ale załatwienie tej sprawy jest wzorowe…

        • stark2991

          Wpadka Samsunga jest równie żenująca, w dodatku grubszego kalibru. Wpadki Google z Pixelami nie mniej żenujące. Nie piętnuję tylko Apple’a, piętnuję wszystkich, którzy zasłużyli.
          A Apple ma dodatkowe punkty za kreowanie się na „naj”