huawei band 6 recenzja test czy warto

[Recenzja] Huawei Band 6 to zupełnie inna, wyższa liga tanich opasek

Łukasz Pająk Akcesoria 2021-04-17

Huawei w tym tygodniu wprowadził do Polski wiele nowości. Jedną z nich już dla Was przetestowaliśmy – Huawei MateBook X Pro (2021). Drugą, którą chcielibyśmy Wam przedstawić w ramach niniejszego testu, jest inteligentna opaska Band 6. Niewątpliwie ma ona szansę zaskarbić sobie grono fanów, co wynika nie tylko z rozbudowanych funkcji, ale przede wszystkim z dobrej ceny. Łącząc te dwa aspekty, niejako otrzymujemy Huawei Band 6 i niech ta recenzja będzie tego potwierdzeniem. Serdecznie zapraszam do lektury.

Zalety

  • Świetny, bardzo czytelny wyświetlacz
  • Bardzo dobre wykonanie
  • Długi czas pracy na jednym ładowaniu
  • Precyzyjne i rozbudowane wskazania (SpO2, monitor snu)

Wady

  • W tej cenie trudno się do czegoś przyczepić, ale… z powiadomień giną emoji

Recenzja Huawei Band 6 w trzech zdaniach podsumowania

Huawei Band 6 w swojej cenie najzwyczajniej w świecie wyprzedza konkurencję w każdym aspekcie. Od wykonania, przez wyświetlacz, kończąc na dopracowanym i rozbudowanym systemie. Ta opaska ma wszystko to, czego należy spodziewać się w tej klasie cenowej.

huawei band 6 recenzja test czy warto
  • Zestaw 8
  • Budowa 9
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Wrażenia z użytkowania 9

Ogólna ocena

8.8/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Huawei Band 6

W pudełku z opaską otrzymujemy wyłącznie Banda 6 i ładowarkę do niego. Oczywiście pojawia się też obowiązkowa makulatura, ale w gruncie rzeczy to wszystko, co przygotował Huawei. Jak na tanią opaskę ciężko oczekiwać czegokolwiek więcej, więc w końcu poznajmy tę cenę.

Nie przegap
Co sprawia, że wykończenie realme GT Master Edition jest tak wyjątkowe?
huawei band 6 recenzja test czy warto

Huawei Band 6 aktualnie kosztuje 199 złotych w ramach przedsprzedaży, która trwa do 25 kwietnia. Później regularna cena ma wynosić 249 złotych. W dobie coraz droższych opasek z gatunku tych tanich Huawei tymczasowo ma szansę być tą najdroższą propozycją, ale różnice nadal nie są drastyczne. Tym samym poznajmy specyfikację techniczną:

  • 1,47-calowy wyświetlacz AMOLED (rozdzielczość 368×184)
  • Bluetooth 5.0 LE
  • akumulator o pojemności 180 mAh
  • pulsometr, pulsoksymetr (SpO2), akcelerometr, żyroskop
  • wodoszczelność do 50 metrów (5 ATM)
  • wsparcie dla 10 treningów w różnych wydaniach (w sumie 96 aktywności)
  • wymiary: 25,4 x 43 x 11 mm
  • długość paska: 206 mm (regulacja 84-206 mm)
  • waga: 18 g (bez paska)
  • wykonanie:
    • koperta: szkło + kompozyt polimerowy
    • silikonowy pasek
  • wersje kolorystyczne:
    • koperta: szary lub złoty
    • pasek: czarny, zielony, pomarańczowy, różowy

Budowa i jakość wykonania

huawei band 6 recenzja test czy warto

W momencie, gdy otrzymałem do testów Huawei Band 6, to nie znałem jego ostatecznej ceny. Tym sposobem mój pierwszy kontakt z tą opaską kazał się domyślać, że firma pójdzie zdecydowanie wyżej z ceną. W końcu Band 6 jest świetnie spasowany, nie ma w nim żadnego plastiku, więc całość sprawia wrażenie bardziej premium. Oczywiście wiąże się to też z tym, że na wierzchu jest zakrzywione szkło, które podczas aktywności sportowych może być bardziej narażone na uszkodzenia. Niemniej każdy najmniejszy element w wykonaniu pokazuje, że nie jest to kolejny zestaw pestka+gumowy pasek. Tym sposobem okazuje się, że można jeszcze wyróżnić się w ramach tanich, inteligentnych opasek sportowych i Huawei udało się to znakomicie.

Koperta z materiału kompozytowego świetnie przywiera do nadgarstka za sprawą swojego minimalnego wygięcia. Znajdziemy na niej też fizyczny przycisk, co jest kolejnym dosyć nietypowym rozwiązaniem w opaskach sportowych. Niemniej to duża zaleta w momencie, gdy pływamy lub ćwiczymy w deszczu – wtedy nie musimy walczyć z panelem dotykowym, bo wiele podstawowych akcji wykonamy właśnie przyciskiem. Z kolei wyświetlacz, który osoby mniej delikatne powinny zabezpieczyć folią, oferuje wysoką rozdzielczość obrazu, co pozwala zmieścić nieco więcej informacji przy jednoczesnym braku ograniczenia czytelności. Sama jakość obrazu także stoi na bardzo wysokim poziomie – kolory są żywe, nie ma problemów z kątami czy też z jasnością. Nawet w pełnym słońcu wszystko jest czytelne.

