Custom ROM na Nexusa 6P? Tak, ale zapomnij o gwarancji

Kamil Lewicki Newsy 2015-10-23

Google-Nexus-6P-Review-TI

Urządzenia z linii Nexus kojarzą nam się nie tylko z najnowszą wersją systemu Android, ale również z możliwościami, jakie ze sobą niesie scena modderska. Popularność tych modeli na rynku custom ROMów jest na tyle duża, że zabrakłoby nam miesiąca na sprawdzenie możliwości wszystkich prezentowanych wersji systemu. Co jeśli jednak nie dostaniemy takiej możliwości? Albo stanie się to kosztem gwarancji?

Jak dobrze wiemy w tym roku pojawiły się kolejne dwa modele z linii Nexus – 5X od LG oraz 6P od Huawei. Dziś zajmiemy się tym drugim, a konkretnie możliwościami ingerencji w wersję systemu. Wszystko wskazuje na to, że producenci postanowili zrobić trochę użytkownikom „pod górkę”. Mówi się, że to ze względu na bezpieczeństwo usługi Android Pay, lecz czy każdy przyjmie to wytłumaczenie?

Sprawa wygląda tak, że odblokowanie bootladera będzie nieodwracalne. Ingerencja w to ustawienie zostanie odnotowana na stałe w urządzeniu. Podobnie jak to wygląda z flagą KNOX u Samsunga. Tutaj jednak nazywa się to QFuse. Pozostaje więc kwestia popularności Nexusa 6P na scenie modderskiej i ilości odważnych użytkowników, którzy zdecydują się na ten krok. Po tym prawdopodobnie utracimy gwarancję, a wartość telefonu na rynku wtórnym drastycznie spadnie.

Na ten czas nie wiadomo czy drugi z premierowych modeli również został wyposażony w QFuse. Czy tak się stało z pewnością dowiemy się niebawem. Jedna sprawa pozostaje do rozstrzygnięcia, a borykać się z nią będą użytkownicy Nexusa 6P, jak i potencjalni nabywcy. Gwarancja z czystym Androidem 6.0 Marshmallow czy jednak jej utrata na korzyść zmodowanego systemu?

źródło: Phone Arena



  • stark2991

    Dlaczego wartość ma spaść po odblokowaniu? Mało jest ludzi, którzy Nexusa kupują właśnie dla modyfikacji? To oni będą szukać takich urządzeń.

  • Wojciech

    Ja mam S2 i nie przejmuje się KNOX’em ani innymi niepotrzebnymi pierdołami, brakuje mi tylko większej pojemności baterii bo telefon na którym przeglądam internet, dzwonię wytrzymuje mi 1 dzień

    • Adrian Misiak

      W S2 nie ma knoxa.

      • Wojciech

        No dlatego mówię, że nie przejmuje się KNOX’em i innymi pierdołami…

  • Maciej Szkudlarek

    A w Nexusie 6 był potrzebny root żeby aktywować diodę Led i było mówione że to telefon dla developerów. Chyba coś się w Google pozmieniało w kwestii nexusów

    • Qlimax

      Teraz Nexusy to telefony referencyjne przedstawiające możliwości AOSP.
      Straciły już swój dawny charakter.

      • Maciej Szkudlarek

        Niestety

  • Łukasz

    Toż to jakiś oksymoron 😀

  • AndropaX

    Ja nie widzę problemu, jeśli serwis nie będzie ich na siłę szukał…

    • BlahFFF

      Problem jednak moze byc w zaleznosci od tego jak rozwiazano np. Android Pay. W Samsungu (S6 i pochodnych) nabicie Knoxa wiaze sie z tym, ze Samsung Pay bedzie dla ciebie nieodstepny, nigdy (chyba, ze ktos przerobi aplikacje, ale pewnie sa jakies kolejne zabezpieczenia), ze wzgledow bezpieczenstawa. Nie wykluczone, ze tu mechanizm jest podobny i odblokowanie bootloadera jest rownoznaczne z pozbawieniem sie jakiejs funckjonalnosci, juz na stale.

      Oczywiscie nie kazdemu bedzie ta funkcja potrzebna i serwis wcale nie musi patrzec na efuse/qfuse/knoxa tylko po to, zeby anulowac gwarancje mimo usterki w ogole z tym nie zwiazanej.

  • Qlimax

    Teraz to dowalili.
    Gratuluje Google. Zabiliście linię Nexus.

    • Gio

      Seria Nexus już na samym starcie została przez nich zabita przez zbyt krótki(ale jednak gwarantowany) czas aktualizacji. Google chcąc podjąć tak drastyczną decyzje powinien zrobić w Androidzie takie aktualizacje jakie są na Windows tzn. minimum raz w tygodniu mała aktualizacja oraz nieograniczony czas aktualizacji(a nie tak jak teraz jest 18 miesięcy).

