HTC Re Camera – recenzja peryskopu z aparatem w środku

Łukasz Pająk Akcesoria 2015-03-31

IMG_9827

 

HTC w zeszłym roku zaprezentował nową serię urządzeń, która w pierwotnej formie mówiła nam, że firma stawia na zewnętrzne aparaty małych rozmiarów i dużych możliwości. Jak się jednak po tegorocznych targach Mobile World Congress okazało, Tajwańczycy chcą tworzyć całą gamę urządzeń, które nie są przeznaczone tylko dla użytkowników produktów jednego producenta, ale wręcz dla dwóch platform: Android i iOS.

 

Na dwa tygodnie trafiła do mnie kamerka, która początkowo nazywała się „Re”, ale z czasem dodano do tych dwóch liter słowo „Camera”. Tak też miałem do czynienia z czymś, o czym zapewne nigdy bym nie pomyślał, ale po testach okazuje się, że jest to fajny gadżet. Od razu nadmienię, że fanom GoPro produkt HTC nie przypadnie do gustu, ale na to poświęcę osobny akapit. Tym samym zapraszam Was do krótkiej recenzji Re Camera.

 

Zestaw

 

IMG_9823

 

Razem z zakupem HTC Re Camera otrzymujemy ciekawe opakowanie oraz smycz, kabel USB, instrukcję obsługi (marną, w wielu językach), plastikową, wkręcaną podstawkę i kartę pamięci MicroSD SanDisk 8 GB Class 4. Wydaje się to optymalną ofertą, osobiście nie spodziewałem się tak dużej przestrzeni T-Flash.

 

Specyfikacja techniczna

 

IMG_9832

 

Jak to bywa z kamerami tego typu, nie należy spodziewać się efektów rodem z lustrzanek czy innych zaawansowanych aparatów. Tutaj bardziej mamy do czynienia z naprawdę wysokiej klasy smartfonem i tak też prezentuje się Re Camera pod kątem technicznym:

 

  • sensor CMOS 16 MPx;
  • przesłona 1/2.3”;
  • szeroki obiektyw (146 stopni);
  • akumulator o pojemności 820 mAh;
  • Bluetooth 4.0, WiFi Direct;
  • nagrywanie filmów FullHD i HD (30 klatek na sekundę);
  • zdjęcia 16:9 w rozdzielczościach: 12 MPx i 8 MPx oraz 4:3: 16 MPx;
  • certyfikat IPX7;
  • gniazdo statywowe (mały gwint);
  • tryby: filmy poklatkowe, zwolnione tempo, „rybie oko”, transmisja na żywo na YouTube.

 

Doskonale widać, że mamy do czynienia z urządzeniem, które może zaskoczyć, ale czy w rzeczywistości tak jest to zapraszam do kolejnych kategorii.

 

Budowa

 

IMG_9830

 

Kamerkę Re zamknięto w obudowie, która swoim kształtem od razu nasuwa na myśl peryskop. Z pewnością wymaga ona przyzwyczajenia, ale tego typu konstrukcja ma swoje zalety. Świetnie ją się chwyta (tym samym włączając ją), jest kompaktowa i stosunkowo odporna na zarysowania. Jak widzicie, testowałem białą odmianę, ale w gamie kolorystycznej są jeszcze trzy wersje. Niemniej jednak egzemplarz, który otrzymałem, po dwóch tygodniach testów nie został w żaden sposób zarysowany, a sposób noszenia przeze mnie urządzenia mógłby na to wskazywać. Najczęściej leżała ona w kieszeniach z kluczami lub w samochodzie z narzędziami.

 

IMG_9819

 

Mimo wszystko przyjrzyjmy się dokładniej konstrukcji. Oczywiście na froncie, od góry peryskopu jest samo „oko aparatu”. Pod nim pierwszy, mały klawisz (film w spowolnionym tempie), a na samym dole dioda informacyjna oraz głośnik. Ten ostatni, jak na takie rozmiary, robi wrażenie i potrafi irytować. Na szczęście możemy go ściszyć lub zupełnie wyłączyć.

