Najlepsze smartfony, w których sam wymienisz baterię

Łukasz Pająk Artykuły 2018-05-13

Około 4 lata temu nastała moda na jednolitą budowę smartfonów z dodatkiem certyfikatu IP67/IP68. Oznacza to wodoszczelność, ale też brak swobodnego dostępu do akumulatora. Co prawda można znaleźć urządzenia, które łączą obie cechy, ale ich trwałość jest wyraźnie niższa, a same modele niezbyt ciekawe i godne polecenia. Dzisiaj już praktycznie żaden producent nie decyduje się na dostęp do ogniwa – jest to tańsze, a wręcz bardziej opłacalne w perspektywie dalszych serwisów. W takim razie przyjrzyjmy się najciekawszym modelom, które można obecnie kupić w Polsce i pozwalają każdemu wymienić akumulator na zasadzie „plag&play”.

Motorola Moto E5 – nowy 599 złotych

Na pierwszy ogień idzie najmłodszy reprezentant dzisiejszego zestawienia. Kto by się spodziewał, że w 2018 roku pojawi się smartfon, który pozwala wymienić akumulator poprzez zdjęcie klapki.

  • 5,7-calowy wyświetlacz 720p+ (18:9)
  • układ Snapdragon 425
  • 2 GB RAM
  • 16 GB wbudowanej pamięci (+MicroSD)
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx
    • tył: 13 MPx
  • akumulator o pojemności 4000 mAh
  • NFC, czytnik linii papilarnych
  • Android 8.0 Oreo
  • wymiary: 154,4 x 72,2 x 8,95 mm
  • waga: 174 g

Motorola Moto G5 – nowy ~480 złotych, używany ~380 złotych

Kolejny reprezentant z amerykańskiej stajni, pod chińskim włodarzem. Tym razem zeszłoroczny, co ma swoje odzwierciedlenie w cenie, al też w specyfikacji. Mimo wszystko jest to polecany smartfon w swojej klasie, choć chętniej wybierane są wersje z Plusem, ale w tych nie wyjmiemy akumulatora.

  • 5-calowy wyświetlacz FullHD (16:9, IPS LCD)
  • układ Snapdragon 430
  • 3 GB RAM
  • 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB)
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx
    • tył: 13 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 2800 mAh
  • Android 7.0 Nougat (planowane Oreo)
  • wymiary: 144,3 x 73 x 9,5 mm
  • waga: 145 g

LG G5 – używany ~750 złotych, nowy ~1400 złotych

Od razu przeskakujemy na najwyższą półkę, gdzie dwa lata temu to LG było ostatnim graczem, który pozwalał na wymianę akumulatora, a przy okazji nie oszczędzał na wykonaniu. Był jeszcze V20, który oficjalnie nie trafił do Polski, ale G5 też można pochwalić za chociażby dwa moduły (aparat i muzyczny).

  • 5,3-calowy wyświetlacz QuadHD IPS LCD
  • układ Snapdragon 820
  • 3 GB RAM
  • 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+ MicroSD do 256 GB/DualSIM)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (f/2.0)
    • tył: 16 MPx (f/1.8, OIS) + 8 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 2800 mAh
  • USB-C, NFC, czytnik linii papilarnych, Quick Charge 3.0
  • Android Nougat
  • wymiary: 149,4 x 73,9 x 7,3 mm
  • waga: 156 g.

LG G5 SE – używany ~700 złotych, nowy ~1200 złotych

Słabsza odmiana powyższego modelu, ale równie ciekawa, bo tańsza.

  • 5,3-calowy wyświetlacz QuadHD IPS LCD
  • układ Snapdragon 652
  • 3 GB RAM
  • 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+ MicroSD do 256 GB/DualSIM)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (f/2.0)
    • tył: 16 MPx (f/1.8, OIS) + 8 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 2800 mAh
  • USB-C, NFC, czytnik linii papilarnych, Quick Charge 3.0
  • Android Nougat
  • wymiary: 149,4 x 73,9 x 7,3 mm
  • waga: 156 g

Samsung Galaxy Note 4 – używany ~700 złotych

Na koniec klasyk, czyli według wielu ostatni udany Samsung ze stylusem. Niewątpliwe nowsze modele są lepsze, ale nie pod względem wymiany akumulatora. Ten bez problemu wymienimy w Galaxy Note 4.

