Klony smartfonów Samsunga są hitem na chińskim rynku

Mariusz Nowak Artykuły 2018-01-22

Mimo ogromnego wyboru na rynku mobilnym, nie każde urządzenie charakteryzuje się oryginalnym wyglądem. Wyróżniający się design to marzenie każdej spółki. Niestety stworzenie indywidualnych cech nie udało się każdemu. Wiele urządzeń mimo świetnych podzespołów, to wtórne i nudne konstrukcje. Do grupy stawiającej na design na pewno możemy zaliczyć największych, czyli Apple i Samsunga. Często krytykowanemu Sony też nie odbieramy unikalnych cech. Z drugiej strony konstrukcje Huaweia, HTC, czy LG, gdyby zdjąć z nich logo producenta, można by pomylić z czymkolwiek innym.

Zobacz także: Aktualizacja Microsoft Launcher!

Jednak oprócz tworzenia nudnych produktów jest jeszcze jedna droga. Szybki rozwój rynku smartfonów na całym świecie zachęca niektórych producentów do tworzenia klonów popularnych smartfonów. W końcu tylko najwięksi mogą sobie pozwolić na ogromne inwestycje w design. W tego typu urządzeniach specjalizują się niektóre chińskie firmy. Często spotyka się klony popularnych smartfonów na lokalnych rynkach, czy internetowych aukcjach.

Który producent jest najbardziej klonowany?

Antutu to chińskie narzędzie do testowania oprogramowania. Używane jest też do klasyfikowania smartfonów. Nowe dane z serwisu dostarczyły nam interesujących informacji na temat popularności klonów smartfonów. Chińscy producenci klonują przede wszystkim urządzenia firmy Samsung. Co ciekawe podrobione wersje Samunga Galaxy S9 i Galaxy S9+ zadebiutowały przed wypuszczeniem na rynek oryginałów. Koreański gigant w 2017 roku pobił wszystkich konkurentów i najbardziej „inspirował” mniejszych wytwórców. Antutu stwierdza, że w 2017 roku skontrolowano około 174 734 smartfonów, z czego kopie stanowiły 2,64%. Z całkowitej liczby klonów, Samsung był najbardziej sklonowaną marką na poziomie 36,23%. Na kolejnym miejscu znalazło się Apple z wynikiem 7,72%, a dalej Xiaomi z udziałem 4,75%.

A który model?

Europejska wersja Samsunga Galaxy S7 Edge pojawiła się na pierwszym miejscu najchętniej klonowanych smartfonów. Zaraz za tym urządzeniem znalazła się jego chińska wersja. Innymi modelami Koreańczyków w pierwszej dziesiątce były Galaxy S7, Galaxy S8+. Pojawiły się co zaskakujące telefony z klapką, czyli W2016 oraz W2017.

Klony bardziej popularne niż oryginały?

Rynek chiński nie wydaje się zainteresowany smartfonami Samsunga. Koreańska spółka nie ma na nim dobrej pozycji, sytuując się za Huawei, Xiaomi, czy Apple. Jednak mali producenci są za to niezwykle zainteresowani tworzeniem klonów Samsunga. Oprócz kwestii estetycznych klony smartfonów stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa i prywatności użytkowników. Zdecydowanie rozsądniej jest kupić model ze średniej, czy budżetowej półki, niż podrobionego smartfona udającego wyższą klasę. Poza zbliżonym wyglądem klony nie oferują żadnych zalet oryginalnych modeli. Kupowanie z pewnego kanału sprzedaży jest najłatwiejszym sposobem na uniknięcie oszustwa i otrzymanie klona.

Źródło: sammobile, antutu



  • maxprzemo

    Zamiast słowa Klon użył bym słowa Podrobiony. Ponieważ są to zwykłe „podróbki” które tylko udają oryginał a hardwarowo nie mają z nim nic wspólnego. To nie jest kopia jeden do jednego.

  • Paweł Olejniczak
    • Adrian Kijek

      I tak za duzo

    • Adam Bazel von Ren

      Warty może 200 zł

    • Sebastian Florek

      350 winien kosztować. Wybrakowany towar. Bez polskiej wersji Asystenta Google, można ten towar nazwać zbędnym i niepotrzebnym.