Brak miejsca w pamięci telefonu?

mm Piotr Tomilicz Porady 2019-03-20

„Nie ma miejsca w telefonie” – treść może brzmieć różnie, ale problem wciąż jest ten sam. Coś lub ktoś zabrało pamięć. Jaką pamięć? W jaki sposób się ona zapełniła, skoro nie ściągasz niczego z Internetu? Co zrobić, żeby jednak odzyskać trochę tej pamięci? I jak postępować, aby jej rezerwy zawsze były nieco większe? Dzisiejszy poradnik jest właśnie o braku miejsca w pamięci telefonu. Ku pamięci.

Brak pamięci w telefonie to poważny problem

Znowu brak miejsca w pamięci smartfonu? Są na to rozwiązania

Wyjaśnijmy najpierw, o co w ogóle chodzi z tą pamięcią, ile jest tych pamięci i jaką pamięć zająłeś do tego stopnia, że już nic się nie zmieści. Zacznijmy więc od ważnego stwierdzenia: wszystko, co przechowujesz w swoim smartfonie, zajmuje pamięć. Każdy rodzaj informacji, każdy plik jest zbiorem danych cyfrowych, a one wymagają jakiegoś obszaru w pamięci, aby móc je tam pomieścić i przechować. Czyli jeżeli coś „waży” (jak to się potocznie mówi) 10 megabajtów, to – aby istnieć – wymaga 10 megabajtów wolnej przestrzeni w pamięci jakiegoś urządzenia, tylko tym samym zajmuje tyle właśnie pamięci.

Zobacz też: Pamięci w nowym smartfonie od OnePlus powalają na kolana — to rewolucja

Typowe urządzenie, zarówno telefon, jak i tablet, ma dwa rodzaje pamięci, które nas interesują. Pierwsza z nich nazywana jest RAM (a czasami pamięcią RAM). To tak zwana pamięć operacyjna. To od niej głównie zależy, czy i jak szybko smartfon wykona jakieś operacje (na przykład wyświetli film albo otworzy grę). Jest ona znacznie bardziej interesującym parametrem niż drugi typ, ale w tym poradniku interesuje nas właśnie ten drugi rodzaj pamięci. Jest to pamięć ROM, czyli pamięć „tylko do odczytu” (choć z punktu widzenia użytkownika jest to po prostu pamięć trwała). To w niej przechowywane jest wszystko, co nie znika, gdy uruchomisz ponownie swoje urządzenie, czyli zdjęcia, filmy, gry, muzyka, aplikacje, kontakty, SMS-y i wiele innych.

Nie mam miejsca w telefonie.

Zaraz coś na to poradzimy. Jak przed chwilą napisałem, gry, zdjęcia czy muzykę przechowuje się w pamięci ROM. Czyli każde zrobione selfie, każdy film pobrany z Internetu, ściągnięta gra czy wrzucona do telefonu muzyka zajmuje miejsce w pamięci ROM. Jeśli nazbiera się tego wystarczająco wiele, to zapełnisz całe dostępne miejsce w urządzeniu. Co to oznacza? Przede wszystkim wyświetlanie się komunikatów o zapełnionej pamięci i prośby o zwolnienie miejsca. Po drugie, niczego już nie zainstalujesz, niczego nie ściągniesz z Internetu i nie zrobisz żadnego zdjęcia. Po trzecie, telefon będzie działać wolniej i od czasu do czasu pokaże jakiś błąd (gdyż niektóre aplikacje do poprawnego działania wymagają miejsca w pamięci, aby coś skopiować, pobrać z Internetu czy zdekompresować (wypakować jakiś plik). I nadal pozostanie problem: pamięć wewnętrzna pełna.

Czyli wiesz już, że Twoje urządzenie ma ograniczone możliwości co do przechowywania danych. I nie ma sensu ściągać całego Internetu, bo kiedyś może Ci się przydać.

Jedne aplikacje i gry zajmują więcej pamięci, inne mniej.

