Apple prezentuje swój najtańszy tablet. Oto iPad dla mas

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-03-27

Dzisiejsza konferencja „Let’s take a field trip” poświęcona była edukacji. Amerykanie skupili się przede wszystkim na aplikacjach przeznaczonych dla uczniów i nauczycieli. Nie oszukujmy się, ta oferta skierowana jest przede wszystkim dla Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony wiele naszych instytucji edukacyjnych korzysta z tabletów Apple, choć są to zwykle szkoły prywatne.

Zobacz także: 2018 to rok nudnych smartfonów

Przede wszystkim aplikacje

Na konferencji skupiono się na aplikacjach edukacyjnych. Wśród nich były takie, które korzystają z rzeczywistości rozszerzonej i platformy ARKit. Pierwszą z nich jest Bulevard AR. Pozwala ona na oglądanie dzieł sztuki z bardzo bliska, przedstawiając najdrobniejsze szczegóły malarstwa. Na coś takiego nie pozwala żadna galeria, ale z pomocą rzeczywistości rozszerzonej jest to możliwe. Kolejną okazało się Free Rivers. Pokazuje ona ekosystemy rzeczne. Pokazano jak korzystając z rozszerzonej rzeczywistości zbudować tamę na rzecze i obserwować jej wpływ na okolicę. Chcecie dokonać sekcji żaby? Nie trzeba zabijać tego sympatycznego zwierzątka. Dzięki aplikacji Froggipedia możemy tego dokonać. Oprócz tego samo Apple zaprezentowało nowe wersje programów ze swojego pakietu biurowego iWork. Pages, Numbers i Keynote otrzymały wsparcie dla rysika Apple Pencil. Umożliwi to dodawanie inteligentnych adnotacji. Nauczyciele dzięki temu będą mogli nanosić swoje uwagi na urządzeniu ucznia. Kolejną funkcją jest dodawanie odręcznych notatek oraz rysunków.

iPad

… i niezbędny do nich nowy iPad

Nowy model doskonale wpisuje się w tematykę wydarzenia. Jeżeli chodzi o wygląd nowy tablet nie różni się od modelu sprzed roku. Nieco inny odcień zyskała tylko wersja z kolorze złotym. Pozostało także Touch ID. Największą nowością jest obsługa Apple Pencil. Przy okazji rysik nieco potaniał. Obecnie kosztuje 429 zł, a nie 479 zł. Wbrew plotkom nie pokazano drugiej generacji tego akcesorium. Amerykanie opisują nowe urządzenie jako zaprojektowane z myślą o aplikacjach rozszerzonej rzeczywistości. Tablet został wyposażony w:

  • Wyświetlacz Retina, o przekątnej 9,7 cala z podświet­leniem LED, w technologii IPS, rozdzielczość 2048 na 1536 pikseli przy 264 ppi, obecna jest w nim powłoka oleofobowa i oczywiście obsługa Apple Pencil
  • Procesor A10 Fusion o architekturze 64‑bitowej, wbud­owany koprocesor M10
  • Tylny aparat 8-megapikse­lowy, Live Photos, Tryb HDR dla zdjęć, Światło przysłony ƒ/2,4, nagrywanie wideo HD 1080p, wideo w zwolnionym tempie (120 kl./s), wideo poklatkowe ze stabilizacją obrazu
  • Przedni aparat FaceTime HD, LivePhotos, światło przysłony ƒ/2,2, Nagrywanie wideo HD 720p

Obsługę rysika umożliwia wyświetlacz Retina z czujnikiem dotykowym o wyższej rozdzielczośći. Wcześniej akcesorium było kompatybilne tylko z iPadami Pro. Nowy iPad ma układ A10 Fusion z architekturą 64-bitową. Jest 40% szybszy procesor i o 50% bardziej wydajny graficznie, w porównaniu do poprzedniej generacji 9,7-calowego iPada. Bateria wystarczy nam na 10 godzin pracy.

