Piątek, 10 Wrzesień 2010

Jesteś: Testy i recenzje Testy Szczegółowa recenzja – test pierwszego telefonu z Android – Era G1 / HTC Dream oraz systemu - Wyświetlacz, klawiatura
android_button_o_android_aandroid_button_wiki_aandroid_button_forum_a

Szczegółowa recenzja – test pierwszego telefonu z Android – Era G1 / HTC Dream oraz systemu - Wyświetlacz, klawiatura

Spis treści
Szczegółowa recenzja – test pierwszego telefonu z Android – Era G1 / HTC Dream oraz systemu
Zestaw, akcesoria
Pierwsze wrażenia, wygląd, uruchamianie
Wyświetlacz, klawiatura
Mechanizm slidera, łączność, bateria
GPS, aparat, akcelerometr
ANDROID, pulpit, menu
Notifications, settings
Co w standardzie?
Android Market, co jest i czego brakuje, root
Porównania, dla kogo Era G1, podsumowanie
Wszystkie strony

Wyświetlacz

Era G1 posiada wyświetlacz o przekątnej 3,17 cala (zwykle zaokrąglana do 3,2) o rozdzielczości 480 x 320 pixeli. Wykonany w tej samej technologii co znany z Apple iPhone – dlatego też jest niezwykle czuły i obsługuje Multitouch - czyli kilka dotknięć w jednym czasie (w standardzie nie ma tej funkcji). Dopiero teraz czuję co to prawdziwy ekran dotykowy – wyświetlacz w Xperii, P1i, P5i czy innych, jest po prostu bez porównania. Era G1 reaguje natychmiast – wystarczy lekko musnąć wyświetlacz, dosłownie zetknąć palce z wyświetlaczem. W ekranach starej technologii, czyli wszystkich innych telefonach oprócz G1 i iPhona, reakcja następowała po dosłownym wgięciu się ekranu pod naciskiem palca. W związku z tym śmiało mogę nazwać wszystkie dotychczasowe wyświetlacze jakie używałem jako „naciskowe”, dopiero ten jest „dotykowy”. Oczywiście wszystko ma swoje plusy i minusy – ekran w Era G1 jest pojemnościowy, dlatego nie działa na nim rysik. Cały interface jednak został tak przygotowany, aby obejść się bez rysika, a ja osobiście zdecydowanie nie tęsknię za tym rozwiązaniem. Rozdzielczość wyświetlacza jest dobra – nie widać pixeli – również przy przeglądaniu Internetu. Ekran jest bardzo jasny, co jest jednym z wielu „gwoździ do trumny” jego baterii, o czym napiszę później. Przeciętnemu użytkownikowi (w tym i mnie) wystarczy jasność ustawiona na ok. 20%. Przy 100% trudno jest patrzeć na wyświetlacz.

 



Klawiatura

Klawiatura to jeden z największych atutów tego modelu. Szczerze, wygodniejszej nie spotkałem. Przesiadając się ostatnio z SE P1i na Xperię naprawdę nie mogłem zrozumieć, po co producent daje klawiaturę, która jest praktycznie bezużyteczna. Problem w X1 polegał na tym, że przyciski były za małe i za płaskie oraz ze zbyt małym skokiem. W Era G1 wszystko jest idealne. Nie to, że wychwalam ten model, tak naprawdę jest. Na Xperii pisałem przez 3 tygodnie i nie mogłem przywyknąć pisząc wciąż z wieloma błędami i w „ślimaczym tempie”, natomiast tutaj jest całkiem odwrotnie. Przyciski mają idealne rozmieszczenie, odpowiednią wielkość i skok. Ponadto, w porównaniu do Xperii, mamy tu rząd przycisków od 0 do 9,co znacznie ułatwia pisanie.
Ciekawostką na klawiaturze QWERTY jest to, że mamy do dyspozycji @ jako  Alt + 2 oraz jako oddzielny przycisk. Ta sama sytuacja jest z Shift’em oraz Alt’em. Pomimo tego, że funkcje nie powinny się dublować myślę, że to świetne rozwiązanie zważywszy na fakt, że G1 jest typowym telefonem internetowym.
Po prawej stronie klawiatury znajdziemy belkę, na której jest trackball oraz kilka przycisków. Chociaż może się niektórym wydawać, że będzie ona przeszkadzała w pisaniu -  faktycznie się tego nie odczuwa. Prawy kciuk sięga tam gdzie powinien – czyli równo do połowy klawiatury. Świetnym rozwiązaniem w Era G1 jest Trackball, który niezwykle ułatwia nawigację po Internecie w dużych skupiskach linków oraz przy pisaniu SMSów, czy Maili. Era G1 nie jest wyposażony w rysik, zresztą nawet gdyby był, to i tak w tej technologii nie działałby. Funkcję zamiennika spełnia tutaj Trackball i nie wyobrażam sobie tego telefonu bez niego. Obok znajdziemy przycisk Menu na krawędzi obudowy – to bardzo dobre położenie –  przy rozłożonej klawiaturze wciska się go bokiem kciuka. Android nie jest wyposażony w znane z Symbiana, Windows Mobile’a, czy też zwykłych telefonów softkay’e. Przycisk Menu spełnia ich stałą funkcję – jako „więcej”, przycisk strzałka – jako „wstecz” oraz wciśnięcie trackballa jako „OK”.
Obok trackballa znajdziemy również przycisk do kończenia rozmów, który w G1 służy również jako blokada klawiatury, włączanie oraz wyłącznie telefonu i wyciszanie. Póki co, Era G1 nie jest wyposażony w wirtualną klawiaturę – przy każdej edycji tekstu musimy zatem wyciągać klawiaturę – jednak w kolejnej aktualizacji oprogramowania ma się ona pojawić. Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć do QWERTY w HTC Dream to słabe podświetlenie – w nocy jeśli nie przestawi się jasności wyświetlacza, troszkę oślepia i trudno dopatrzeć się symboli.



Dodaj komentarz

Komentarze osób nie zarejestrowanych będą widoczne dopiero po akceptacji.
Aby się zarejestrować przejdź na: Forum Android


Kod antysapmowy
Odśwież