Android wyprzedził Windowsa, to koniec pewnej ery

Adrian Celej Artykuły 2017-04-05

Stało się to, co zapowiadałem jakiś czas temu. Windows, który królował na rynku od lat osiemdziesiątych musi oddać tron swojemu następcy.

Jak widać Android po raz pierwszy w historii delikatnie wyprzedził Windowsa. Co prawda różnica wynosząca 0,02 % może nie robi wrażenia, jednak liczy się sam fakt i tendencja na dalsze umacnianie się zielonego systemu. Android największym zainteresowaniem cieszy się w Azji, gdzie zdobył 52,2 % rynku. Dla porównania Windows osiągnął tam jedynie 29,2 %. Odwrotna sytuacja ma miejsce w Europie, tutaj prowadzi Windows z wynikiem 51,7 %, Android to jedynie 23,6 % rynku. Co z Polską? Bliżej nam do Azji niż reszty Europy, u nas Android notuje 54,81 %, natomiast Windows 39,26 %. Widać to na poniższym wykresie.

Jak zbierano dane?

Wykres powstał na podstawie user agentów wysyłanych przez przeglądarki. Na ich podstawie określany jest system operacyjny oraz kilka innych informacji. Jest to dość wiarygodna metoda zbierana informacji, pozwala określić rzeczywisty ruch generowany przez konkretnych użytkowników zamiast liczby aktywnych urządzeń.

Dlaczego tak się stało?

Winny jest ruch non-pc. Coraz częściej korzystamy z dostępu do internetu w telefonie, niż w komputerze. To efekt mobilności – na przeglądanie internetu możemy poświęcić każdą wolną chwilę. W przypadku komputera nie jest to takie proste. W pewnym sensie winny jest Microsoft. Dlaczego? Otóż stary Windows Mobile 6 mógł walczyć z Androidem i raczej nikt nie narzekałby na ograniczoną funkcjonalność. Ba, ten system w pewnych aspektach wyprzedzał Androida. Niestety, przejście na nowy, lecz ograniczony system, ciągłe porzucanie starszych wersji i brak aktualizacji spowodowały utratę szans na rynku smartfonów.

To koniec pewnej epoki

Przez wiele lat nikt nie był w stanie złamać monopolu Windowsa. Były próby, wielkie nadzieje pokładano w Linuksach, nic z tego nie wyszło. Z drugiej strony Linux pokazał, że rynek PC nie jest jedyną drogą, ponieważ na stałe zadomowił się w rynku serwerowym oraz IoT. W zasadzie Android jest Linuksem a obecne smartfony w pewnym sensie przypominają urządzenia IoT. Każdy telefon budowany jest bez większych wytycznych (nie mamy odpowiednika ATX z komputerów) i w każdym wypadku system jest dostosowany pod konkretne urządzenie. Android poszedł tą samą drogą, co Linux. Zamiast walczyć ze starym monopolem wykorzystał niezagospodarowany rynek smartfonów. Co będzie dalej? Google próbowało tej samej metody w przypadku zegarków. Sukces był połowiczny, zabrakło zainteresowania konsumentów. Prawdopodobnie Google będzie chciało spróbować szczęścia na hybrydach i rynku PC, jednak na chwilę obecną nie znamy szczegółów tych planów.

Co dalej?

Windows na PC (na razie) może spać spokojnie, ponieważ nadal osiąga tam 84%. Komputery też nie znikną, w pewnych zastosowaniach są niezastąpione. Czasem potrzebujemy dużego wyświetlacza, potężnych podzespołów czy „nietypowego” złącza lub urządzenia. Z drugiej strony biorąc pod uwagę to, ile zmieniły w naszym życiu smartfony możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego.

Źródło: StatCounter



  • tomikitwo

    A android com pl wyprzedziło pinokia w liczbie kłamstw odnośnie konkursu UMI.

  • mozilla007

    „Były próby, wielkie nadzieje pokładano w Linuksach” android bazuje na jądrze Linuxa więc nadzieje okazały się po części prawdą.

    • Grzegorz

      Pisząc wprost, wystarczyło dostosować stronę wizualną systemu do tego, czego oczekują ludzie. Tak wiem, linux miał swoje warianty (nazwę to tak bo nie korzystałem z niego) ale to brak aplikacji do których byliśmy przyzwyczajeni z Windowsa i strona wizualna była barierą do całkowitej zmiany systemu. A nikt nic lepszego nie wymyślił niż Windows. Ale znów role się odwróciły, bo na rynku mobilnym Windows jest teraz tym czym Linux. Może i dobrze wygląda ale brak aplikacji ciągnie go na dno i sytuacji nie ratują nawet znakomite telefony. Telefony z niewykorzystanym potencjałem.