      • Qlimax

        W praktyce wychodziło, że jest sporo ponad 2 lata. Przynajmniej od Nexusa 4 wzwyż.

        Jak na Androidowe realia to i tak długo. Niestety nawet niektóre flagowce (Samsung) mogą tu zakończyć na jednej dużej aktualizacji – czyli około roku wsparcia.
        To jedna z większych wad otwartości Androida.

        • Gio

          Akurat Nexus 4 został uśmiercony równo po 18 miesiącach od premiery. Nexus 7 2012 pożył 3 lata. Na realia Androida jest to długo, jednak jak na urządzenia z serii wspieranych przez samego twórcę to już jest bardzo krótko. Nie wyobrażam sobie gdyby np. Apple albo MS po 2 latach przestał wspierać swoje smartfony. Choć z drugiej strony gwarancja jest 2 letnia, więc po tym okresie możemy i tak robić co nam się podoba. Podsumowując: posunięcie od Google nie powinno wpłynąć w żaden sposób na użytkownika.

          • Sebastian Biały

            Kompletnie sie mylisz z nexusem 4. Wyszedł w 11.2012 a ostatnia aktualizacja czyli 5.1.1 była w 05.2015. Policz. Wychodzi 30(!!!) miesięcy czyli 2,5 roku.

  • Dawid Potocki

    Po co to ktos wymyslil ;-;
    Te cale Knoxy i inne g*** przeszkadzaja swiadomym urzytkownika co chca modowac swoj system. Przeciez jakias osoba co nie wie co to bootloader nie bedzie go odblokowywac -,-

    • dragonn

      Tego wymagają banki i Android Pay, po prostu bankowcy nie potrafią sobie wyobrazić że ktoś może robić płatności z odblokowanego telefon (kit z tym że costum ROM-y dostają nie raz szybciej aktualizacje bezpieczeństwa niż ROM producenta). Warto dodać że QFuse jest zabezpieczenie hardwarowym – przy odblokowaniu bootloadera następuje przepalenie specjalnego bezpiecznika.

      • Blaven

        Tu chodzi o coś innego. Jeżeli masz skonfigurowane konto płatności w
        telefonie i zablokowany jest bootloader, to nie masz się czego obawiać
        (o ile programiści czegoś nie skopali). Nikt nie dostanie się do twoich
        danych, a jedyne co może zrobić, to usunąć całą zawartość twojego
        telefonu, a więc także i dane do płatności mobilnych.

        Jeżeli bootloader jest odblokowany, to nie musimy już przechodzić przez wszystkie ekrany logowania, odciski palców i tym podobne, by dobrać się do zawartości telefonu, mamy od tego narzędzia (choćby i adb), przez co możemy np. wykorzystać błędy, by zyskać status root-a, a później hulaj dusza…

        • dragonn

          Szyfrowanie zarówno w przypadku odblokowanego jak i zablokowanego daje dokładnie tak samo poziom zabezpieczeń a fakt jest taki że w praktyce osoby które odblokowują telefon mają dużo większą świadomość bezpieczeństwa przez co zagrożenie jest dużo mniejsze. Jakoś żaden bank nie blokuje płatności z kompów z powodu tego że użytkownik tam ma pełne uprawnienia.

          • Blaven

            Gdyby ukradli Ci telefon, mając dostęp do bootloader-a, dostaliby się do Twoich danych. Gdybyś miał je zapisane gdzieś w notatniku, to żadne szyfrowanie by Ci nie pomogło. Gdyby użyli przypominania hasła, przez mail-a, którego miałbyś skonfigurowanego przez apk-ę, uzyskali by je bez problemu. Nie znam zagadnienia aż tak głęboko, ale widzę spore pole do popisu.

            Gdy masz telefon, gdzie jedyne co możesz zrobić, to skasować wszystko, to nie musisz się obawiać o dane. Gdy natomiast masz urządzenie, do którego nie musisz dostawać się zgodnie z założeniami producenta, tylko możesz stworzyć sobie własną „furtkę”, to robi się mniej bezpiecznie.

            Nie musisz więc być nieświadomy, wystarczy, że komuś spodoba się Twój sprzęt. Tak to widzę.

      • Qlimax

        Najlepsze jest to, że na iOS nikt nie wymaga hardware’owych zabezpieczeń.

        • Wojciech

          iOS jest zamknięty przecież, tam custom romów przecież nie masz

          • Qlimax

            Ale masz JB. Daje to możliwości jak Root czy do pewnego stopnia Costom ROMy.

          • Wojciech

            Root to jeszcze zrozumiem, ale custom rom to zupełnie inna bajka



x