[Pierwsze wrażenia] LG G5 – oto smartfon, którego dopiero po chwili polubisz

Łukasz Pająk Polecane 2016-05-02

lg g5 metalowa obudowa

 

LG to według mnie zwycięzca targów Mobile World Congress, gdyż model G5 okazał się najbardziej rewolucyjnym smartfonem w Barcelonie i tym samym nie mogłem doczekać się, aż spędzę z nim więcej czasu niż kilka minut na różnych stoiskach. Jednak nie można zapominać o niemiłych informacjach.

 

Dlatego też zaczniemy od złych wieści sprzed kilku tygodni i miesięcy. G5 jest fatalnie wykonany? Na pewno nie mój egzemplarz. Nie ukrywam, że bałem się o to patrząc na niektóre smartfony na wspomnianych stoiskach, ale model, który trafił w moje ręce został dopracowany i mój pierwszy kontakt z flagowym modelem LG na osobności jest jak najbardziej pozytywny. Wrażenie robi samo pudełko, które od razu pokazuje, że mamy do czynienia z telefonem innymi niż wszystkie, ale zostawmy je z boku.

 

lg g5 srodek wewnatrz rozbiorka wymiana

 

Pierwsze wrażenia nie mogą od razu opiniować o całym smartfonie, gdyż potrzeba czasu, aby wykryć wszelkie niuanse. Jednak z pewnością od razu można określić czy obudowa jest dobrze wykonana. W tym wypadku tak jest i LG G5 to telefon dobrze złożony, gdyż nic nie trzeszczy i nie rusza się, a standardowy moduł dobrze przylega do głównej części. Pojawia się jedno „ale”: trzeba pamiętać, aby dokładnie docisnąć wysuwany element.

 

lg g5 oficjalnie grafika

 

Również wiele niejasności było w związku z samymi materiałami zastosowanymi przez LG. W przypadku testów modelu Zero zwróciłem uwagę na to, że metal w dotyku bardziej przypomina plastik ze względu na warstwy lakieru. Z kolei w G5 jest podobnie, aczkolwiek wydaje mi się, że Koreańczycy nieco inaczej podeszli do ochrony swojego flagowego telefonu, gdyż w tym przypadku w dotyku obudowa nie przypomina taniego plastiku.

 

lg hi-fi plus g5 modul

 

Niestety, ale LG nie dostarczyło mi razem ze smartfonem żadnego dodatkowego modułu toteż od razu zaznaczam, że we właściwej recenzji ciężko będzie mi obiektywnie ocenić jak one działają i czy mają one większy sens. Z ciekawostek warto zaznaczyć, że Koreańczycy już kilka ładnych lat temu próbowali swoich sił w tego typu budowie telefonów o czym z rana Was informowałem.

 

lg g5 srodek wewnatrz rozbiorka wymiana glowny

 

Jednak wróćmy do G5 i dalej zostańmy przy obudowie. Skoro wiemy, że ten smartfon jest dobrze spasowany, a do metalu ciężko się tak naprawdę przyczepić to pozostaje jeszcze kwestia samego wyglądu. Na wszelkich grafikach czy też zdjęciach G5 wygląda po prostu kiepsko, ale przy bliższym poznaniu wyraźnie zyskuje i można się przyzwyczaić do zmian zastosowanych przez LG. Jedyne czego wciąż nie mogę zrozumieć to przerzucenie klawiszy odpowiedzialnych za regulację natężenia dźwięku na krawędź obudowy – wcześniej, w przypadku G4, było o wiele wygodniej. Z kolei mam mieszane uczucia, co do dwóch „wysp” na plecach urządzenia, ale tak jak w przypadku innych smartfonów z wystającymi aparatami tak i G5 pozwoli mi do tego się przyzwyczaić.

 

Tak oto pierwsze wrażenia mamy za sobą i tradycyjnie mam pytanie do Was: na co zwrócić szczególną uwagę podczas testów tego smartfonu? Co chcielibyście się o nim dowiedzieć oprócz tradycyjnych informacji, które Wam dostarczam w moich recenzjach? Pełny test powinien pojawić się na portalu w ciągu dwóch tygodni.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x