galaxy note 7

 

Akcja serwisowa trwa. Wciąż nie możemy być pewni, że Galaxy Note7 jest bezpiecznym smartfonem, pomimo że Samsung robi, co tylko może. Problem stwarzają sami użytkownicy, którzy nie spieszą się z wymianą wadliwego urządzenia. W takim razie Koreańczycy postanowili w nieco innym sposób zabezpieczyć smartfony z wadą fabryczną.

 

Pisaliśmy już o pogłoskach jakoby Samsung miał razem z końcem września zdalnie wyłączyć wszystkie egzemplarze Galaxy Note7 – przynajmniej wszystkie we Francji. Jednak słusznie zauważyliście, że może wywołać to jeszcze większe problemy dla Samsunga. W takim razie trzeba inaczej zabezpieczyć wadliwe smartfony. Tym razem jest to aktualizacja oprogramowania, która na dniach powinna ujrzeć światło dzienne. Próżno spodziewać się nowych funkcji czy też Androida Nougat. Koreańczycy drobną zmianą w systemie chcą zablokować możliwość ładowania akumulator do jego pełnej pojemności. Dokładniej rzecz biorąc, ogniwo zostanie zablokowane na 60% swoich możliwości. Oczywiście ma to ogromny wpływ na zabezpieczenie urządzenia przed samozapłonem, aczkolwiek nie eliminuje w pełni problemu.

 

Nam nie pozostaje nic innego jak po raz kolejny przypomnieć o konieczności oddania wadliwych egzemplarzy Galaxy Note7 do serwisu. Pamiętajcie, że nie jest to błahostka i zagrożone jest Wasze zdrowie.

 

 

źródło: yonhapnews.co.kr

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.