A w jaki sposób udało Ci się zapełnić pamięć, skoro nie pobierasz żadnych filmów czy muzyki? Tak naprawdę to prostsze niż sądzisz. Przeglądasz strony internetowe? Jasne, że tak. Cała Twoja aktywność w Sieci oznacza, że coś się pobiera do pamięci smartfonu. Gdy czytasz wiadomości na jakiejś stronie internetowej, oznacza to, że Twój telefon musi najpierw pobrać zarówno tekst, jak i cały wygląd tejże strony: wszystkie ramki, obrazki, przyciski i tak dalej. Jak już wiesz, wszystko to jest informacją i wszystko zajmuje miejsce w pamięci. A ile miejsca zajmie 100 stron, które odwiedzasz każdego dnia? Nie dziw się, że w końcu dowiesz się, że masz mało miejsca w pamięci telefonu.

Na szczęście system Android większość takich rzeczy po chwili sam usuwa, oczyszczając się w ten sposób ze zbędnych plików i zwalniając pamięć. Jednak czyszczenie pamięci systemowej nie usuwa wszystkich. Innym popularnym zjadaczem pamięci są aplikacje. Korzystasz? Każdy korzysta. Każda gra, każda aplikacja do sprawdzania pogody, każdy program do czytania wiadomości albo pilnowania kursów walut zajmuje pamięć. Ile sam zainstalowałeś? A ile już miałeś zainstalowanych? Te aplikacje, które już były w telefonie, gdy go pierwszy raz uruchomiłeś, zajmują w miarę stałą ilość miejsca, jednak czasami się aktualizują. A pewnego dnia to, co zajmowało 20 megabajtów pamięci, może zacząć zajmować 25 lub więcej.

Ile pamięci zabiera gra?

Czy wiesz, ile „waży” zwykła, prosta gra? Co najmniej kilka megabajtów. Ładna prosta gra zajmuje zazwyczaj kilkadziesiąt megabajtów pamięci, a „wypasiona” gra to kilkaset megabajtów. Coraz łatwiej trafić na gry zajmujące pamięć liczoną w gigabajtach. A ile „waży” Facebook? Zajmuje on około 400 megabajtów pamięci Twojego smartfonu. Dla porównania: ile zajmuje sam Android? Jako plik przed instalacją zajmuje od pół gigabajta do jednego gigabajta (choć w takiej postaci w zasadzie nie ma on dla Ciebie znaczenia), po zainstalowaniu zajmuje 4-6 gigabajtów (im nowszy, tym więcej). A wraz z dodatkowymi aplikacjami do stabilnego działania i obszarem, który sobie rezerwuje dla własnej stabilności, zajmuje na ogół 8-11 gigabajtów.

Poza tym miejsce zajmuje każde zrobione zdjęcie i każdy film. To, ile dokładnie pamięci „zjada” zdjęcie czy nagranie, zależy w głównej mierze od możliwości i ustawień aparatu, ale w nowych modelach zwykłe zdjęcie z domyślnymi ustawieniami „waży” kilka megabajtów, zdjęcie o najwyższej jakości albo z różnymi dodatkowymi opcjami może ważyć kilkanaście megabajtów i więcej, a minuta nagrania zajmuje od kilkudziesięciu do kilkuset megabajtów. Dlatego komunikat „pamięć wewnętrzna telefonu pełna” to tylko kwestia czasu.

Dlaczego aplikacje na Androida zajmują coraz więcej miejsca? Ten temat świetnie wyjaśnił już Paweł w ramach jego cyklu o programowaniu na Androida.

Kilka podstawowych aplikacji od Google zajmuje ponad 1 gigabajtów pamięci

Jak zwolnić miejsce w telefonie?

Masz za mało miejsca w pamięci urządzenia? Na szczęście możliwości jest kilka. Przede wszystkim przejrzyj swoje aplikacje. Masz gry, których już nie ruszasz? Aplikacje, z których nie korzystasz? To usuń je – Android będzie Ci wdzięczny. Potem zajmij się swoją galerią. Przejrzyj zdjęcia i filmy. Masz zdublowane zdjęcia? To usuń jedną wersję. Niektóre są nieudane? Również je usuń. A co zrobić z tymi, które chcesz zostawić sobie na dłużej?

Dobrym pomysłem jest skopiowanie ich na dysk komputera. Do tego celu będziesz potrzebować komputera (który ma nieco więcej wolnej pamięci niż telefon), smartfonu i przewodu USB do połączenia jednego i drugiego. Przyda się też odrobina wiedzy. Jeśli nie wiesz, jak przerzucić zdjęcia ze telefonu na komputer, to poproś kogoś o pomoc. Co najmniej równie dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z chmury danych. Używam i polecam. Szczególnie przyjazna jest chmura od Google. Dzięki niej Twoje zdjęcia mogą samoczynnie kopiować się do Internetu, w miejsce, do którego tylko Ty masz dostęp, a dostęp do nich będziesz mieć zawsze poprzez aplikację Google Zdjęcia (skoro zdjęcia są w Internecie, to do ich przeglądania też będzie Ci potrzebny). A te zajmujące pamięć urządzenia możesz z czystym sumieniem usunąć.

