Grafika przedstawiająca sylwetki żołnierzy i osób z mediami na tle abstrakcyjnego niebieskiego wzoru, pośrodku tarcza z godłem - napis "Dowództwo Operacyjne" na żółtej wstędze na dole, powyżej dużymi literami słowo "KOMUNIKAT". Jego celem jest informacja prasowa dotycząca tego, że nad polską przeleciała nieznana rakieta

Kolejna rakieta nad Polską. W sieci zawrzało

1 minuta czytania
Komentarze


Niezidentyfikowany obiekt powietrzny został zaobserwowany przelatujący nad naszym krajem, od strony granicy z Ukrainą. Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejna rakieta nad Polską. Nic więc dziwnego, że zdarzenie to wywołało wiele emocji wśród lokalsów, zwłaszcza patrząc na to przez pryzmat poprzedniego incydentu w Przewodowie, gdzie również uderzył pocisk i niósł on ze sobą ofiary śmiertelne. Polskie systemy szybko wykryły obiekt i tym razem informacja na ten temat trafiła do opinii publicznej bardzo szybko.

Kolejna rakieta nad Polską

Rakieta lecąca nad krajobrazem wiejskim z widocznymi polami uprawnymi, drogami i małym miasteczkiem.
Fot. obraz wygenerowany przy pomocy DALLE-3

Jak podaje Dowództwo Operacyjne domniemana rakieta nad Polską, została zauważona w okolicach Hrubieszowa. System obrony powietrznej kraju monitorował ją od momentu przekroczenia granicy aż do zaniku sygnału. 

Jak podkreśla Wojewoda Lubelski Krzysztof Komorski nie ma podstaw, aby stwierdzić, że obiekt ten spadł na terenie województwa Lubelskiego. 

Ministerstwo Obrony Narodowej, a właściwie stojący na jego czele wicepremier, także wydało już pierwszy komunikat w tej sprawie.

Mimo to jego potencjalne szczątki są poszukiwane w okolicach powiatu Zamojskiego i Hrubieszowskiego. Na razie nie wiadomo kto jest odpowiedzialny za jego wystrzelenie, ani czy jego celem było znalezienie się na terenie naszego kraju, czy też znalazł się tu przypadkiem. Ta niepewność jeszcze bardziej działa na wyobraźnie, co widać w nagłym wzroście popularności frazy rakieta.

Zrzut ekranu strony Google Trends prezentujący wykres zainteresowania w czasie dla haseł "hrubieszow" (niebieska linia) i "rakieta" (czerwona linia) w Polsce. Czerwona linia wykazuje gwałtowny wzrost zainteresowania.
Fot. Google Trends

Pozostaje mieć nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni i obiekt ten nie wyrządzi większych szkód.

Źródło: Twitter (1), Twitter (2)