      Nie mniej jak słusznie zauważono w artykule, to nie rywalizacja i stworzenie lepszego systemu zadecydowało o pozycji Androida a to, w jaki sposób system został wykorzystany i jaką naprawdę część rynku się zajął – rynkiem urządzeń mobilnych. Więc sukcesem jest pozycja Androida jako systemu operacyjnego, co nadal nie zmienia faktu że Windows rządzi jako system operacyjny komputerów. No ale właśnie… trochę się pozmieniało i w zasadzie gdyby nie pewne nawyki, dziś mógłbym śmiało przejść na pracę na tablecie i zapomnieć o okienkach. Microsoft po prostu na PC nadal nie ma sobie równych i do kiedy firmy będa zaopatrywały się w PC to Microsoft będzie miał dochody. Piszę firmy, dlatego że nie trudno zaobserwować że gospodarstwa domowe często już odchodzą od komputerów na rzecz tabletów. Dzięki AndroidTV na telewizorze, Android na tablecie mam praktycznie nieograniczone możliwości rozrywki, rozgrywki, i tak dalej.

      • wombat

        Trochę przesada z andoidtv, bo ogólnie panująca opinia o tym systemie jest negatywna.

        Statystycznie w 4 osobowym gospodarstwie domowym telefon ma każdy i teraz najczęściej jest to android i 2 pc z windowsem i dane o przegonieniu windowsa przez androida, świadczą tylko o tym, że jest więcej tych urządzeń i tyle (swoja drogą dziwne że tak późno). Po za tym w 90% przypadków android nie jest w stanie zastąpić pc w pracy, tak jak niestety darmowe pakiety nie są w stanie zastąpić MS Office. W sektorze prywatnym także, bo każdy chociaż kilka razy w roku potrzebuje uruchomić jakąś aplikację, lub usługę która jest wyłącznie na windowsie. Mi ta sytuacja się też nie podoba, bo nie ma żadnego godnego konkureta na rynku, tak samo jak android na rynku telefonów.

        Za sukcesem androida na rynku stoi otwartość, czyli możliwość zrobienia z smartfonem co chcemy (przez co cierpi bezpieczeństwo) i niskie cenny urządzeń z tym systemem.

        • Adrian Celej

          Mylisz się, dane są zbierane na podstawie ruchu sieciowego generowanego przez urządzenia. Jeżeli masz 15 telefonów z których nie przeglądasz internetu i jednego PC którego używasz cały czas, to zgodnie z tą metodą zbierania danych 100 % dostanie PC.

          • wombat

            Nie, bo jeśli na stronę wjedziesz raz z pc i 15 razy z telefonu, policzy to jako 50% pc i 50% telefon

          • Adrian Celej

            No właśnie nie, bo takie statystyki nie miałyby żadnej wartości. StatCounter zbiera te dane i sprzedaje właścicielom stron, aby wiedzieli na co się przygotować. Zawsze tego statystyki podają ilość wejść z konkretnych typów urządzeń, nie zarejestrowane urządzenia.
            Poza tym weź tu magazynuj tyle identyfikatorów, w przypadku większych stron momentalnie zdechłyby bazy danych od wyszukiwania duplikatów.

      • mozilla007

        Właśnie chodzi o te warianty. Sam przy wyborze Linuxa miałem problem, ale się udało. Szczerze to jest za duże zamieszanie z tym i wprowadza to chaos. Gdyby były 4 dystrybucje, ale z drugiej strony jest wolność wyboru. Sam czekałem na Ubuntu Touch i ucichlo wszystko.

      • maxprzemo

        Nie zgodzę się co do braku aplikacji na Linuxa’ch. Po prostu są alternatywne aplikacje z tą samą funkcjonalnością końcową ale działające pod inną nazwą i jak ktoś całe życie używał MS Office to jak mu się powie że ma przecież darmowe LibreOffice lub OpenOffice na linuxa’ch to on nie umie się tam odnaleźć. A przesiadka wcale nie musi być bolesna bo te programy nie różnią się funkcjonalnością a jedynie sposobem obsługi.