google-play-logo-sklep-store-market

 

Jeśli zaglądacie do sklepu Play to zapewne po to, aby zainstalować dostępne aktualizacje. Jednak jak to wygląda w przypadku, gdy chcecie pobrać aplikację? Znacie konkretną nazwę czy też posługujecie się opisem (tagami)? Zapewne zazwyczaj znacie konkrety i Google doskonale zdaje sobie z tego sprawę zmieniając wygląd sklepu.

 

Wyszukując w sklepie Play jako odpowiedź dostawaliśmy listę przeróżnych, mniej lub bardziej trafionych programów. Okazuje się, że to mylna metoda. Teraz – u niektórych użytkowników, głównie Pixeli – pojawia się najbardziej trafiony program i spis w postaci przewijanych sekcji aplikacji, które są podobne do szukanej i takich, które być może nam się spodobają. Wygląda to następująco:

 

 

Oczywiście poniżej wciąż będzie ciągnąć się lista innych tytułów odpowiadających naszemu zapytaniu. Jest to bardzo drobna zmiana, gdyż zazwyczaj pierwszy wynik nam wystarcza, a dodatkowe sekcje pozwolą Google promować inne aplikacje i tym samym napędzać ruch w sklepie Play.

 

Jednak pamiętajcie, żeby nie spodziewać się takiego widoku u siebie. Jak wspomniałem, jest to zmiana widoczna u nielicznych i na pewno wśród użytkowników Androida Nougat. Jeśli Google uzna, że przeprowadzone testy faktycznie wpływają na oglądalność dodatkowych tytułów to bardzo możliwe, że niedługo wszyscy ujrzą tę zmianę.

 

 

źródło: 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.