Affected-Nexus-5X-on-left

Czasami zdarza się, że świeżutkie, nowo wprowadzone telefony posiadają jakieś wady, który traf chciał wychodzą niedługo po kupieniu. Wszak to tylko sprzęt i takie rzeczy mogą się zdarzyć, lecz ważne jest w jaki sposób do takich sytuacji podchodzi producent. W tym przypadku mowa o premierowym Nexusie 5X. Jak się zachowuje Google? Wygląda na to, że zasługująco na pochwałę.

 

Popremierowe problemy smartfonów często tyczą się wyświetlaczy. Tak było już w przypadku Apple iPhone 4 czy 6 Plus, tak było również w przypadku OnePlus One oraz Nexusów 5 bądź 6. Ekrany po prostu żółciały. I taka też przypadłość dotknęła najnowsze dziecko LG, czyli model 5X. Wspomnień czar… Jednak nieco nieprzyjemnych.

 

Taki defekt ekranu tłumaczony jest jeszcze nie do końca wyschniętym klejem. Po kilku dniach przypadłość może zniknąć, lecz wcale nie musi. To kwestia losowa. Jeśli więc nabyliście Nexusa 5X i zauważyliście, że Wasze śnieżnobiałe ekrany zrobiły się nieco żółte nie lećcie do sklepu po Vizir. Po prostu zadzwońcie do obsługi Google i wyjaśnijcie swoją sytuację. Dzięki temu Wasza słuchawka zostanie wymieniona na nową.

 

Affected-Nexus-5X-on-left (1)

 

Jak już wyżej wspomniałem, jeśli nie chcecie pozbywać się na jakiś czas telefonu zawsze możecie przeczekać około tygodnia i zobaczyć czy problem sam ustąpi. Warto jednak zobaczyć, jak mocna jest różnica w jakości wyświetlanego obrazu.

 

źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.