Apple Vision Pro

Tim Cook o cenie Apple Vision Pro. „Nie wiem, czy ludzi będzie stać”

2 minuty czytania
Komentarze

Wrzawa związana z pokazem Apple Vision Pro, nowego hełmu rozszerzonej rzeczywistości, trwa w najlepsze. Tym razem, Tim Cook we własnej, nieskromnej osobie, udzielił wywiadu dla Good Morning America, jednego z najpopularniejszych programów śniadaniowych w USA. Tam również poruszono kwestię ceny urządzenia, czyli niebotycznych 3,499 dolarów (bez podatku!).

Apple Vision Pro nie izoluje, a łączy

Opinia Robin Roberts na temat Apple Vision Pro jest o tyle ważna, że pochodzi spoza środowiska entuzjastów nowych technologii. Jej pozytywne wrażenia z użytkowania gadżetu (lekkość na głowie, brak odczuwania ciepła) sprawiają, że można już mieć jakieś wyobrażenie o tym, jak zwykły użytkownik zareaguje na nowy wynalazek Apple.

Robin Roberts zapytała najpierw o aspekt izolacji od otoczenia i bliskich, wywołany przez korzystanie z hełmu rozszerzającego rzeczywistość. Jakby nie patrzeć, mówimy tu o braku całkowitego odcięcia, mobilnej baterii. To oznacza, że w teorii, Apple Vision Pro można nosić cały dzień i nie tracić całkowitego kontaktu ze światem zewnętrznym.

Tim Cook nie podał żadnych szczegółów, ale przyznał, że celem projektowym nie była izolacja, a połączenie z ludźmi w taki sposób, abyś czuł, jakby byli z Tobą na miejscu. Posłuchajcie sami powyżej, ale jak na moje brzmi to dość wymijająco.

Cena Apple Vision Pro wywołuje najwięcej emocji

Dziennikarka nie mogła też nie zapytać o cenę Apple Vision Pro, która wynosi 3499 dolarów. Polscy specjaliści od Apple powołują się na analogiczne ceny Mac Studio, które nad Wisłą wyceniono na… 20999 złotych. Apple oczywiście różnie wycenia swoje produkty w krajach innych niż USA, ale jest to pewien punkt odniesienia.

Tim Cook został zapytany, czy uważa, że typowego klienta będzie stać na zakup Apple Vision Pro. Ten stwierdził, że… nie wie. Zaznaczył też, że to szokujące doświadczenie, z rozdzielczością większą niż 4K na jedno oko, nie może być oferowane za darmo. Na koniec też podkreślił, że urządzenie oferuje ogromną wartość za tę cenę.

Warto też zwrócić uwagę na późniejszy komentarz Robin Roberts o tym, że przez pół godziny korzystania z hełmu, ani razu nie odczuła nudności oraz choroby lokomocyjnej. Dziennikarze w studio mieli też podobne wnioski do moich. Apple Vision Pro to sprzęt dla największych (i najbogatszych) fanów firmy z Cupertino, którzy przetestują tę technologię na później, dla klienta masowego.

zdjęcie główne: YouTube / Good Morning America / Apple