W zeszłym tygodniu Huawei wprowadził do Polski najnowsze produkty. Wśród nich znajdziemy nowe laptopy (patrz: recenzja MateBook 14 (2021)), smartwatche (Watch GT 3 i Watch GT 3 Pro), a także bezprzewodowe słuchawki (recenzja FreeBuds 4). Dzisiaj chciałbym się skupić właśnie na tych ostatnich, które z racji specjalnej promocji stają się ciekawą propozycją dla wszystkich szukających uniwersalnego akcesorium tego gatunku.

Huawei FreeBuds 4 to jedne z najbardziej zaawansowanych słuchawek w swojej klasie

Huawei FreeBuds 4

Zacznijmy od tego, że mamy do czynienia z dousznymi słuchawkami bezprzewodowymi, co wcale nie jest tak popularną konstrukcją. Producenci niejako boją się takich rozwiązań, gdyż między innymi jest trudniej o odpowiednie wyważenie. Tymczasem FreeBuds 4 to kolejna generacja dousznych słuchawek, więc Huawei ewidentnie wie, co robi i widzi w nich potencjał. Czy są one wygodne? W stosunku do poprzedników zdecydowanie lepiej leżą w uszach i oferują lepsze, pasywne tłumienie hałasów.

Jakość połączenia stoi na wysokim poziomie

huawei freebuds 4

Często patrzymy na specyfikacje i chcemy, aby była ona możliwie najlepsza. Jednak czy skupiamy się na szczegółach? Naturalne jest to, że bezprzewodowe słuchawki będą korzystały z technologii Bluetooth. Tylko warto wiedzieć, której dokładnie generacji. FreeBuds 4 wykorzystuje Bluetooth 5.2, czyli najnowszy, aktualnie dostępny standard. W stosunku do powszechnego Bluetooth 5.0 różnice są zauważalne. Przede wszystkim mówimy o niższym zużyciu energii po stronie słuchawek i sprzętu, z którego odtwarzamy dźwięk. Poprawiona została także stabilność połączenia i zasięg. Wraz z dodatkowymi rozwiązaniami wprowadzonymi przez Huawei, możemy jeszcze liczyć na zmniejszenie opóźnienia, co jest kluczowe podczas oglądania filmów. Mimo wszystko jedną z największych zalet FreeBuds 4 jest możliwość jednoczesnego podłączenia dwóch urządzeń i nadawać im odpowiednie priorytety.

ANC w dousznej konstrukcji także ma sens

Niektórzy mogliby pomyśleć, że ANC, czyli Audio Noise Cancelling (redukcja hałasów) w małych, bezprzewodowych słuchawkach, innych niż dokanałowe, nie ma sensu. Tymczasem FreeBuds 4 zmieniają to podejście. Otóż okazuje się, że możemy w prosty sposób stonować hałasujących sąsiadów, stukanie na klawiaturze i inne mniej lub bardziej denerwujące dźwięki. Praca w spokoju to przyjemniejsza praca.

Później FreeBuds 4 nie będą już takie tanie

FreeBuds 4 przedsprzedaż promocja

Dlaczego już dzisiaj warto kupić FreeBuds 4? Ponieważ premiera tych słuchawek została okraszona specjalną promocją. Do 8 lipca, zamiast 699 złotych, kosztują one 599 złotych w sklepie Huawei (Klik!). Przy tym należy pamiętać, że to koniec dodatkowych kosztów, gdyż dostawa jest darmowa. Jeśli akurat nie macie wolnej gotówki, to weźcie pod uwagę 36 rat x 0%, w ramach których miesięczne zobowiązanie wynosi 16,64 złotych. W przypadku najgorszego scenariusza zawsze możecie zwrócić akcesorium w ciągu 15 dni. Tak, tak, to wciąż nie koniec. Po zakupie produktu wystarczy, że podzielisz się na sklepie Huawei swoją opinią, a otrzymasz kod na zakup myszki Swift także za symboliczną złotówkę.

Jeśli to jeszcze dla Was za mało, to od dzisiaj do końca promocji można dobrać za symboliczną złotówkę opaskę Huawei Band 6, która jest jedną z najlepszych w swojej kategorii cenowej (patrz: nasza recenzja Huawei Band 6). Tym sposobem w sumie możecie zaoszczędzić blisko 350 złotych!

Zobacz też: Poznaj wszystkie nowości Huawei z ostatniej konferencji.

Jeśli jesteście już gotowi kupić Huawei FreeBuds 4, to naturalnie odsyłam Was do sklepu Huawei. Jednocześnie możecie sprawdzić najnowsze smartwatche tego producenta (Klik!) w postaci Watch GT 3 i Watch GT 3 Pro. Skusicie się na coś?

Wpis powstał we współpracy z Huawei

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.