Trwa spór TVP z administracją usługi WP Pilot. Wczoraj wieczorem w głównym wydaniu Wiadomości wyemitowano materiał, w którym uznano telewizję internetową WP za nieuczciwy serwis, który wykorzystując luki prawne, oszukuje internautów i nie płaci za prawa autorskie. Na materiał głównego wydania programu informacyjnego TVP w zdecydowanych słowach odpowiedział już szef WP Pilota, Tomasz Machała. Porównał on publicznego nadawcę do… Kraśnika.

Spór między TVP a WP Pilot – co nie spodobało się publicznemu nadawcy?

Wiadomości TVP swoje zarzuty do usługi WP Pilot pokazały na przykładzie meczów piłkarskiej reprezentacji Polski. Informację o tym, że mecze można oglądać bezpłatnie na antenach publicznego nadawcy, skonfrontowano z reklamą WP Pilota. Dotyczyła ona pakietu umożliwiającego oglądanie m.in. piłkarskich spotkań za 6,90 zł. Zdaniem redakcji Wiadomości, internetowy serwis telewizyjny WP nie gra fair i łupi internautów. Dlaczego? Bo oczekuje zapłaty za materiały, które wyprodukowało TVP lub umieszcza przed tymi materiałami reklamy, na których zarabia.

Telewizja Polska podkreśla, że jej sygnał jest darmowy. Nadawca zwraca jednak uwagę na to, iż prywatna platforma, jaką jest WP Pilot, czerpie korzyści z jej produkcji. Ma przy tym nie ponosić żadnych kosztów związanymi z wyprodukowaniem materiału. Z perspektywy publicznego nadawcy wygląda to tak, że to właśnie on zapewnia pracę telewizyjnych ekip, zajmuje się kosztownymi kwestiami technicznymi, a WP Pilot jedynie kopiuje efekt końcowy na swoją platformę i czerpie z tego zyski.

TVP nie spodobało się stanowisko Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. To, zgodnie z którym każdy operator rozprowadzający programy telewizyjne musi zamieścić w swojej ofercie główne kanały TVP oraz prywatnych nadawców. Nadawcy nie mogą natomiast odmówić zgody na udostępnienie sygnału ani uzależniać jej od opłat.

Jacek Kurski (prezes TVP) w wypowiedzi dla Wiadomości oświadczył, że popiera dostępność kanałów TVP na platformach streamingowych. Prezes telewizji publicznej oczekuje jednak w takim wypadku pomiarów oglądalności, wyceny ekwiwalentu reklamowego oraz szanowania praw autorskich.

Szef WP Pilota odpowiada: Jacek Kurski powinien być nam wdzięczny

Na to, co pokazały wczoraj Wiadomości, szybko zareagował Tomasz Machała, szef usługi WP Pilot. Zamieścił on swój tekst na stronie Wirtualnej Polski. Według niego w wyemitowanym materiale prawdziwe było niewiele więcej niż nazwisko autora. Dalej szef WP Pilota porównuje TVP Do Kraśnika. Twierdzi, że zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku mamy do czynienia z kwestionowaniem rozwoju nauki i technologii.

Tomasz Machała napisał, że europejskie instytucje sformułowały podstawy, dzięki którym internauci mogą oglądać m.in. kanały TVP za darmo. Sejm i urzędy w Polsce te wytyczne natomiast uznały. WP Pilot był pozywany i te procesy wygrał – argumentuje szef usługi. Dodaje też, że powszechny, nieograniczony technologią dostęp do ogólnodostępnych kanałów telewizyjnych jest oczywistym interesem publicznym. Szef WP Pilota tłumaczy, że niektórzy widzowie mogą chcieć oglądać TVP w dystrybucji naziemnej, w kablówce, a inni w internecie i nie można tego zabronić. Tu jednak warto nadmienić, że niektóre kanały TVP są bezpłatnie dostępne w streamingu publicznego nadawcy (m.in. TVP Polonia, TVP Info i kanały regionalne).

Według Tomasza Machały, Jacek Kurski nie ma podstaw do formułowanych pretensji. Mało tego – powinien nawet być WP Pilotowi wdzięczny. Telewizja publiczna nie tylko ma problem z rzetelnością swoich programów informacyjnych, ale także ze swoją grupą wiekową – przypomina w nieco złośliwym tonie szef WP Pilota. Powołuje się przy tym na statystykę, wg. której aż 77% widzów TVP 1 to osoby w wieku powyżej 50 roku życia. Tomasz Machała wskazuje, że pieniądze z reklamy telewizyjnej są natomiast wypłacane za dotarcie do grupy wiekowej 16-49. To ma umożliwiać właśnie internetowa telewizja WP.

Zdaniem szefa WP Pilota, usługa, którą zarządza, odpowiada na potrzeby zmieniającego się świata. Jej funkcjonowanie zyskuje podstawę w stanowiskach sądów i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Odnosząc się do zarzutu o nieudostępnianie w internetowej telewizji kanałów regionalnych publicznego nadawcy, Tomasz Machała zapowiedział wysłanie oficjalnego pisma do Jacka Kurskiego, by ten umożliwił WP Pilotowi rozprowadzanie także ich.

Spór TVP z administracją usługi WP Pilot znajdzie swój finał w sądzie?

Tomasz Machała zapewnił, że platforma, której jest szefem, od lat ponosi koszty związane z opłacaniem praw autorskich dwóm podmiotom, które nimi zarządzają. Szefowi WP Pilota nie spodobały się stwierdzenia o łupieniu internautów czy niepłaceniu praw autorskich. To argumenty kompletnie pozbawione sensu i nadające się do pozwania TVP przez WP Pilota – uważa szef internetowej telewizji WP.

Czytaj także: Odświeżona przeglądarka Tor Browser na Androida jest już dostępna. Co się zmieniło?

Jeśli zatem publiczny nadawca, sfrustrowany decyzjami polskich i europejskich instytucji nie przestanie w ostrych słowach krytykować WP Pilota, sam może zostać pozwany. TVP ma jednak uprzywilejowaną pozycję i czuje, że może sobie pozwolić na bardzo wiele. W instytucjach kontrolujących media w Polsce zasiadają w znacznej mierze ludzie jej przychylni. Na ewentualne opłacenie prawników resztki z przyznanych niedawno 2 mld zł rekompensaty powinny natomiast wystarczyć.

źródło: wiadomosci.wp.pl, Wiadomości TVP, własne

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.