Pan Spina jest kultowy i tutaj nie ma, co ukrywać. Co prawda zapewne spora część użytkowników dzisiejszego Internetu mogło nie mieć przyjemności go poznać. Niemniej jest to niewątpliwie jedno z tych rozwiązań Microsoftu, które zapadło w pamięć i niesie się ono przez kolejne pokolenia Internautów. Sam gigant z Redmond też teoretycznie nie chce, abyśmy zapomnieli o Panu Spinaczu, choć w tym wypadku mówimy o prostej formie budowania pamięci. W końcu Clippy nie wrócił do swojej pierwotnej roli.

Kultowy Pan Spinacz z pakietu Office wrócił jako… naklejka w Teamsach — tak, znowu

microsoft spinacz teams office clippy

Pan Spinacz pojawił się w pakiecie Office 97 i jego rolą była nauka obsługi pakietu biurowego Microsoftu w formie przystępnej dla każdego użytkownika. Oczywiście nie było to nic innego, jak prosta forma wyszukiwarki w instrukcji obsługi. Tylko za sprawą swojego wizerunku i animacji Pan Spinacz najzwyczajniej w świecie stał się kultowy. Uczył on przez wiele lat, choć zniknął już w Office XP wydanym w 2001 roku. Tylko wtedy siłą rzeczy oprogramowania nie kupowało się tak szybko, nie było mowy o subskrypcjach, więc Pan Spinacz spędził długie lata na wielu komputerach.

Dzisiaj Pan Spinacz objawia się w wielu narzędziach Microsoftu — między innymi w najnowszej subskrypcji Microsoft 365 w ramach dostępnych emoji. W Windows 11 również ma swój występ gościnny, ale tym razem kluczowy jest komunikator Microsoft Teams. Otóż zestaw naklejek z Panem Spinaczem trafił do tego programu już dwa lata temu, ale po jednym dniu zniknął. Jak się wtedy okazało, taki ruch nie spodobał się osobom zarządzającym i nakazano możliwie najszybciej wycofać Pana Spinacza z Teamsów. Tymczasem okazuje się, że dokładnie te same naklejki ponownie zawitały do komunikatora giganta z Redmond, więc mówimy o prawdziwym zmartwychwstaniu. Niewykluczone, że na tę decyzję mogły wpłynąć między innymi petycje, które powstały po usunięciu Clippy-ego z Teamsów.

Zobacz też: Samochody drożeją — czy zakup pojazdu może być świetną inwestycją?

Czy Pan Spinacz powróci jeszcze kiedykolwiek jako coś więcej niż tylko pamiątka z przeszłości? Teoretycznie jego duchowym następcą jest Microsoft Cortana, a więc asystent głosowy firmy. Jakby nie patrzeć, tutaj Clippy mógłby świetnie się odnaleźć jako easter egg.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.