Największe zaskoczenie…

Już pokazany rok temu iPad zaskoczył bardzo pozytywnie ceną. Był tańszy niż poprzednie modele – kosztował od 1799 zł. Najnowszy model jeszcze bardziej zaskakuje. Możemy go kupić już za 1599 zł. Poniżej ceny w naszym kraju:

  • 32GB Wi-Fi – 1599 zł
  • 32GB LTE – 1999 zł
  • 128GB Wi-Fi – 1999 zł
  • 128GB LTE – 2599 zł

Tablet będzie dostępny już od jutra.

Wcześniej pojawiały się plotki o nowym iPhonie SE, czy tanim MacBooku. Apple idzie trochę inną drogą i widać, że chce oferować trochę tańsze produkty. Jednak na inne urządzenia musimy poczekać.

Źródło; Apple



  • Okarex

    Spoko narzędzie. Może wymienię leciwego iPada 3. Do LucidCharta czy innych narzędzi się nada idealnie.
    Zastanawiam się tylko co by było lepszym wyborem (mam iPhone SE obecnie) – dokupić iPada, czy wymienić SE na Note 8?

  • Kamil

    Fajny, pewnie zdecyduje się na zakup. Ale sukcesu nie wróżę. Czemu? Bo za 1600zl można kupić 3 androidy, że średniej półki które też na pewien czas starczą. Kupowanie takiego urządzenia to fanaberia w sumie. Osobiście zrobię to z rozmyslem, w pracy bd mógł z tego korzystać zamiast przeglądać net na telefonie bd przeglądać na tablecie, wiązać się to bedzie ze zmianą telefonu na mniejszy, obecnie mam galaxy s7 Edge, a celuje w ip se lub ip se2. Zmiana podyktowana jest pojemnością baterii, tablet zdecydowanie dłużej wytrzyma przy standardowym użytkowaniu niż telefon używany do przeglądania netu, zresztą drażni mnie też trochę wielkość telefonu, jest zbyt cienki by nosić go i wygodnie używać bez etui, używam pancernego uag, wtedy akceptowalne leży w ręce, a znowu w etui to już klocek, średnio wygodny w kieszeni. Tablet wrzucę do plecaka, gdy będę chciał skorzystać wyjme, gdy nie będę używał wyląduje na powrot w plecaku.
    Taki mam na to plan. Ale jeśli idzie o mnie jestem raczej jedna z niewielu osób które tak do tego podchodza.
    A sam zakup, gdzie ma to być wersja dla edukacji, jak mniemam studentów – już widzę jak student zamiast laptopa kupuje tablet.

    • Michał

      Androidy za 500 zł to antyreklama systemu. Tam nawet sklep Google sie wysypuje.

      • Kamil

        Wszystko zależy do czego chcesz tego uzywac. Widzisz, mam androida za mniej nawet niż 5stowek, mam też 5letnia córkę, która używa go do oglądania bajek i grania w proste gierki. Nie widzę sensu by dawać dziecku droższe urządzenie, ten budżetowy po zalaniu sokiem jablkowym, po uciapaniu tłustym małymi rączkami nadal działa i zwyczajnie nie jest mi to szkoda. Co innego, drozszego można dać dziecku bez obaw że się stlucze, zaleje, uszkodzi?
        Wbrew ten niskobudzetowy zlom pozorom dziala w miarę płynnie i nadaje się do prostych czynnosci, wystarczy nie wymagać cudów.

        • Emil Dworniczak

          P9 lite mate 10 lite i 3/4 letni myphone luna za 700 zł (Wtedy kupiony) z 1gb ram i do przeglądania internetu czy youtube to nie widzę rożnicy xd właściwie jeszcze 2 lata bym używał myphone luna z 1gb ram gdyby nie nfc bo lubie płacić telefonem

          • Emil Dworniczak

            więc przeważnie to propaganda że trzeba nowszy lepszy

          • Kamil

            Jak wspomnialem, wszystko zależy do czego się głównie używa telefonu. Sporo przeglądam w pracy netu, bo moge, taka praca, gdyby nie to w zasadzie nie potrzebuje smartfona. W zupełności wystarczyłoby mi zwykle dzwonidelko, nawet bez lte, baaa, może być bez 3g. Mam gdzieś w szufladzie taki zapas, jakiś chinol dual sim, gdzie bateria trzyma grubo ponad tydzień, jak wysłałem w zeszle wakacje s7edge na gwarancję na ponad 2 tygodnie to korzystałem z tego ładując baterie tylko 2 razy. A net przeglądałem na tablecie córki, ma 2 sloty na sim ale nie ma lte więc kupiłem za stowke mobilny router lte z ktorego podawałem mu net w pracy.

      • mindla

        Piszesz brednie do potęgi. Za 5 setek można kupić całkiem niezły nowy telefon na androidzie. Tylko trzeba go jeszcze umieć z głową używać, a to dla wielu nie do przeskoczenia.

        • Darth Vader YT

          Telefon za 500 zł hmm ok ale podaj jakiś przykładowy model bo 90% takich telefonów to badziew

          • EsiuWWW

            Xianomi 4A z polskiej dystrybucji. Teraz chyba nawet tańszy jest. Przynajmniej ja uważam że jest całkiem ok. Nie zamula, wytrzymuje 2 dni przy umiarkowanym użytkowaniu. Gra też całkiem spoko, przynajmniej porównywalnie do mojego starego iPoda touchpad, z ktorego korzystam jeszcze na ćwiczeniach. Jasne ekran to nie Retina, bardziej wymagające tytuły mogą ciąć, aparat jest średni przy słabszym oświetleniu, nie ma NFC. Wad jest całkiem sporo. Ale najważniejsze że nie irytuje w codziennym użytku, jak potrafią to robić tanie androidy bardziej znanych firm, w dodatku często za większe pieniądze.

          • Darth Vader YT

            No oprócz xiaomi i jakiś nielicznych modeli z serii galaxy j od samsunga to w przedziale 0-500zł nie ma czego szukać bo cała reszta to złom

          • mindla

            Samsunga nie kupisz za 5 setek. Model j3 2017 kosztuje ponad 6 setek. Ale jest jeszcze Huawei P9 lite mini za 501 czy TP link x1 z 8 rdzeniowym procesorem. Także można coś wybrać ale trzeba chcieć a nie ślepo wierzyć w propagandę i sponsorowane artykuliki. Takie czasy człowiek bystry da sobie radę reszta ślepo pójdzie za tym co piszą na necie.

      • Darth Vader YT

        Tablet i telefon z androidem powinien być jakiejś czołowej firmy za conajmniej 1000 zł. Jeśli się chce go używać przez ponad rok

  • Krzysztof Tomaszewski

    nawet darmo bym nie wziął żadnego badziewia od apple!

    • Michał

      Potrafił byś to uzasadnić?

      • Variete

        Potrafił byś

        Potrafiłbyś

        • Michał

          Racja :/

      • mindla

        Po co ma uzasadniać, nie cierpi Apple i tyle, jego wolaJeszcze tego brakuje żeby ktoś się tłumaczył przed fanboyem Apple.

        • Michał

          A ty potrafisz uzasadnić dlaczego nazywasz mnie fanbojem? używam androida i iOS i w przeciwieństwie do ciebie nie wychodzi mi glucik na widok któregoś z tych systemów.

    • Darth Vader YT

      Ja jakbym dostał iphona bym od razu opylił na olx i kupił telefon od samsunga bo poprostu tyle lat szukałem odpowiedniej firmy z elektroniką i najlepszym (wg mnie) wyborem jest Samsung

      • mindla

        To niewiele by ci zostało po tej zamianie, bo topowe Samsungi też są koszmarnie drogie.