Bardzo wygodny i sztywny pasek

Pasek po prostu podkreśla wygodę Huawei Band 6. Bardzo mocno przylega on do samej opaski, co początkowo utrudnia jego demontaż, ale umówmy się – nie musimy tego robić prawie wcale. Odpowiednio wyważona sztywność i zakrzywienie pozwalają pewnie zapiąć opaskę bez obaw o jej przypadkowe odpięcie. Pomaga w tym też szlufka z podwójnymi ząbkami, która niemalże na stałe blokuje nadmiar paska. Reasumując, Huawei Band 6 to nie tylko świetnie wykonana opaska, ale także bardzo wygodna w codziennym użytkowaniu. Jest lekka i odpowiednio wyprofilowana, więc nie męczy nadgarstka. Do tego sama konstrukcja sprawia, że nie powinniśmy narzekać w żadnym scenariuszu. Jak zapewne też zauważyliście – nie musimy wyjmować paska, aby naładować akumulator.

Wrażenia z użytkowania

huawei band 6 recenzja test czy warto

Smartfon z Huawei Band 6 komunikuje się z pomocą autorskiej aplikacji Zdrowie. Jedynie trzeba pamiętać, aby pobrać ją ze strony producenta (lub AppGallery), a nie ze Sklepu Play, gdyż w nim może nie być aktualna wersja. Mimo to mamy do czynienia z jednym z najlepszych programów do obsługi urządzeń noszonych. Jest to odpowiednio zaawansowany zbiór funkcji, który został przedstawiony w czytelnej formie. Tym sposobem szybko możemy zmienić najważniejsze ustawienia (tarcze, alarmy i powiadomienia) oraz analizować nasze poczynania w ramach aktywności fizycznej lub monitorować nasze zdrowie.

Oczywiście sama aplikacja Huawei Zdrowie nie służy wyłącznie do analizy rzeczy związanych bezpośrednio z opaską. Pozwala ona też prowadzić nasz zestaw treningowy oraz korzystać z porad specjalistów. Swoją drogą niektóre treningi też otrzymały odpowiednie animacje na opasce, abyśmy byli pewni, że wszystko wykonujemy poprawnie.

Oprogramowanie samej opaski również działa bez zarzutu. Świetnie wykorzystuje ono ponadprzeciętną rozdzielczość ekranu. Jedyne, co niektórym może brakować, to Always-on Display i… wsparcia dla emoji. Co ciekawe – Band 6 jako migawka może robić tylko w połączeniu ze smartfonami z EMUI. Tymczasem dostępna liczba tarcz robi wrażenie, bo w sumie jest ich ponad 100 i niektóre mogą być jeszcze dodatkowo personalizowane.

Pomiary nie tylko są dokładne, ale też bardzo dobrze opisane

Jeśli chodzi zaś o samą jakość pomiarów, to nie mogę narzekać. Bardzo pozytywnie oceniam pomiar pulsu i natlenienia krwi, które mogą być wykonywane stale oraz mogą ostrzegać o przekroczeniu założonych granic. Same wskazania nie budziły moich wątpliwości. Podobnie jest z innymi parametrami jak chociażby kroki – wskazałbym nawet na skuteczność bliską rzeczywistości, bo wynosi około 97-98%. Od czasu do czasu tylko zdarzało się, że opaska uznawała podróż samochodem po mieście za dodatkowe kroki. Swoją drogą rozpoznawanie treningów na czele ze spacerem jest godne pochwały.

Jedyny z typów pomiarów, który nie sprawdziłem, to kalendarz menstruacyjny, więc musicie mi wybaczyć. Za to dokładnie sprawdzałem monitor snu, który w przypadku Huawei już od kilku lat uważam za jeden z najlepszych w swojej kategorii. Nie dostajemy prostych fraz z gatunku za mało śpisz lub za późno się kładziesz, a szczegółowe informacje o tym, dlaczego jest to złe, z czego może wynikać i jak to poprawić.

Akumulator – czas pracy i ładowania

Huawei obiecuje dwa tygodnie pracy na jednym ładowaniu. Jakby nie patrzeć, jest to w zasięgu. Tradycyjnie dla siebie początkowo ustawiłem wszelkie pomiary na możliwie maksymalnie częste, jasność też wywindowałem w górę i pierwsze pełne rozładowanie nastąpiło po 3 dniach. Szybko, prawda? Tylko Huawei Band 6 po pierwszym włączeniu miał niecałe 40% stanu akumulatora. Kolejne testy pokazały mi – już uśredniając wyniki – że można pokusić się nawet o ponad dwa tygodnie pracy, gdy zrezygnujemy z większości dobrodziejstw. Dlatego 10-11 dni to taki optymalny wynik, gdy chcemy mierzyć sen i puls oraz ćwiczyć około 1 godzinę dziennie. Tymczasem ładowanie z pomocą magnetycznych pinów trwa godzinę z kwadransem.

Recenzja Huawei Band 6 – podsumowanie

huawei band 6 recenzja test czy warto

Huawei Band 6 to zdecydowanie jedna z najlepszych, o ile aktualnie nie najlepsza opaska na rynku w swojej cenie. Świetna konstrukcja, bardzo dobre wykonanie, niezły wyświetlacz, dokładne pomiary i rozbudowane oraz dopracowane oprogramowanie sprawiają, że tej opaski można nie kupić wyłącznie, gdy zaważą indywidualne potrzeby. Jakie to mogą być wymagania? Na tę chwilę ciężko mi wskazać, ale może być to GPS (idziemy na wyższą półkę cenową) lub najzwyczajniej w świecie potrzeba czegoś mniejszego.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje