[Recenzja] No.1 G4 – czyli czy za 150zł da się kupić dobrego smartwatcha

Paweł Bilski Akcesoria 2016-06-10

g444

 

Firmę No.1 niektórzy z Czytelników pewnie już dobrze znają. Po ostatniej recenzji smartwatcha No.1 G3 otrzymałem od Was sporo wiadomości na temat tego zegarka. W międzyczasie Chińczycy wydali na świat kolejne dziecko w postaci – No.1 G4, który niestety tylko z nazwy jest następcą tego przeze mnie testowanego.

 

Mając jednak w pamięci pochlebne opinie na temat „poprzednika”, postanowiłem i ten smartwatch sprawdzić. Tak trafiła do mnie czarna wersja No.1 G4 z metalową bransoletą. Przejdźmy więc do krótkiej recenzji.

 

Zestaw

 

SAM_1594

 

Niestety, tym razem smartwatch nie przywędrował w stylowym, metalowym opakowaniu. Producent wysłał mi G4 w skromnym, kartonowym pudełeczku. W środku znajduje się oczywiście zegarek, dodatkowy pasek (imitacja skóry) i kabel USB.

 

Wygląd

 

Nie sprawdzałem wcześniej w internecie, co ten zegarek potrafi. Oczekiwałem małej niespodzianki, ale niestety się przeliczyłem. Tak naprawdę, G4 jest klonem G3.

 

SAM_1596
W G4 zastosowany został nieco mniejszy, ale wciąż okrągły ekran – 1,2 cala (240 x 240 pikseli). Klawisze funkcyjne mają też zdecydowanie mniejszy skok, co dla mnie jest dużym minusem. Koperta została ponownie wykonana z metalu.

 

Sporo dobrego mogę powiedzieć za to o metalowej bransolecie, która wygląda solidnie, a dla tych, którzy nie przepadają za takowymi, producent przygotował drugą, imitującą skórę. Jest ona dołączona do zestawu.

 

Działanie

 

G4 jest nieco uboższą wersją poprzednika. Zastosowany został tu mniejszy ekran 1,2 cala (240 x 240 pikseli). Pora też zapomnieć o Bluetooth 4.0. Zegarek oferuje BT 3.0. Jeśli chodzi o samą łączność ze smartfonem, to przebiega ona bez żadnych zakłóceń. Zegarek z urządzeniem z Androidem sparować można w moment, a następnie szybciutko ustawić, jakie powiadomienia chcemy otrzymywać.

 

SAM_1595

 

Poza powyższymi, zmian raczej nie zaobserwowałem. No chyba, że inne nazwy aplikacji można za takowe potraktować. Funkcjonalność jest wręcz bliźniacza do G3, o czym pisałem w poprzedniej recenzji, do której link TUTAJ.

 

Przypomnijmy tylko najważniejsze funkcje:

 

  • Monitor snu
  • Krokomierz
  • Monitor pracy serca
  • Pomiar temperatury
  • Alarmy
  • Odtwarzacz MP3
  • Wodoodporność
  • Dialer
  • Pasek powiadomień
  • Skrzynka odbiorcza
  • Książka adresowa
  • Dedykowana aplikacja
  • Szybkie ładowanie
  • Termometr

 

Bateria

 

Bateria starcza na ok. 3 dni użytkowania – bez sparowania ze smartfonem. Jeśli mamy włożoną kartę SIM, to czas redukuje się o ok. 50%. Sparowany ze smartfonem smartwatch, bez włożonej karty SIM wytrzyma nieco ponad dwie doby. G4 posiada baterię 350 mAh.

 

Łączność

 

No.1 G4 wspiera częstotliwości GSM850/900/1800/1900MHz, tak więc wykonywanie i odbieranie połączeń na terenie naszego kraju nie jest żadnym problemem. Smartwatch oczywiście posiada wbudowany slot na kartę SIM i kartę SD. Myślę, że nieco poprawiła się jakość dźwięku podczas rozmów. W poprzedniku, a raczej w testowanym przeze mnie egzemplarzu, różnie z tym bywało.

 

SAM_1597

 

Niska cena

 

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że smartwatch ten jest o ponad 20 dolarów tańszy od poprzednika, a oferuje praktycznie to samo. Trzeba przyznać, że zbicie ceny o 1/3 to jest wyczyn, a przypomnę jeszcze, że No.1 G3 nie występował praktycznie w metalowej wersji.

 

Za ok. 39 dolarów otrzymujemy więc w miarę fajne urządzenie. Tańszych propozycji szukać próżno – a mówię tutaj o inteligentnych zegarkach, które spełniają swoją rolę.

 

Podsumowanie

 

SAM_1599

 

Testowany przeze mnie zegarek to najtańsza propozycja z portfolio firmy. Oferuje jednak sporo, chociaż w przypadku smartwatchy to pojęcie względne.

 

Niestety trochę odstaje od poprzednika, ale kosztuje też mniej – coś za coś. Myślę jednak, że jest to propozycja idealna dla osób, które nigdy wcześniej smartwatcha nie miały. Jeśli chcesz sprawdzić, czy inteligentny zegarek jest Ci w ogóle potrzebny, to zamiast wydawać kilkaset złotych, zainwestuj najpierw w coś tańszego. Nierzadko zdarza się przecież tak, że kupione ze grube pieniądze zegarki z górnej półki lądują w szufladzie, bo nagle okazuje się, że „jednak wolę wyciągnąć smartfon z kieszeni”.

 

SAM_1598

 

Smartwatcha można zakupić w sklepie Gearbest – KLIK.

 

Jeszcze tylko krótkie ogłoszenia parafialne:

 

Pytaliście o zegarki z pełnym Androidem. Już niebawem na łamach portalu pojawią się testy No.1 D6 – zegarka, który wyposażony został w Androida 5.1. Oprócz tego szykujemy mały, prosty konkurs, w którym do wygrania będzie zegarek No.1 G3 (którego recenzja pojawiła się w kwietniu). 





x