Zainstalowanie karty pamięci, o ile się da, też jest dobrym rozwiązaniem. Dzięki temu możesz dodać urządzeniu kilka albo kilkaset gigabajtów, które przeznaczysz na przykład na zapisywanie zdjęć.

To są bardzo proste operacje i z powodzeniem przeprowadzisz je sam. Nie wiesz, jak? Nie szkodzi – spróbuj. Zacznij od małej ilości danych, aby mieć pewność, że niczego nie stracisz. A potem do dzieła.



  • Robert Yeter

    To po co produkowane są tak szybkie procesory jak o wszystkim decyduje RAM?

    • Piotr Tomilicz

      Niezupełnie. Pamięć RAM przechowuje aktualnie uruchomione aplikacje, dane dla nich i ich wyniki. Tak więc szybkość urządzenia to zarówno procesor, jak i RAM.

    • Piotr Dobry

      Niezupełnie. Pamięć RAM przechowuje aktualnie uruchomione aplikacje, dane dla nich i ich wyniki. Tak więc szybkość urządzenia to zarówno procesor, jak i RAM.

  • mozilla007

    Szkoda ze nikt nie napisał o własnej chmurze i o braku zasięgu i o inny rozwiązaniach. Przykład z brzegu. Za 199 kupujesz dysk z WiFi który ma te 500GB i nawet przy braku internetu się łączy i juz zdjęcia i filmy lecą na dysk zewnętrzny. Są też droższe rozwiązania z WiFi 5GHz, ale to już minimum 400 kosztują i mają pamięć wewnętrzna 1TB. Dane zawsze bezpieczne i juz po krzyku.

    • Piotr Tomilicz

      Myślę, że nie udałoby się opisać wszystkich możliwych rozwiązań w jednym miejscu. Dlatego tutaj są takiej najbardziej podstawowe informacje, dobre dla tych, którzy naprawdę nie wiedzą, jak ugryźć temat. Niemniej masz rację.

    • Piotr Dobry

      Myślę, że nie udałoby się opisać wszystkich możliwych rozwiązań w jednym miejscu. Dlatego tutaj są takiej najbardziej podstawowe informacje, dobre dla tych, którzy naprawdę nie wiedzą, jak ugryźć temat. Niemniej masz rację.

      • mozilla007

        To akurat wg mnie najlepsze rozwiązanie, bo działa nawet bez zasięgu.

  • Tomasz

    Pamiec rom to taka, ktora mozna zapisac tylko w momencie jej produkcji.
    Tu piszesz o pamieci dyskowej lub drugi termin, pamieci flash

    • Rafał Hadaś

      Nie prawda, gdy telefony kiedyś miały mało pamięci ROM rozszerzało się ją

      • Tomasz

        Telefony nie mialy pamieci rom. Mialy ja osmiobitowce i moze szesnastobitowce.

  • Robert

    Taki autor madry to niech wyjasni dlaczego np w Samsung jlJ5 2017 ktory ma 8GB na pliki dostepne jest 3,5GB? Nie dosc ze partycja na pliki i aplikacje to 4GB to jeszcze 1,5GB rezerwuje system. To jest dopiero oszustwo. A najlepsze to jak wyciagniecie go z pudelka i pozwolicie zaktualizowac wszystkue aplikacje systemowe to miejsca zabraknie… I co na to zaradzic? Usuwam zbedne apki przez ADB i to niewiele daje bo co ugrac na 3,5GB?

    • Tomasz

      App2sd i instalacja na druga partycje karty sd. Odpowiednio uzywajac mozesz miec ciagle 3gb wolne a zainstolowane 100gb. Tak mialem na galaxy tab 4.

  • jajac82200

    Pamięć na aplikacje i na dane NIE jest pamięcią tylko do odczytu, czyli ROM❗

    • Krzysztofsf

      To chinskie sklepy tak namieszały. Nagminnie podaja RAM i ROM w charakterystykach wystawianych modeli. Ponizej przyklad z Gearbest.