  • 5,7-calowy wyświetlacz FullHD SAMOLED
  • układ Exynos 5443/Snapdragon 805
  • 3 GB RAM
  • 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB)
  • aparaty:
    • przód: 3,7 MPx
    • tył: 16 MPx
  • akumulator o pojemności 3220 mAh
  • wymiary:153,5 x 78,6 x 8,5 mm
  • waga: 176 g

Zobacz też: Czy OnePlus 6 dobrze wypada w benchmarkach?

Niewątpliwie w tym tygodniu mało przygotowałem dla Was smartfonów, ale też próżno szukać konkretnych urządzeń, które są godne polecenia. Tradycyjnie jestem ciekawy Waszej opinii, który model wybralibyście z powyższej listy – coś nowego, czy też starszego, ale z teoretycznie lepszą specyfikacją?



  • Jaras

    Lg g5 ma 4 GB pamięci RAM

  • koxnamax

    Notesik 4 to model tak udany jak legandarna nokia N95 xd Hmm a gdzie LG v10?

    • Jaras

      Pewnie v10 nie uwzględniono, bo to mało udany model – ponoć wiele wad konstrukcyjnych

  • Cokeman

    Nikt nie wspomniał o Galaxy s5

    • Łukasz Pająk

      Celowo – nie jest to udany telefon.

      • Cokeman

        Dlaczego niby?

        • Łukasz Pająk

          Przede wszystkim muł.

  • s90

    No dobra a powiedzcie mi jeśli po dwóch latach zdecyduje się na zakup baterii, która przez ten czas leżała sobie w magazynie i czekała na swoją kolei to czy ona sama w sobie nie będzie już w jakiś sposób walnięta od tego leżenia?

    • stark2991

      To jest właściwe pytanie, na które odpowiedź jest raczej oczywista 🙂 Ale raczej mało która bateria leży w magazynie aż dwa lata

  • h8ter

    W każdym wymienisz baterię :] Chociażby taki legendarny nexus 5, 10 minut roboty, 40 zł nowa bateria.

    • Łukasz Pająk

      Nie każdy w każdym wymieni 🙂

  • stark2991

    Szczerze mówiąc to mam wrażenie, że te niewymienne baterie są żywotniejsze niż te wymienne, i wcale ta możliwość wymiany nie jest teraz plusem, skoro taka bateria pada szybciej.
    A przekładanie i ładowanie dwóch baterii to jest masochizm

    • To w dużym stopniu zależy. Są modele, w których wymiana wbudowanych baterii jest bardzo trudna bez uszkodzeń, by smart był taki jak wcześniej (np. uszkodzenie wodoszczelności). No i poza tym to zakup oryginalnej, niewymiennej baterii jest bardzo trudna (a może i bardziej pasuje stwierdzenie, że ciężka w znalezieniu). A jak korzystasz z serwisu to jest to nawet i kilka stówek.
      Są osoby, które mogłyby kupić telefon nawet i na 5 lat 0 to im wystarcza. I problemem dla takich osób jest tylko ta obawa jak bateria się będzie zachowywać po długim czasie.

      • stark2991

        Po kilku latach to jeden wuj czy bateria była wymienna czy nie – problem ze znalezieniem oryginalnej jest taki sam.

        • Dlaczego to jeden wuj?
          I nie, nie jest taki sam. Sprawdzone, oryginalna baterie możesz znaleźć poprzez fora – tam ludzie podają sprawdzone sklepy i w takiej sytuacji nie ma mowy o podróbkach.

      • Adrian Celej

        Zgadza się, to potrafi być trudne. Sam miałem problem w Motoroli Moto E2 – mimo prób nie udało mi się odłączyć wtyczki, za to urwałem gniazdo. Skończyło się na przylutowaniu go to płyty głównej, co jest rozwiązaniem dalekim od stan fabrycznego.

