[Top 5] Najlepsze kalkulatory na Androida, które przydadzą się w szkole i pracy

mm Michał Derej Aplikacje 2017-11-02

Matematyka jest częścią naszego świata i fakt ten trzeba po prostu zaakceptować. Okazuje się jednak, że obliczenia można sobie ułatwić dzięki kilku ciekawym aplikacjom, które przedstawiam Wam w tym wpisie. Mam nadzieję, że któraś z pozycji przypadnie Wam do gustu. Miłego użytkowania!

Zobacz także: Automatyczne włączanie aplikacji po wpięciu słuchawek.

Miejsce pierwsze – Wolfram Alpha

Pomimo tego, że Wolfram Alpha nie jest typowym kalkulatorem, lecz zaawansowanym narzędziem służącym głównie do obliczeń, to zdecydowanie zasłużył on na pierwsze miejsce w tej konkurencji. Dzięki zaawansowanej chmurze obliczeniowej program ten jest w stanie wykonać praktycznie wszystkie zadania, z którymi możemy spotkać się na co dzień. Wolfram Alpha rysuje więc wykresy i funkcje, oblicza parametry oraz całki, a na samym końcu pozwala obejrzeć proces rozwiązywania przykładu, krok po kroku. Warto dać tej aplikacji szansę, szczególnie że po pewnym czasie staje się niezastąpiona.

Cena: 13.99 zł

Miejsce drugie – MyScript Calculator

Korzystanie z kalkulatora jest nierozłączną częścią naszego życia, więc dlaczego proces ten powinien być trudny? O tym samym pomyśleli twórcy kalkulatora MyScript Calculator, w którym wszystkie przykłady wpisujemy ręcznie, na wyznaczonym obszarze. Algorytmy aplikacji przekształcają następnie zapis ręczny na działanie matematyczne, które jest obliczane. System ten nie jest idealny, ale ryzyko pomyłki przy przepisywaniu ogromnych ułamków piętrowych znacznie się zmniejsza. Jeśli nie lubicie tradycyjnych metod, to przetestujcie MyScript Calculator, szczególnie że aplikacja ta jest darmowa.

Cena: darmowa

Miejsce trzecie – AlmostTI – TI Calc Emulator

Osoby, które nieco bardziej zaawansowanej matematyki używają na co dzień (nie mówiąc już o matematyce wyższej), zazwyczaj korzystają ze zwyczajnych kalkulatorów naukowych, ponieważ są najwygodniejsze i szczerze przyznam, że robię tak samo. Niestety zakup dobrego kalkulatora naukowego to wydatek przynajmniej kilkudziesięciu złotych, co odstrasza wielu potencjalnych użytkowników. Na szczęście są alternatywy dla takich rozwiązań i jedną z nich jest AlmostTI – TI Calc Emulator. W skrócie jest to emulator kilku kalkulatorów graficznych firmy Texas Instruments, czyli marki znanej i lubianej. Warto pamiętać, że korzystanie z aplikacji AlmostTI wymaga posiadania przynajmniej jednego ROM-u kalkulatora, jednak jego uzyskanie nie jest takie trudne (pamiętajcie, że do taki plik chroniony jest prawem autorskim).

Cena: 24.99 zł

Miejsce czwarte – PhotoMath – Fotokalkulator

Photomath to jedna z najwygodniejszych aplikacji, którą znajdziecie w tym przeglądzie. Nazwa zdradza zasadę działania programu – wykonuje on obliczenia na podstawie wykonanej fotografii działania. Jest to naprawdę bardzo wygodne rozwiązanie, lecz niestety oznacza to, że Photomath nie poradzi sobie z trudnymi zadaniami, ponieważ są zbyt rozbudowane. Jeśli jednak potrzebujecie czegoś podstawowego, to dajcie temu programowi szansę.

