[Pobierz] Firefox Quantum – przeglądarka, która może namieszać na rynku

Kamil Lewicki Aplikacje 2017-11-15

Firefox od dłuższego czasu był przeglądarką, którą należało gruntownie odświeżyć. Kilka miesięcy temu Mozilla chwaliła się, że już niebawem ujrzymy zupełną nowość, która będzie lepsza nawet od Google Chrome. Czy tak jest w rzeczywistości?

Firefox Quantum

Największa aktualizacja od czasu uruchomienia Firefoxa 1.0 w 2004 roku.

Tak o wersji Quantum mówi sam deweloper aplikacji. Otrzymujemy zupełnie nowy produkt, który wnosi na rynek nową jakość. Przede wszystkim porównuje się go do Google Chrome, czyli obecnie najpopularniejszej przeglądarki internetowej na świecie. Co wyróżnia Firefox Quantum? Jest dwa razy szybsza niż dotychczasowe wydania Firefoxa, a także o 30% lżejsza od Google Chrome. 

Wprowadzono Photon UI. Nowy interfejs przeglądarki jest bardziej przejrzysty i dotrzymuje kroku dzisiejszym trendom. Śmiem twierdzić, że w niektórych elementach przegania nawet produkt Google. Można się również doszukać podobieństw do Microsoft Edge. Możemy w łatwy sposób personalizować przeglądarkę poprzez przeciąganie danych elementów. Pozostałe detale wyglądu poprawimy za pomocą dodatków.

Zobacz też: UC Browser znika ze Sklepu Play

Firefox Quantum oferuje integrację z Pocket. Jest to miejsce, w którym możemy zapisywać strony „na później”. Dostęp do nich zyskamy z każdego miejsca i każdego urządzenia – wystarczy zalogować się na swoje konto. Najnowsza przeglądarka to także wsparcie dla wyszukiwarek – podczas wpisywania tekstu w pasku adresu możemy wybrać czy chcemy skorzystać z Google, wyszukiwarki Allegro, przejrzeć Wolne Lektury bądź poszukać hasła w Encyklopedii PWN.

Wbudowano także narzędzie do wykonywania zrzutów ekranu, które moim zdaniem sprawdza się rewelacyjnie. Potrafi podpowiedzieć użytkownikowi obszar do wycięcia, zapisać całą stronę bądź też tylko to, co aktualnie mieści się na ekranie. Wykonane zrzuty możemy zapisać, a także pobrać na dysk twardy.

Najnowszą wersję przeglądarki Firefox możecie pobrać ze strony producenta.

Na Androida też jest dostępna!

Firefox Quantum udostępniono także na urządzenia mobilne. Przeglądarka w wersji 57 wprowadza interfejs Photon również na smartfony. Szary i ponury design zostaje zastąpiony minimalistycznym podejściem bieli i niebieskich akcentów. Słowem: jest schludnie i przejrzyście. Zwiększono także prędkość działania. Niestety nie pojawił się Quantum CSS, czyli nowy system obsługi CSS. Twórcy zapowiadają, że na Androida trafi on dopiero w wersji 59.

Nowością są Firefox Custom Tabsktóre działają tak samo, jak te w Google Chrome. Pozwalają one przeglądać strony w aplikacjach bez konieczności otwierania przeglądarki i odtwarzania ich w całości. Nie działa to jednak wszędzie i niektóre aplikacje po prostu przeniosą nas do pełnej wersji Firefox Quantum (jeśli ta będzie ustawiona jako domyślna przeglądarka). Nie należy się tym jednak martwić, gdyż w Google Chrome również ma to miejsce.

Zobacz też: Elektronika w niskiej cenie w Biedronce!

Podczas przeglądania stron internetowych w górnej części aplikacji zobaczymy nową ikonkę. Odpowiada ona za uruchomienie trybu czytania, który upraszcza stronę i skupia się wyłącznie na wyodrębnieniu treści.

Najnowszą wersję przeglądarki Firefox na urządzenia Androida możecie pobrać ze Sklepu Play.

źródło: Mozilla, Android Police



  • Marucins

    Sam przeniosłem się na Chromium około 2 lata temu. Własnie z wysłużonego „liska” a byłem z nim od początku. Zostawiłem ulubionego FF za sprawą coraz toporniejszego i zwalniającego silnika, braku wielozadaniowości,… wtyczki – tutaj było pełne zadowolenie i przechodząc na Chromium bałem się że będzie mi czegoś brakowało – kilka wtyczek musiałem zostawić, kilka wymieniłem tak czy inaczej przyzwyczaiłem się.
    Ale po ostatnich testach (własnych) przeglądarek jestem pozytywnie zaskoczony na rzecz Firefoxa (akurat jadę na buildzie beta).
    Dodajmy do tego klienta na Androida i jestem w szoku.
    Prawdopodobnie kolejny raz zrobię migracje – tym razem syn marnotrawny wraca do Firefoxa.

  • Nie ma specjalnie potrzeby wracać z Vivaldiego z powrotem do lisa, panele, grupowanie kart, widok kilku stron na raz, w lisie tego nie ma

  • Zorpox

    Na windowsie nowy Firefox działa jak na razie kapitalnie.

    • Kris

      Potwierdzam.
      Jak dla mnie bajka.

      • largi

        Na linux również, bez najmniejszego problemu, naprawdę aż miło się zaczęło z niego korzystać.

  • marcus1212

    No i co z tego skoro dalej wszystko jest pod górną belką… czyli nie da rady obsłużyć kciukiem, jedną ręką…ech…

  • Svistu

    Widząc w internecie mnogość artykułów wychwalających nowego liska zastanawiam się czy największą zmianą w nie jest przypadkiem budżet jaki przygotowała Mozilla na promocję swojej przeglądarki.

    Nie zrozumcie mnie źle – lubię liska i jest on na przemian z Operą (której akurat używam) moją główną przeglądarką ale zastanawiam mnie ile tych zachwycających się Firefoxem redaktorów naprawdę z niej korzysta.

    • Kamil Lewicki

      Spokojnie! 🙂 Jeszcze nic nie jest zachwalone, a artykuł jest tylko informacją o nowościach, jakie się pojawiły. Przyznaję, że przemyciłem kilka opinii, ale głównie dlatego, że z Pocket i zrzutów ekranu korzystam często

      • Svistu

        Piszę ogólnie w odniesieniu do Internetu 😉
        Na feedly przez chwilę 3/6 artykułów z branży tech to były właśnie o nowym super Firefoksie 🙂

    • Kamil Kr

      Tylko, że po aktualizacji Mozilla na Windows działą po prostu „obłędnie”!. Przynajmniej jak na razie 🙂 Mam nadzieję, że tak już zostanie.

      • Svistu

        To nie do końca odpowiedź na moje pytanie ale ok 😉
        Ja tam różnicy w szybkości nie widzę ale kompa mam w postaci SlimSticka pod HDMI do TV więc szału w prędkości nie ma ogólnie 😉

    • Marucins

      Sprawdź sam, na własnej skórze a się przekonasz. Zmiany są bardzo, ale to bardzo pozytywne. Dodaj do tego klienta na Androida i możliwość „wtycznkowania” a gęba pozostanie uśmiechnięta na bardzo długo.



x