 

IMG_9831

 

Z tyłu ujrzymy duży klawisz (jednostopniowy) od aparatu, który po przytrzymaniu włącza nagrywanie filmu. W srebrny element wbudowano także diodę, która informuje o trybie pracy.

 

IMG_9822

 

Na samym dole znajdują się najważniejsze złącza, czyli slot na kartę rozszerzeń (ukryty pod osłoną razem z klawiszem resetującym), gniazdo MicroUSB oraz gwint na statyw. Tutaj mógłbym mieć jedną uwagę. Podłączenie kabla sprawia, że nie możemy urządzenia nigdzie postawić – powinien on znaleźć się na innej ścianie. Na samej górze umieszczono mikrofon.

 

IMG_9685v2

 

Nie można również zapomnieć o certyfikacie IPx7, który pozwala na zanurzenie kamery do głębokości 1,5 metra na 30 minut. Umożliwia to chociażby zabranie HTC na basen. Jednak nie ma róży bez kolców. Tutaj z pewnością są braki. Nie ma możliwości podglądu tego, co uwieczniamy, a także zabrakło diody, która mogłaby doświetlać zdjęcia i filmy przy słabszym oświetleniu. Producent nie pomyślał – miejmy nadzieję, że jeszcze – o akcesoriach do Re Camera.

 

Oprogramowanie

 

 

Co tu dużo mówić, konfiguracja ze smartfonem jest niesamowicie prosta, a dostępność programu Re zarówno na platformę Android jak i iOS sprawia, że tak naprawdę każdy może łączyć się z kamerą HTC. Sama aplikacja jest banalnie prosta w obsłudze i sprowadza się głównie do wyboru trzech trybów pracy (zdjęcia, film poklatkowy, film). Ustawienia ograniczają się do zdecydowania w jakich rozdzielczościach chcemy uwieczniać świat (16 MPx, 12 MPx, 8 MPx; FullHD, HD), czy chcemy używać szerokiego kąta („rybie oko”), a także mamy możliwość aktualizacji oprogramowania samego urządzenia. Więcej z pewnością dowiecie się z powyższych zrzutów ekranu toteż przejdźmy dalej. HTC sprawiło, że funkcjonalność Re Camera możemy rozszerzyć instalując dodatkową aplikację Zoe, za pomocą której stworzymy chociażby kolejne filmy typu „time lapse” ze zdjęć i filmów wykonanych w zbliżonym czasie.

 

Zdjęcia, filmy oraz akumulator

 

IMG_9826

 

Jak to głosi powiedzenie: „w marcu jak w garncu” toteż pogada nie sprzyjała, a osobiście z kamery korzystałem jako rejestrator w samochodzie przy użyciu bardzo szerokiego kąta. Oto krótki, kilkukilometrowy przejazd:

 

 

Kamera zaskoczyła mnie bardzo szybkim ustawianiem ostrości, co jednak widoczne jest na powyższym filmie, gdy urządzenie przełącza się na pracujące wycieraczki. Dodatkowo spodobały mi się reakcje na zmianę oświetlenia, razem z balansem bieli. Nagły wjazd do ciemnego garażu nie jest szokiem dla tego urządzenia, a kolejną szybką sceną do przetworzenia. Jakość możecie ocenić sami. Według mnie jest ona zadowalająca jak na przeznaczenie samego urządzenia, o którym opowiem później. Jeszcze jedną ciekawą funkcją, jaką oferuję Re Camera, jest tryb filmu poklatkowego. Mamy możliwość ustawienia czasu nagrywania, częstotliwości wykonywania zdjęć oraz płynność późniejszego „montażu”. Takie nagranie można następnie na komputerze rozłożyć na części pierwsze, a więc na poszczególne fotografie. Oto jak można zaobserwować wschód słońca:

 

 

Z kolei jeśli mówimy o zdjęciach to z pewnością zachwyceni nie będą ci, którzy szukają prostego urządzenia do pracy przy słabym oświetleniu. Wtedy jakość jest słabsza niż w przypadku robienia fotografii w słońcu. Trudno również pominąć funkcję „bardzo szerokiego kąta”, który przypadł mi do gustu. Zasadę jego działania możecie zobaczyć na niektórych z poniżej przedstawionych zdjęć.