Cena: darmowa

Miejsce piąte – Kalkulator Google

Na piątej pozycji znaleźć można najprostszą aplikację ze wszystkich tu wymienionych, lecz dalej bardzo użyteczną. Mowa tu o Kalkulatorze Google, czyli aplikacji stworzonej do szybkich i podstawowych obliczeń. Warto o niej pamiętać, ponieważ wykonywanie szybkich działań jest w niej dużo wygodniejsze niż np. w Wolframie Alpha, a sama aplikacja pochwalić może się kilkoma zaawansowanymi funkcjami (pierwiastki, logarytmy, funkcje trygonometryczne) i stałymi (np. liczbą Pi i Eulera). Kalkulator Google’a zawsze warto mieć na swoim telefonie.

Cena: darmowa



  • Adam Turner

    No z tym kalkulatorów od googla to pojechaliście ani ładny ani praktyczny ani przejrzysty – najlepszy jest ten który na swoich telefonach proponowało BlackBerry w systemie BB10 , natomiast na andrucie korzystam z kalkulator plus

  • Tomek pozdro

    Malmath dla leni polecam. Chociaż wpisywanie działania może lekko frustrować 😀

  • pepe72

    Goolowy trzeba obrócić szerszą stroną 😉

  • stark2991

    Ja tam wolę jednak swój kalkulator od Casio 😄

    • Maxik

      Casio zawsze na propsie 😉

    • Smołki

      Ja też, jednak nie zawsze mam przy sobie kalkulator, a telefon tak. Dobrze więc mieć w telefonie aplikację, którą obsługuje się tak jak fizyczny kalkulator, który się dobrze zna.

    • Adam Turner

      Podobny do z kolei Citizena jest kalkulator plus

  • Ja od siebie mogę z całego serca polecić Natural Scientific Calculator. Jest darmowy, ale za parę groszy można wykupić wersję premium bez opłat. Najlepiej wyglądający kalkulator, który bardzo dobrze zastępuje naukowy kalkulator Casio fx-83GT PLUS (czasami zapominam go ze sobą wziąć)

    • jedyny kalkulator w google play, jaki znalazłem, który nie wygląda, jakby był wyjęty z ubiegłego stulecia. Plus, ma wiele użytecznych funkcji

  • teges

    Szczerze polecam Calculator++.

  • Smołki

    Ja polecam jeszcze kalkulator naukowy od RealMAX. Jeśli ktoś używał kalkulatorów casio z Natural V.P.A.M np fx 991ES PLUS, będzie bardzo zadowolony. Intuicyjna obsługa bardzo przyjemny wygląd, Naturalny zapis matematyczny, liczby zespolone w wersji darmowej również, oraz wiele innych przydatnych funkcji.

  • Hardcore Cytrynka

    Co masz na myśli pisząc ,,proste obliczenia,, bo dla mnie photomath jest aż nad to. Co prawda jestem na pozimie 3 gim. Ale po prostu chciałem podzielić się swoją opinią.

    • Michał Derej

      Nie policzysz nim zaawansowanych całek, macierzy i innych podobnych działań, po prostu się gubi. Na spokojnie dziel się z nami swoją opinią, na pewno wszystko wyjaśnimy. 😁

    • Ewa Kania

      Taki np. wolfram przydał by mi się jakieś 40 lat temu, jak pobierałam nauki na studiach mat.-fiz. Wtedy mało kto miał zwykły kalkulator. Usiłowano nas nauczyć posługiwania się suwakiem logarytmicznym. Wyjątkowo upiorne urządzenie. Kiedyś na ćwiczeniach, po pomyślnym rozwiązaniu zadania bodajże z optyki, zaproponowałam panu profesorowi, że mogę napisać program na komputer, który szybciutko wszystko obliczy. Zgody nie było, a bardziej uczony w dziedzinie suwaków kolega dostał polecenie nauczenia mnie na przerwie posługiwania się tym czymś. Efektów nie było …

      • Adam Turner

        Studia mat-fiz ? Jest taki kierunek?

        • Ewa Kania

          Niezupełnie. Tak ogólnie się wyraziłam. Dawniej na UJ był wydział matematyczno-fizyczno-chemiczny.Mat.-Fiz.-Chem. w skrócie. Ja studiowałam fizykę. Matematyki mieliśmy też mieliśmy duuużo. Stąd mat-fiz. ☺