Na rynku smartwatchy liczy się tylko Apple Watch

Mariusz Nowak Artykuły 2018-02-08

Początek każdego roku to czas podsumowań poprzedniego. Pisaliśmy już choćby kto najlepiej sobie poradził na rynku tabletów. Teraz czas na kolejną kategorię urządzeń mobilnych.

Zobacz także: Huawei P20 Lite jak iPhone X?

Jak to było ze smartwatchami?

Smartwatche od początku miały ciężko, a ich sytuacja była trochę podobna do tabletów. Wejście na rynek każdej nowej kategorii urządzeń to masa opinii, gigantyczne oczekiwania oraz porównania z innymi produktami. Czasem mają one jakiś sens, a często nie mają go w ogóle. Odnośnikiem od wielu lat są smartfony. Stały się dla nas nie tylko urządzeniami (całkiem słusznie) niezbędnymi do życia i pracy. Są też gadżetami, które chcemy i lubimy zmieniać. Wykorzystują to producenci, szczególnie najdroższych modeli, jak iPhone X, czy Samsung Galaxy S8. Oprócz najlepszych podzespołów oferują nam one niesamowity design i jakość wykonania. Chcemy tego czy nie – są symbolem pewnej pozycji i modną, pożądaną rzeczą, nie tylko wśród fanów technologii. Smartzegarki postrzegano jako konkurencję dla smartfonów – kompletnie niesłusznie. Z biegiem lat okazało się, że są uzupełnieniem tych ostatnich i świetnym partnerem w utrzymaniu dobrej kondycji. Nawet Apple, które jak zwykle nie było pierwsze na rynku, ale rozpoczęło „boom” na smartwatche reklamowało kiedyś Apple Watcha jako produkt modowy oferując go, z beznadziejnym rezultatem na okładkach pism i próbując sprzedawać w butikach. Obecnie, najnowsza wersja Watcha jest przede wszystkim przedstawiana jako nasz osobisty trener i motywator – ta strategia była strzałem w dziesiątkę.

Miniony rok to oczekiwany sukces

2017 rok to ogromny sukces produktu Apple. Nie jest on oczywiście tak duży jak iPhone’a. Z nim Apple Watch nie miał i nigdy nie będzie miał szans. Analitycy chyba też to wreszcie zrozumieli. Według danych firmy Canalys, Amerykanie sprzedali w minionym roku 18 milionów egzemplarzy swojego urządzenia naręcznego. Jest to 50% wzrost, porównując z rokiem 2016. Canalys twierdzi, że 48% dostarczonych klientom Apple Watchy to najnowszy model 3 serii. Został on zaprezentowany na konferencji, razem z iPhone’ami 8, 8 Plus oraz X na początku września 2017 roku. 52% to urządzenia serii 1 (która cały czas znajduje się w ofercie), a także serii 2. Około 13% klientów zdecydowało się na Apple Watch Series 3 z LTE. Model ten w Polsce nie jest dostępny, z uwagi na obsługę karty eSIM. Usługi tej nie oferuje żaden operator w naszym kraju. Sprzedawana jest tylko seria 3 GPS.

Seria 3 sprzedaje się zdecydowanie najlepiej

Wyniki sprzedaży są oczywiście szacowane. Amerykańska firma od początku założyła, że nie poda wyników sprzedaży smartwatchy. Zamiast tego urządzenia znajdują się w kategorii „inne produkty”, razem ze słuchawkami AirPods, Apple TV. Niedługo do tej grupy dołączy głośnik HomePod. W minionym tygodniu, szef Apple Tim Cook, poinformował, że ostatni kwartał był dla Apple Watch rekordowy. Sprzedaż modeli 3 serii, była dwukrotnie wyższa niż 2 serii rok wcześniej. Według obecnych informacji Apple Watch jest nie tylko najpopularniejszym smartwatchem, ale też najlepiej sprzedającym się zegarkiem na świecie.

Źródło: 9to5mac



  • deiv89

    Ja np. używam smartwatcha KW88 i ani myślę przepłacać za zegarki pokroju Apple Watch czy Samsung Gear. Zwłaszcza że wykonaniem nie są dużo lepsze a funkcjonalnością niekiedy są nawet gorsze… W świecie tego tyu urządzeń rozpiętość funkcjonalna jest bardzo różna i droższe wcale nie znaczy lepsze. Prawda jest taka że minusem wszystkich tego typu urządzeń i tak jest pojemność i wytrzymałość akumulatorków a wszystko przez słaby ich rozwój technologiczny i to się tyczy również smartfonów. Gdyby to się poprawiło to by było super bo np. do odbierania poł. i dzwonienia takie zegarki są o niebo lepsze ponieważ jak to zegarek- raczej zawsze jest na ręce i nie trzeba sięgać po telefon….

  • DrDisqus

    Miałem wcześniej kilka smart watchy (np. Sony), które nie nadawały się absolutnie do niczego. Wylądowały wieki temu w szufladzie i używałem klasycznego zegarka z nieco wyższej półki. Kilka miesięcy temu kupiłem Apple Watch series 3 i jest genialny. Nie sądziłem, że tak będzie mógł mi ułatwić codzienne życie. Telefon wyciągam z kieszeni teraz 2-3x rzadziej. Bateria nie jest zła. 2-3 dni normalnego użycia.

  • Tomasov

    Ja nie mam nic przeciwko że piszesz a Apple choć sam używam androida. Pisz ile wlezie ????

  • Karol Makowski

    Prosze przestań pisać o apple
    To nie jest strona na takie artykuły, a przynajmniej nie tak często
    CZEMU nie możesz pisać o apple raz w tygodniu?

    • Michał

      Wszedłeś? Przeczytałeś artykuł? Skomentowałeś? Reklamę obejrzałeś?

      • Karol Makowski

        WEŹ WYPIERDALAJ FANATYKU APPLE
        WSZĘDZIE MASZ ŻĄL DUPY TYLKO

        • Michał

          Wiem że za dużo wymagam ale czy rozumiesz sens mojej wypowiedzi?

    • Sebosz

      A kim ty jesteś żeby mówić komuś ile może o czymś pisać? Jak cię to nie interesuje to nie wchodź i tyle.

  • Marucins

    Ostatnio dałem się skusić – kupiłem Garmin Vivoactive 3 (niebieskoszary).
    Jako
    zegarek do monitorowania aktywności sprawdza się super. Pozerstwo czy
    lans, pozostawię Apple Watch. Nie wyobrażam sobie nosić coś co trzeba
    lądować codziennie a nawet co drugi dzień.

    • Adrian Kijek

      Spisz w zegarku ? Bo jak nie to co to za roznica odlozyc zegarek na szfake czy na ladowarle indukcyjna. Osobiscie uzywam AW 3 lte i powiem ze swietna sprawa do sportu a takze codziennego uzytkowania kolka razy dziennie uzywam do pisania smsow i co jakis czas do rozmowy gdy nie mam szybkiego dostepu do telefonu.

      • Artur

        Zegarek to nie jednodniowe soczewki – oczywiście, że się z nim śpi i nawet bierze prysznic jeśli jest wodoodporny. Ściąga się co najwyżej, żeby wymienić go na inny model pasujący do aktualnej okazji 😉 Akceptowanie aktywności na poziomie jednego dnia to coś co daliśmy sobie wmówić, za chwilę będziemy uważać, że to normalne że urządzenia elektroniczne psują się po roku czasu a w butach chodzimy max 3 miesiące ;D

      • Maks Cavallera

        Niby odłożyć (jeśli nie śpisz) nie problem, ale np. mnie strasznie irytuje urządzenie, które trzeba ładować codziennie. Gdy jadę na urlop nie chcę myśleć o ładowaniu zegarka i innych urządzeń. Co ciekawsze taki Amazfit Bip (pewnie nie ma wszystkich funkcji AW) potrafi wytrzymać 40 dni na jednym ładowaniu.

        • Marucins

          Amazfit Bip, ciekawa alternatywa.
          Wiem że znajda się tacy co będą z niego zadowoleni. Ale jednak dole lądować co 7 dni i mieć za sobą Garmin Connect 🙂

  • Gear s3 leprzy

  • Zorpox

    Rzygam tęczą, rurkami i artykułami „ejpla” na stronie androidowej.

    • Michał

      Więc je zdejmij. Nie będzie cie uciskało.