 

 

Na koniec tego działu warto dodać wzmiankę o akumulatorze, który jak na tak małe urządzenie jest zadziwiająco duży. Pojemność wynosząca 820 mAh na spokojnie wystarczy na nagrywanie około dwóch godzin filmów (także tych poklatkowych). Mimo wszystko należy pamiętać o częstym sprawdzaniu stanu naładowania, gdyż może okazać się, że ustawione nagrywanie zostanie przerwane, a to spowoduje, że ten nie będzie później nadawał się do odtworzenia. Pamięć 8 GB wystarczyła mi na zrobienie ponad  300 zdjęć i w sumie nieco ponad godzinne nagrania, a aplikacja na telefonie informowała, że pozostałe 1,4 GB wystarczą na jeszcze na zapisanie 11 minut filmu w rozdzielczości FullHD oraz 400 zdjęć 16 MPx i trybem szerokiego kąta.

 

Link do zdjęć oraz filmów w oryginale: Klik!

 

HTC Re Camera, a GoPro

 

IMG_9824

 

Powoli kończąc tę krótką recenzję, trudno nie pokusić się o porównanie z GoPro. Co tu dużo pisać, to dwa różne urządzenia przeznaczone dla odmiennych odbiorców. Re Camera nie nadaje się zbytnio do sportów ekstremalnych, producent nie oferuje żadnych akcesoriów do tego urządzenia i tym samym stanowi ono propozycję dla osób chcących uwieczniać chwile z rodziną czy znajomymi w bardziej spokojnych okolicznościach. Dla porównania, poniżej możecie ujrzeć zdjęcia wykonane w tych samych warunkach.

 

htc re gopro camera

 

Podsumowanie

 

IMG_9820water

 

Jako że nie jestem fanem robienia zdjęć i nagrywania filmów, sceptycznie byłem nastawiony do HTC Re Camera. Niemniej jednak jej możliwości sprawiły, że chętnie z niej korzystałem jako rejestratora w samochodzie, ale to nie zmienia faktu, że równie chętnie zabrałbym ją do parku wodnego czy też na spotkanie ze znajomymi, aby uwiecznić najważniejsze chwile. Jej kompaktowe rozmiary z pewnością każdemu przypasują, a drobne braki można przeboleć. Tym samym jakość zdjęć i filmów jaką oferuje produkt HTC z pewnością zadowoli właśnie osoby, które nie pragną kinowych doznań, a pamiątki z danego wydarzenia. Niestety, cena wynosząca około 600 złotych może ostudzić zapał kupna. Za tę kwotę można nabyć jedną z poprzednich wersji GoPro i pojawia się pytanie co wolimy? Niemniej jednak, odpowiedź na ostatnie zdanie każdy z osobna musi wypracować. Od siebie chciałbym poradzić jeszcze Tajwańczykom, aby zainteresowali się akcesoriami do tego ciekawego urządzenia. Reasumując, jednym zdaniem, dla kogo jest to urządzenie? Dla osób, którym nie jest obcy zwrot „lifelogging”.

 

Plusy:

  • obudowa;
  • bardzo szeroki kąt;
  • jakość zdjęć i filmów;
  • wodoodporność.

 

Minusy:

  • brak dodatkowych akcesoriów;
  • niefortunnie umieszczone gniazdo MicroUSB.





Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x