sony xperia z5 premium compact czytnik linii papilarnych skaner dermatoglifow

 

Czytniki linii papilarnych już na dobre zadomowiły się w topowych urządzeniach. Niegdyś głównie Samsung i Apple mogli chwalić się tym elementem, a dzisiaj to już właściwie standard. Jednak skaner skanerowi nie równy, a Sony jest tego idealnym przykładem. Zaprezentowane razem z serią Xperia Z5, czytniki linii papilarnych mogłyby być lepsze.

 

Moje recenzję flagowego modelu Xperia Z5, jak i odmiany Compact to potwierdzają. Jednak co z odmianą Premium? Niestety jeszcze w Polsce nie jest dostępna do testów, ale jeśli się to zmieni to z pewnością możliwie najszybciej przedstawimy Wam nasze wrażenia związane z tym smartfonem. Mimo wszystko wróćmy do samego czytnika linii papilarnych. Zobaczcie, co sądzą o nim za granicą:

 

 

Słaba ocena, bardzo słaba – reakcja jest kiepska, a więc sprawa jest prosta. Cała seria Xperia Z5 ma problemy z czytnikiem linii papilarnych. Rzadko rozpoznawany jest nasz palec, ale jeśli już to się uda to smartfon odblokowywany jest szybko.

 

Również wiele osób ma wątpliwości czy umieszczenie tego elementu na prawej krawędzi jest odpowiednie. Narzekają na to szczególnie osoby leworęczne, ale to akurat nie jest duży problem, gdyż wszystkie palce reagują tak samo. W takim razie czekamy na poważną aktualizację związaną z czytnikiem linii papilarnych lub po prostu Androida 6.0 Marshmallow.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.