google-photos

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Koncern Google nie przestaje ulepszać swojej obecnie najnowszej usługi związanej ze zdjęciami: Google Zdjęcia (Photos): przed kilkoma dniami firmie udało się dodać między innymi obsługę wielu skrótów klawiatury do webowego klienta usługi, co ułatwia przeglądanie i edytowanie kolekcji, oraz zachęca do tego, by nie szukać alternatywnych rozwiązań po tym jak Google ogłosiło wygaszanie usługi Picassa Web Albums. W najnowszej aktualizacji mobilnej aplikacji deweloperzy skupili się na uproszczeniu tworzenia kopii zapasowych zdjęć i filmów, co do tej pory wymagało wielu zbędnych kliknięć.

 

google-photos-backup

 

W ustawieniach kopii zapasowej możemy teraz wskazać dokładnie które zdjęcia chcemy zarchiwizować w chmurze – możemy wskazać konkretne pliki, jak i foldery z których pliki mają być przesyłane do chmury. Możemy także wykluczyć konkretne foldery, np. ten, w którym trzymamy pobrane pliki – jeśli jednak w takim wykluczonym folderze mamy jakiś ważny plik możemy go w prosty sposób przesłać do chmury bez ingerowania w ogólne ustawienia danego folderu. Druga istotna zmiana to dodanie do jeszcze nie zarchiwizowanych w chmurze zdjęć widocznej opcji „Backup Now” – użytkownik może wybrać więcej niż jedno zdjęcie i następnie uruchomić przesyłanie do chmury.

 

Najnowsza wersja oznaczona numerem 1.18 powinna być już dostępna w sklepie Play. Jeśli jednak na Waszych urządzeniach nie jest ona jeszcze dostępna nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość bowiem Google aktualizacje swoich usług udostępnia swoim użytkownikom stopniowo, lub też pobrać plik z tego miejsca.

 

Źródło: googlewatchblog.de




Adrian Smorąg