        • Tak to działa właśnie dziś – pod ryzykiem, że coś naruszymy. A wiele modeli ma konstrukcję bardzo trudną przy wymianie baterii i trzeba nawet rozwalać połowę smartfona.

  • haVoc vulTure

    Najlepszy smartfon samsunga, w którym sam wymienisz napuchniętą baterię…

    • luqi

      która sama ci otwiera tylną klapkę albo wyświetlacz xd

  • MisterJaworro

    Mi5 również można wymienić samemu wystarczy przyssawka śrubokręt i stara karta do bankomatu

    • Maxik

      Ty potrafisz, ale większość osób nie posiada takich zdolności manualnych, a poza tym jest strach, że coś się uszkodzi 🙂

      • MisterJaworro

        Strach to był jak mi się zapaliła stara bateria 😂 a jakie szczęście jak telefon ruszył na nowej 😂

        • Maxik

          Podwójna radość 😀

        • can006

          Strach to był jak podłączalem w środku nocy zasilacz 4 pinowy do zworek w dysku i uruchomiłem komputer… Admin z elektrody był pod wrażeniem że mi się to udało w orginalny sposób spalić komputer a dokładnie dysk.

      • Otóż to, są modele, w których naruszasz wodoszczelność przy wymianie 😉

    • luqi

      też wymieniłem kilka dni temu
      prosta sprawa, klapka jak w normalnym fonie
      kilka śrubek, odklejenie baterii, wpięcie nowej baterii i wszystko składamy
      max 30min roboty w zaciszu domowym, a narzędzia zamawiasz z chin razem z baterią
      możesz też je kupić oddzielnie ~3zł

      btw. jaką kupiłeś?
      ja mam nohona i nie chce się ładować QC3.0

      • MisterJaworro

        Również nohona i nie wiem czy działa 3.0 ponieważ nie używam

        • luqi

          u mnie tego nohona ładuje tylko powerbank i stara ładowarka od nokii 920
          5V 0.75mA i ona ładuje (4,5h ale co tam jak na noc podłączam) i jeszcze orginalna od xiaomi redmi 4x 5V 2A,mam jeszcze orginalną od mi5 i blitzwolfa
          obie pokazują po 3-4s po podłączeniu że bateria naładowana nawet jak pisze że ma 5% xD
          albo za pierwszym razem nawet ładowało tylko telefon był chłodny
          no ale ładowanie zatrzymało się na 95% zrestartowałem i było jak przed ładowaniem 14% (przez całą noc ładowania)
          a dziwniej się dzieje jak podłączę xenica 2.1A, wtedy ekran dziwnie działa, nie da się nic na nim zrobić a klikanie i przesuwanie po ekranie praktycznie nie działa a jak działa to w drugą stronę…
          Było warto 😉 (bez sarkazmu)

          • MisterJaworro

            Dzisiaj podłączyłem szybką ładowarkę od Huawei p20 lite (9V-2A), na pasku statusu pojawiła się ikona pioruna w takim koleczku (podejrzewam że to szybkie ładowanie, gdyż normalna ładowarka wyświetla sam piorun) i telefon naładował się normalnie, zrobił się tylko odrobinę ciepły. Może dostaleś wadliwą sztukę?

          • luqi

            Możliwe, bardzo, tyle że nie chcę się bawić z chińczykiem
            zostawiłem sobie starą baterię i wymienię jakby z tą były jakieś problemy
            teraz bateria ładuje się do max 98% ale możliwe że to wina nie oficjalnego softu
            w tygodniu zainstaluję miui gdzie z tym nie powiino być problemów

    • Buka37

      Mi tam wystarczył upadek telefonu na podłogę i teraz wystarcza paznokieć xD

  • Jaras

    Szkoda, że praktycznie nie ma w czym wybierać, jeśli chodzi o nowy telefon, który daje możliwość wyboru akumulatora..
    Wszystko teraz jest robione na jedno kopyto – bardzo podobne do siebie telefony różniące się głównie znaczkiem i nazwą..
    Nie ciekawe czasy.

    • Łukasz Pająk

      Napisałem o tym artykuł nawet niedawno 🙂