      CPU: Qualcomm Snapdragon 660
      Cores: 2.2GHz,Octa Core

      External Memory: TF card up to 256GB
      ( not included )
      GPU: Adreno 512
      RAM: 4GB RAM
      ROM: 128GB

      • Robert

        No bo zadnemu leniowi nie chcialo sie sprawdzic co to ROM wiec przypomne Read Only Memory czyli np Kickstart w Amidze programowany raz i koniec. Choc bywaly pozniej chipy ktore mozna bylo kasowac ultrafioletem. RAM to ram czyli pamiec ulotna choc tego w smartfonach nie widzimy bo zasilanie mamy caly czas. Pamiec na pliki to flash czyli pamiec ktora zachowuje sie jak ROM czyli nie gubi danych po utracie zasilania ale mozna ja kasowac. Czyli nie jest read only.

      • Tomasz

        Jesli ma tylko ram i rom to do niczego nie nadaje sie.

  • Krzysztofsf

    Brak odniesienia do decyzji zakupowych. W tej chwili minimum „bytowym” jest 32 Gb ROM i mniejszych pojemnosci nie warto kupowac. Taka poreczna wielkosc to 64 Gb. Jeśli ktoś sporo fotografuje czy filmuje, to należy myślec przynajmniej o 128 Gb.
    Karty pamieci nie są obsługiwane przez wszystkie modele smartfonów. Do tego pamięć kart spowalnia prędkość pracy smartfona.

    • Takaszi

      „Do tego pamięć kart spowalnia prędkość pracy smartfona.” Tak ale……. jeżeli na karcie zapisuję tylko zdjęcia to nie problem, podobnie muzyka, no i karta musi być najszybsza z możliwie obsługiwanych, wtedy spowolnienia nie odczujesz. Oszczędności nie są tu wskazane.

      • Krzysztofsf

        Karta zawsze spowalnia jeśli będzie na niej dużo plików. Oszczędności nie są wskazane przy doborze pamięci kupowanego smartfona.

        • Robert

          Dzisiaj sa karty szybsze od wenetrznej pamieci

          • Krzysztofsf

            Przykład?

          • Tomasz

            To tylko projekt, bez dostepnosci na rynku. Obecne soc-e ich nie obsluguja.

          • stark2991

            Nieprawda, chyba że porównujesz najszybszą kartę pamięci z przeciętną pamięcią wewnętrzną. I przypominam, że karty SD to nie to samo co microSD

      • Tomasz

        Blad koncepcyjny. Najszybsze karty sa najszybsze w dostepie sekwencyjnym. Do smartfona potrzeba szybkosci w xostepie niesekwencyjnym, a w tym najlepsze sa od lat niedrogie samsungi evo plus.

        • Krzysztofsf

          Jesli ktos ma potrzebe trzymac multimedia i korzystac z nich dosyc czesto, to na ten czas lepiej (przynajmniej ja wybralbym takie rozwiązanie) podpinac dual pendrive.

          „Nowoczesna pamięć przenośna SanDisk Ultra Dual Drive USB Type-C, posiada jedno wysuwane złącze USB typu C oraz dodatkowo jedno standardowe złącze USB (typu A). Dzięki temu rozwiązaniu użytkownik może łatwo zwolnić pamięć na swoim smartfonie czy tablecie, bądź przesyłać pliki pomiędzy smartfonem, tabletem, komputerem lub urządzeniami nowej generacji. Szybkie złącze USB 3.1 zapewnia wydajność transferu dochodzącą nawet do 150 MB/s”

          • Tomasz

            Czestotliwosc uzywania nie ma znaczenia. Naprawde uzywasz telefon z wystajacym z niego pendrivem? Ha ha.
            A mozna wiedziec czy jestes zwolennikiem sluchawek na jacka czy BT?

          • Krzysztofsf

            Na moje potrzeby wystarcza pamiec wlasna telefonu. Aktualnie posiadam model bez slotu na karte, tak wiec pendrive bylby podstawowa alternatywa.

          • Piotr Tomilicz

            Mam podobnie. Ja po prostu mało gram na smartfonie i robię niewiele zdjęć.

    • stark2991

      Ze wszystkim się generalnie zgadzam, ale nie kalecz, proszę, jednostek. Gb to gigabity, GB to gigabajty.

      • Krzysztofsf

        Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa…..



x