        • Darth Vader YT

          Wiem ale mi nie chodzi o to by coś zostało tylko o to że bum sobie kupił samsunga

  • mindla

    Artykuły redaktora Nowak są niczym innym tylko tekstem sponsorowanym. I takie właśnie dopiskiem powinien mieć każdy jego artykuł bo nim jest.

    Tak wazeliniarsko jak on nie pisze nikt inny nie tylko na tym portalu.
    Żadnych minusów tylko zachwyt, zachwyt, zachwyt.
    Cóż Apple to stan umysłu, wręcz religia i tu mamy tego przykład.

    • Michał

      A ty dalej toczysz pianę na widok Apple? Skąd ta nienawiść? Pod każdym artykułem o jabłku wyskakuje mindla ze swoimi nic nie wnoszącymi hejterskimi komentarzami. Ogarnij sie człowieku.

      • mindla

        To nie jest żadną nienawiść, tylko nie lubię jak ktoś wciska kit w biały dzień. Produkt podobnej klasy można mieć za 50% ceny Apple a może i taniej. Do tego zwroty typu „już od 1599 złotych” co sugeruje że to bardzo tanio. Tak jak on nie pisze nikt i to nie tylko tutaj.

        • Mariusz Nowak

          Tak. To jest tanio. Nie moja rola przekonywać tutaj jaki telefon jest najlepszy na świecie. Jednak jeśli chodzi o wsparcie, aplikacje to IPad wypada świetnie. Tabletów z Androidem z wyższej półki niestety brak. Ewidentnej producenci nie idą w taką stronę. Zawsze możesz kupic tablet z Biedronki, tylko dla niektórych to za mało.

          • mindla

            Oprócz biedronki są jeszcze sklepy. Całkiem fajne tablety ma Samsung czy Huawei. Także nie sugeruj że jest tylko drogie Apple i chłam z biedry.

        • Michał

          Co ty bredzisz? Zwrot ten sugeruje ze można kupić sprzęt już od 1599 zł. Jad ci na oczy zaszedł? Nikt nie pisał ze jest tanio albo drogo. To tylko dolny przedzial cenowy.

    • Mariusz Nowak

      W sumie to czuję się zaszczycony, że jestem rozpoznawalny:) Rozbawiłeś mnie wyjątkowo:)
      A relacja ceny do jakości w przypadku tego modelu jest bardzo dobra. Nowe urządzenie, bardzo dobre parametry – znacząco lepsze od i tak niedrogiego poprzednika? Tylko chwalić. Z reszta już model 2017 był sukcesem, bo sprzedaż iPadów znowu ruszyła.

  • haVoc vulTure

    Bardzo dobre ceny ale mogli dac 64gb zamiast 32gb. Czekam na nastepce Pixela C od Google w podobnej cenie bo nie wyobrazam sobie kupowac od nowa wszystkich aplikacji i gier.

    • Skarpet

      A może Acer Chromebook Tab? ChromeOS może być fajną opcją, tylko nie jestem pewien jak to wygląda ze sklepem play. Ma wyjść w maju, tylko ciekawe jaka cena będzie w Polsce ($329)…

  • Adam Długosz

    Jeśli nowy iPad obsługuje apple pencil to chyba nie ma sensu dopłacać za wersję pro będąc rysownikiem

    • Mariusz Nowak

      Niestety. Ekran nowego iPada to wciąż konstrukcja sprzed premiery iPada Air 2, czyli kilkuletnia. Jakikolwiek model Pro wypada tu zdecydowanie lepiej. Do notatek i edukacji – nowy IPad. Do rysowania Pro, choćby ze względu na większy ekran.

      • Adam Długosz

        Dzięki za informacje bo planuje zakup i pada pro pod rysunek i projektowanie. Wiadomo jest to kupa kasy ale nadal mniej niż wacom mobile studio niż nowy surface book



x